RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Nowe drużyny w NBA. Wpisowe? Zwala z nóg

Rozszerzenie ligi ma pokryć straty związane z pandemią koronawirusa (fot. Leon Halip/Getty Images)
Rozszerzenie ligi ma pokryć straty związane z pandemią koronawirusa (fot. Leon Halip/Getty Images)

Koszykarska liga NBA, która z powodu koronawirusa i zamkniętych dla kibiców hal nie generuje takich zysków jak przed pandemią, rozważa rozszerzenie rozgrywek, by pozyskać dodatkowe środki. Według ESPN „wpisowe” dla nowych zespołów może sięgnąć 2,5 miliarda dolarów.

NBA: Curry poprowadził Warriors do wygranej w meczu z Kings

Zaledwie dzień po zdobyciu rekordowych 62 punktów Stephen Curry uzyskał tym razem 30 pkt dla Golden State Warriors w wygranym meczu koszykarskiej...

zobacz więcej

Oczekuje się, że ofertą wejścia do ligi NBA tą drogą, mimo astronomicznych kosztów, mogą być zainteresowane grupy finansowe z dwóch miast: Las Vegas i Seattle.

Do tej pory żaden klub NBA nie został sprzedany za taką kwotę. Najwyższe kwoty zostały zapłacone przez nowych właścicieli za Brooklyn Nets – 2,35 mld dol. oraz za Houston Rockets –2,2 mld dol.

W przypadku realizacji tak ambitnych planów ligi i dopływu imponujących sum, każdy z obecnych 30 klubów mógłby – według portalu cbssports.com – liczyć na zastrzyk finansowy w postaci ponad 166 mln. dol.

Miesiąc temu liga poinformowała, że przekaże każdemu z 30 klubów po 30 mln dolarów, które mają im pomóc utrzymać płynność finansową w dobie pandemii COVID-19. Fundusze – w sumie 900 mln dolarów – będą pochodzić z wyemitowanych przez NBA trzy- i czteroletnich obligacji.

Jednocześnie raport finansowy przygotowany po zakończeniu sezonu 2019/20, który dokończono w „bańce” pod Orlando bez publiczności, wskazał, iż z powodu koronawirusa przychody NBA spadły o 10 procent, do 8,3 mld dolarów. Zyski były niższe m.in. z powodu braku fanów na trybunach, a kibice generują aż 40 procent przychodów ligi.

źródło:

Zobacz więcej