RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Makabryczny finał pościgu. Samochód w ogniu, kierowca nie żyje

Dlaczego uciekał? (fot. Policja Mielec)

Tragicznie zakończył się długi pościg za 43-letnim mężczyzną. Uciekinier wjechał w policyjną blokadę, jego pojazd stanął w płomieniach. Nie przeżył.

Wypadek w centrum Warszawy. Auto dachowało rozbijając kilka innych [WIDEO]

W nocy z piątku na sobotę w al. Niepodległości w Warszawie doszło do poważnego wypadku. Samochód osobowy dachował rozbijając się o kilka...

zobacz więcej

Pościg za mężczyzną rozpoczął się w Sandomierzu na ulicy Krakowskiej około godziny 22:20. Jak mówi nam rzeczniczka sandomierskiej policji, kierujący golfem nie zatrzymał się do kontroli policyjnej. – Policjanci podjęli pościg za uciekającym mężczyzną, który zakończył się w powiecie mieleckim – poinformowała mł. asp. Paulina Kalandyk.

Rzeczniczka policji w Mielcu asp. Urszula Chmura przekazała portalowi tvp.info, że po kilkudziesięciu kilometrach pościgu uciekający pojazd nie zatrzymał się. W pościgu uczestniczyło kilka samochodów. Policjanci przewidując, jaką trasą będzie uciekał mężczyzna, zorganizowali w miejscowości Jaślany blokadę.

– Kierujący golfem widział blokadę i nie zatrzymał się i uderzył w policyjny radiowóz. Policjanci zdążyli uciec. Samochód stanął w płomieniach, policjanci wyciągnęli mężczyznę i podjęli reanimację, nie udało się uratować jego życia – wskazała.

Na miejscu wypadku pracował prokurator. Śledczy będą wyjaśniać, dlaczego mężczyzna uciekał policji. Ofiara to 43-letni mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego.

Policyjny pościg przez dwa województwa i 3 powiaty zakończony tragedią. Brzmi wręcz niewiarygodnie, ale takie zdarzenie...

Opublikowany przez Tarnobrzeg 112 - Ratownictwo Powiatu Tarnobrzeskiego Piątek, 8 stycznia 2021
Na miejscu pracował prokurator (fot. Facebook/Tarnobrzeg 112 - Ratownictwo Powiatu Tarnobrzeskiego)

źródło:
Zobacz więcej