RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Narodziny we wrocławskim zoo. Jedynaczka jeszcze nie ma imienia [GALERIA]

Mały nosorożec nie otrzymał jeszcze imienia (fot. ZOO Wrocław)
Mały nosorożec nie otrzymał jeszcze imienia (fot. ZOO Wrocław)

Prawdziwe baby boom we wrocławskim zoo. Ostatnio informowaliśmy o narodzinach małego gwanako – przedstawiciela jednego z najbardziej wytrzymałych gatunków zwierząt na świecie. Tym razem wrocławski Ogród Zoologiczny poinformował o narodzinach nosorożca indyjskiego. Samiczka przyszła na świat w Święto Trzech Króli i jeszcze nie otrzymała imienia.

Narodziny we wrocławskim zoo. Poznajcie Mikołaja, przedstawiciela gatunku „twardzieli”

6 grudnia pracownicy wrocławskiego ogrodu zoologicznego otrzymali niezwykły prezent mikołajkowy. Na świat przyszedł mały gwanako – przedstawiciel...

zobacz więcej

Do narodzin nosorożca doszło w Święto Trzech Króli – 6 stycznia o godzinie 17:17.

„Poród przebiegł szybko, a samica Maruška od razu wiedziała co robić, choć to jej pierwsze młode” – poinformowała cytowana w komunikacie opiekunka zwierząt we wrocławskim zoo Justyna Nowicka.

Jak dotąd zwiedzający nie widzieli jeszcze nowonarodzonej samiczki. „Musimy poczekać aż mała trochę podrośnie i zrobi się cieplej na dworze – opowiada opiekunka zwierząt.

„Długo czekaliśmy, bo ciąża trwa u tego gatunku około 16 miesięcy. Jesteśmy szczęśliwi, bo to pierwsze narodziny nosorożca w bardzo długiej, 155-letniej, historii naszego zoo. Pewnie nie będą ostatnie, bo nasza para jest młoda i ma przed sobą jeszcze wiele lat życia” – zaznacza prezes wrocławskiego ogrodu Radosław Ratajszczak.

Hodowla prawdziwym wyzwaniem


Jak zaznacza wrocławskie zoo, hodowla nosorożców indyjskich to prawdziwe wyzwanie. Gatunek ten można spotkać tylko w 66 ogrodach zoologicznych na świecie, w których mieszka 86 samic i tyle samo samców. W ostatnim roku na świat przyszło zaledwie 7 maluchów. Z tego też powodu nowo narodzona samiczka to bardzo ważne wydarzenie dla ogrodów zoologicznych, które walczą o ocalenie tego gatunku.

Na liczbę tak niewielu narodzin tego gatunku wpływ ma przede wszystkim biologia. „Samice osiągają dojrzałość płciową dopiero około 6-8 roku życia. Ciąża trwa aż 16 miesięcy i rodzi się zwykle tylko jedno młode, które pod opieką matki pozostaje nawet 3 lata” – informuje zoo. Drugim problemem są łączenia w pary. Samce żyją w naturze samotnie, samice zaś w stadach z młodymi. Łączą się tylko w okresie rui i bywa to niebezpieczne. Dlatego, jak podkreśla wrocławskie zoo, trzeba być bardzo czujnym podczas łączenia w hodowli, by w przypadku problemów od razu zareagować”.

Ostatnim hodowlanym wyzwaniem są koszty. „Trzeba przygotować odpowiednie zaplecze – dwa wybiegi zewnętrzne i dwa wewnętrzne z basenami i błotem. Do tego, dwutonowe zwierzę zjada całkiem sporo pożywienia, bo około 25 kg dziennie” – podkreślono.

(fot. ZOO Wrocław)
(fot. ZOO Wrocław)

źródło:
Zobacz więcej