RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Winda spadła z 10. piętra, w środku był serwisant. Ujawniono przyczynę [WIDEO]

W Opolu z 10. piętra bloku spadła winda, w której pracował monter. Ustalaniem przyczyn wypadku zajmuje się Państwowa Inspekcja Pracy wspólnie z Urzędem Dozoru Technicznego.

Spadł z windą z 10. piętra. Doznał wielu urazów

W budynku wielorodzinnym przy ulicy Hubala w Opolu spadła osobowa winda, w której znajdował się naprawiający ją technik. Jak poinformował dyżurny...

zobacz więcej

Do wypadku doszło we wtorek w jednym z bloków wielorodzinnych przy ulicy Hubala w Opolu. Około godziny 14 dyżurny straży pożarnej otrzymał informację, że znajdująca się na 10. piętrze winda, na której był serwisant, niespodziewanie spadła do poziomu przyziemia.

Strażacy wydobyli z szybu windy ciężko rannego mężczyznę, który z licznymi obrażeniami został przewieziony do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu.

Jak powiedział Arkadiusz Kapuścik – okręgowy inspektor pracy w Opolu – są już pierwsze ustalenia dotyczące zdarzenia.

– Dźwig osobowo-towarowy był na tzw. chwytaku umożliwiającym demontaż lin windy, która docelowo miała być wyciągnięta z szybu przy pomocy specjalnej wyciągarki. Kiedy na dachu windy było dwóch pracowników, z nieustalonych dotąd przyczyn winda zaczęła spadać. Jeden z pracowników zdążył się chwycić konstrukcji. Drugi, wraz z windą, spadł z wysokości około 30 metrów. W tej chwili, wspólnie z Urzędem Dozoru Technicznego, będziemy ustalać, dlaczego we właściwy sposób nie zadziałał chwytak i będący dodatkowym zabezpieczeniem ogranicznik prędkości windy – wyjaśnia Kapuścik.

Jak ustalili pracownicy PiP, poszkodowany pracownik ma 26 lat. W firmie zajmującej się demontażem windy został zatrudniony na umowę zlecenie 30 grudnia 2020 roku.

źródło:
Zobacz więcej