RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Twórca „Wikingów” wyjaśnił, dlaczego zakończył serial

Odkąd scenarzysta uśmiercił głównego bohatera, starał się domknąć „kluczowe wątki” (fot. Materiały prasowe)
Odkąd scenarzysta uśmiercił głównego bohatera, starał się domknąć „kluczowe wątki” (fot. Materiały prasowe)

Ostatnia część szóstego sezonu „Wikingów”, czyli 10-odcinkowy sezon 6B jest już dostępny na platformie Amazon Prime Video. To finał serialu. Scenarzysta serialu Michael Hirst przyznał, że odkąd zdecydował się uśmiercić głównego bohatera Ragnara Lothbroka, starał się jedynie domknąć „kluczowe wątki”.

Aktor dubbingujący Yodę miał udar. Czy to koniec jego kariery?

Tom Kane, aktor, który podkładał głos pod Yodę w „Gwiezdnych wojnach”, przeszedł udar i ma uszkodzone centrum mowy. Kane przechodzi rehabilitację,...

zobacz więcej

W wywiadzie dla portalu „Collider” Hirst stwierdził: „Wiedziałem, że mój serial musi się skończyć odkryciem Ameryki i Nowej Fundlandii. Planowałem to od dawna”. Pracował nad „zadowalającym i satysfakcjonującym emocjonalnie” zamknięciem serii, co wymagało zabicia niektórych z jego ukochanych postaci.

Powiedział też, że gdy zakomunikował producentom zamiar uśmiercenia Ragnara otrzymał wiele ostrzeżeń, że to niebezpieczny ruch. „Większości programów, które tracą swoją główną postać, nie udaje się kontynuować” – stwierdził. „Dlatego w najśmielszych snach nie mogłem przewidzieć, że dojdziemy do sześciu sezonów i 89 odcinków”.

Tak chciała żona


Serialową sagę zakończył na szóstej serii, bo tego chciała jego żona. „Zwróciła mi uwagę, prawdopodobnie gdzieś w szóstym sezonie (...). Powiedziała: »To trochę cię zabija. Wiem, że daje ci to ogromną radość. Ale nie masz innego życia. Bo ten serial to całe twoje życie«” – powiedziała. Sugerowała, że zachowuję się bardzo samolubnie. Wiedziałem więc, że szósty sezon będzie tym ostatnim” – powiedział.

Przedwcześnie „uśmiercona” dziewczyna Bonda jednak naprawdę umarła

Znana z roli dziewczyny Bonda w filmie „Zabójczy widok” Tanya Roberts, której śmierć ogłoszono, a potem zdementowano w poniedziałek, nie żyje –...

zobacz więcej

Michael Hirst przyznał też, że nie oglądał innych seriali, w tym Gry o tron” (żeby nikt mu nie zarzucał, że ściąga od innych twórców). Wyjątek zrobił dla „Gambitu królowej”, bo chciał się przekonać, jak można zrobić dramat szachowy.

Dobra wiadomość jest taka, że serialowi wikingowie w nieznane nie odpłynęli. Konkurencyjna dla Amazona platforma Netflix już przygotowuje kontynuację serialu, pt. „Vikings: Valhalla”, której premierę zapowiedziano na ten rok.

Będzie spin-off


Seria stworzona przez scenarzystę Jeba Stuarta rozgrywa się 100 lat po później i jest tzw. spin-offem „Wikingów”, czyli kontynuacją w nawiązaniu do wcześniejszych wątków.

Nowymi bohaterami będą m.in: syn Eryka Rudego – Leif Szczęśliwy, Harald III Srogi i król Normanów (wiking z pochodzenia) Wilhelm Zdobywca. Zdjęcia do tego serialu rozpoczęły się na początku października 2020 r. W gronie reżyserów jest Steve Saint Leger, który wyreżyserował kilka odcinków „Wikingów”.

źródło:

Zobacz więcej