RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Zamieszki w Waszyngtonie. Mosbacher wydała oświadczenie

Wskutek zamieszek zginęły cztery osoby (fot. Robert Nickelsberg/Getty Images)
Wskutek zamieszek zginęły cztery osoby (fot. Robert Nickelsberg/Getty Images)

Wczorajsze wydarzenia na Kapitolu nie odzwierciedlają tego, kim jako Amerykanie jesteśmy ani za czym się opowiadamy. Wraz z nastaniem świtu w Stanach Zjednoczonych, Kongres zakończył pracę nad zatwierdzeniem woli narodu amerykańskiego – napisała ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher.

Pence ogłosił wygraną Bidena. Kongres zakończył posiedzenie modlitwą

zobacz więcej

W środę po południu, czasu lokalnego, zwolennicy prezydenta Donalda Trumpa wtargnęli do Izby Reprezentantów i Senatu, powodując przerwanie obrad Kongresu, który zebrał się, aby ostatecznie zatwierdzić wyniki wyborów prezydenckich z 3 listopada 2020 roku, wygranych przez Demokratę Joego Bidena.
Aresztowano ponad 50 osób, w zamieszkach zginęły cztery osoby.

Do wydarzeń odniosła się ambasador USA w Polsce. „Jak powiedział wiceprezydent Pence, świat kolejny raz był świadkiem prężności i siły naszej demokracji. Po ustaniu zamieszek i bezprecedensowych aktów wandalizmu, nasi wybrani przedstawiciele jeszcze tego samego wieczoru powrócili na Kapitol i na nowo podjęli pracę na rzecz narodu amerykańskiego , wspierając i broniąc konstytucję Stanów Zjednoczonych” – napisała w oświadczeniu.

Dodała, że wczorajsze wydarzenia na Kapitolu „nie odzwierciedlają tego, kim jako Amerykanie jesteśmy ani za czym się opowiadamy”. „Wraz z nastaniem świtu w Stanach Zjednoczonych, Kongres zakończył pracę nad zatwierdzeniem woli narodu amerykańskiego. Mój przyjaciel Joe Biden to przyzwoity człowiek. Jak już mówiłam wcześniej, 20 stycznia zostanie zaprzysiężony jako kolejny prezydent” – zaznacza.

Dodaje: „sercem jestem z tymi, którzy stracili życie, i jestem pewna, że sprawcy tych czynów zostaną szybko postawieni przed obliczem sprawiedliwości”. „Jestem również wdzięczna za wszelkie zapewnienia o wsparciu, jakie otrzymujemy od naszych polskich przyjaciół. Nasze wspólne przywiązanie do wartości demokratycznych leży u podstaw relacji polsko-amerykańskich, które są silniejsze niż kiedykolwiek. To nie uległo zmianie i nie zmieni się wraz z nastaniem nowej administracji” – podkreśliła.

źródło:
Zobacz więcej