RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Trwają aresztowania uczestników szturmu na Kapitol

Zarzuty postawiono dotychczas 13 osobom (fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO)
Zarzuty postawiono dotychczas 13 osobom (fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO)

W Stanach Zjednoczonych trwają aresztowania uczestników szturmu na Kapitol, podczas którego zwolennicy Donalda Trumpa wdarli się do siedziby amerykańskiego Kongresu. Wśród zatrzymanych są między innymi członek stanowego parlamentu oraz mężczyzna, który wtargnął do biura szefowej Izby Reprezentantów.

FBI pokazało zdjęcie osoby podejrzanej o podłożenie bomb na Kapitolu

FBI opublikowało zdjęcie osoby podejrzanej o umieszczenie dwóch bomb domowej roboty w siedzibie komitetów narodowych Demokratów i Republikanów w...

zobacz więcej

Dwa dni po tym jak tłum zwolenników Donalda Trumpa opanował siedzibę Kongresu policja aresztowała 60–letniego Richarda Barnetta z Arkansas. To ten mężczyzna, którego sfotografowano w fotelu w biurze przewodniczącej Izby Reprezentantów Nancy Pelosi. Zatrzymano także reprezentanta parlamentu Zachodniej Wirginii, który wtargnął do Kongresu po czym umieścił w mediach społecznościowych film, na którym wznosi okrzyki na cześć prezydenta Trumpa.

Jak informują amerykańskie media, zarzuty postawiono dotychczas 13 osobom. – Zamieszki i niszczenie mienia nie będą tolerowane przez FBI. Będziemy kontynuować dochodzenia w sprawie działalności kryminalnej – oświadczył dyrektor oddziału FBI w Waszyngtonie Steven D'Antuono. Władze zwróciły się do Amerykanów o pomoc w identyfikacji uczestników zamieszek.

W czwartek Donald Trump skrytykował uczestników szturmu na Kapitol i obiecał pokojowe i uporządkowane przekazanie władzy nowej administracji. W piątek poinformował jednak, że nie weźmie udziału w inauguracji Joe Bidena. Prezydent elekt wyraził zadowolenie z tego powodu dodając, że na ceremonii mile widziany jest wiceprezydent Mike Pence.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej