RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Boeing 737 zniknął z radarów kilka minut po starcie

W samolocie znajdowały się  62 osoby  (fot. PAP/EPA/Gusti Fikri Izzudin Noor)
W samolocie znajdowały się 62 osoby (fot. PAP/EPA/Gusti Fikri Izzudin Noor)

Samolot Boeing B737-500 należący do indonezyjskich linii lotniczych Sriwijaya Air, zniknął z radarów kilka minut po starcie z Dżakarty. Maszyna znacząco obniżyła wysokość lotu w kilkadziesiąt sekund. – Najprawdopodoniej runął do Morza Jawajskiego – podała indonezyjska telewizja cytowana przez chińską agencję Xinhua. Służby ratownicze informują, że zlokalizowały prawdopodobne szczątki samolotu.

Katastrofa lotnicza na Ukrainie. Wiele ofiar śmiertelnych

W katastrofie lotniczej pod miastem Czuhujiw zginęły 22 osoby, a dwie zostały ciężko ranne – poinformowała ukraińska państwowa służba ds. sytuacji...

zobacz więcej

Na pokładzie samolotu znajdowały się 62 osoby – podały służby transportowe. Było wśród nich 10 dzieci, w tym troje niemowląt, i 12 członków załogi. Lot zmierzał do miasta Pontianak w prowincji Borneo Zachodnie. Maszyna straciła kontakt z wieżą o godz. 14:30 czasu lokalnego (godz. 8:30 w Polsce).

„Podejrzane szczątki” w morzu


Trwają poszukiwania na miejscu, gdzie znaleziono prawdopodobne szczątki rozbitego samolotu. Prowadzi je indonezyjska służba ratownicza i poszukiwawcza Basarnas.

Przedstawiciel lokalnych władz powiedział wcześniej stacji Kompas TV, że rybacy natknęli się w Morzu Jawajskim na części maszyny. – Znaleźliśmy jakieś kable, parę dżinsów oraz metalowe części w morzu – powiedział z kolei korespondentowi CNN Indonesia.com przedstawiciel lokalnych struktur bezpieczeństwa.

Agencja ratownictwa lotniczego Basarnas podała, że znalazła „podejrzane szczątki w morzu na północ od Dżakarty”, ale – jak podkreślił jej przedstawiciel Agus Haryono – „na obecnym etapie nie może jeszcze ostatecznie potwierdzić, że odnoszą się one do rejsu SJ182 obsługiwanego przez linie Sriwijaya Air”.

Kontakt urwał się krótko po starcie


Lokalne media wskazują, że po raz ostatni samolot był lokalizowany przez obsługę naziemną, gdy znajdował się w północnej części wyspy Jawa i wlatywał w obszar nad Morzem Jawajskim. Ministerstwo Transportu Indonezji rozpoczęło akcję ratowniczo-poszukiwawczą.

Według serwisu Flightradar24 kontakt z maszyną urwał się cztery minuty po starcie, kiedy znajdowała się nad zatoką Dżakarta. Samolot obniżył pułap wysokości o około 10 tys. stóp w ciągu zaledwie jednej minuty.

Sriwijaya Air nie wydały jeszcze oficjalnego komunikatu w sprawie zdarzenia, twierdząc, że muszą wpierw zebrać i sprawdzić wszystkie dane – pisze Reuters.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej