RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Cenzura prewencyjna”. Kaleta krytykuje blokowanie kont Trumpa

Sebastian Kaleta o propozycjach zmian w prawie (fot. Facebook.com/sebastiankaleta)
Sebastian Kaleta o propozycjach zmian w prawie (fot. Facebook.com/sebastiankaleta)

W ostatnich dniach świat obiegły informacje, że Facebook, Twitter i Instagram zablokowały profile Donalda Trumpa. „To zła droga, droga wiodąca do autorytaryzmu, a nie demokracji. Dlatego w Polsce pracujemy nad przepisami ustawy o wolności słowa” – napisał na Twitterze wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

Skandaliczne zajścia. Opozycja ostro potępia to, co sama robi w Polsce!

Borys Budka ocenił, że do tragedii w USA doszło dlatego, że ktoś „nie umie pogodzić się z demokratycznym wynikiem wyborów”. Mówi to jako lider...

zobacz więcej

Gdy zwolennicy Donalda Trumpa wtargnęli do Kongresu USA, prezydent Stanów Zjednoczonych zamieścił w sieci nagrania w tej sprawie. Przemawiając apelował o pokojowe rozejście do domów. Prosił, by nie dać się nikomu sprowokować.

„To są wydarzenia, które mają miejsce, gdy święte, miażdżące zwycięstwo wyborcze jest tak bezceremonialnie i okrutnie zabierane wielkim patriotom, którzy byli źle i niesprawiedliwie traktowani przez tak długi czas. Idźcie do domu w miłości i pokoju. Na zawsze zapamiętajcie ten dzień!” – brzmiał kolejny wpis, który pojawił się na twitterowym koncie Trumpa.

Zobacz także -> Facebook zablokował Trumpowi konto do końca kadencji

W rekacji na te posty Twitter, a następnie Facebook i Instagram zablokowały liderowi USA możliwość publikowania kolejnych informacji. Te zamieszczone chwilę wcześniej zostały wykasowane, lub zablokowano możliwość ich udostępniania. Spotkało się to z falą krytyki. Teraz głos w sprawie zabrał wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

Takie przepisy funkcjonują już we Francji i Niemczech

Twitter zablokował konto Donalda Trumpa. Film z jego wypowiedzią usunął Facebook i YouTube

Twitter usunął kilka tweetów prezydenta USA Donalda Trumpa i zamknął jego konto na 12 godzin. Nagranie ze skierowaną do zwolenników prezydenta...

zobacz więcej

„Cenzura prewencyjna prezydenta USA pokazuje, że o tym, co jest demokracją a co nią nie jest, chcą samodzielnie decydować właściciele BigTech” – napisał.

Ocenił, że jest to zła droga „wiodąca do autorytaryzmu, a nie demokracji”. „Dlatego w Polsce pracujemy nad przepisami ustawy o wolności słowa” – podkreślił.

Sebastian Kaleta stwierdził, że propozycja, która pojawi się w tej sprawie „nie jest bynajmniej wymachiwaniem szabelką”. „Takie przepisy funkcjonują już we Francji i Niemczech, propozycje przedłożyła Komisja Europejska” – wskazał.

„Pojawiają się opinie, że europejskie przepisy mogą legitymizować arbitralną cenzurę, dlatego niezbędna jest polska ustawa” – dodał Kaleta.

Ponieważ blokowanie demokratycznie wybranego prezydenta wywołało na świecie duże kontrowersje, do sprawy odniósł się m.in. prezes firmy Facebook Inc. Mark Zuckerberg.

„Uważamy, że ryzyko związane z pozwoleniem prezydentowi na dalsze korzystanie z naszych usług w tym okresie jest po prostu zbyt duże. W związku z tym przedłużamy blokadę, którą założyliśmy na jego kontach na Facebooku i Instagramie” – napisał Zuckerberg na Facebooku.

„Co najmniej przez najbliższe dwa tygodnie do zakończenia pokojowego przejęcia władzy” – stwierdził Zuckerberg.

źródło:
Zobacz więcej