RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Prezydent o zmianach w KPRP: Nie chciałem rewolucji

Prezydent Andrzej Duda (fot. Shutterstock/Fotokon)
Prezydent Andrzej Duda (fot. Shutterstock/Fotokon)

Najnowsze

Popularne

Nie chciałem rewolucji i dlatego proces zmian kadrowych w Kancelarii Prezydenta był rozciągnięty w czasie; to kancelaria, która doprowadziła do mojej reelekcji, a to znaczy, że pozytywną ocenę uzyskali również moi współpracownicy – powiedział prezydent Andrzej Duda.

Jan Maria Rokita na stanowisko RPO. Pomysł prezydenta na przełamanie impasu

Prezydent Andrzej Duda uważa, że warto byłoby rozważyć kandydaturę Jana Marii Rokity na stanowisko RPO. Rokita uczestniczył w tworzeniu prawa i...

zobacz więcej

Prezydent był pytany w rozmowie z portalem Interia.pl, czy ogłoszone we wtorek zmiany w składzie Kancelarii Prezydenta RP to „początek, czy koniec rewolucji kadrowej”.

Andrzej Duda odparł, że nie chciał rewolucji i dlatego proces zmian był rozciągnięty w czasie. Jak powiedział, nie tak dawno temu jeden z jego współpracowników przyszedł do niego i powiedział, że chciałby zmienić pracę w ramach Kancelarii Prezydenta.

Zaprzeczył, by był to były już szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski.

– Akurat nie Krzysztof. Ten pracownik powiedział mi, że nigdy tak długo nie pracował w jednym miejscu, a ma trzydzieści kilka lat i chciałby spróbować też czegoś innego. Sam więcej niż pięć lat pracowałem tylko na uczelni – powiedział Andrzej Duda.

„Ta kancelaria doprowadziła do reelekcji”


Na uwagę, że być może „Pałac Prezydencki to miejsce, które sprawia, że ludzie szybko się wypalają i trzeba było ich po prostu zmienić”, odpowiedział, że „to jest Kancelaria Prezydenta, która działała przez pięć lat i doprowadziła do reelekcji”. – Skoro ją uzyskałem, to znaczy, że pozytywną ocenę uzyskali również moi współpracownicy. Jestem zadowolony z kancelarii, ale niektórym daję nowe szanse, a jeszcze inni sami chcą dla siebie szukać czegoś nowego – stwierdził prezydent.

Joe Biden napisał list do prezydenta Andrzeja Dudy

Prezydent elekt Stanów Zjednoczonych Joe Biden odpowiedział na list prezydenta Polski Andrzeja Dudy. Wyraził nadzieję na współpracę z Polską w...

zobacz więcej

– Stąd też po wielu rozmowach z Krzysztofem Szczerskim stwierdziłem, że trzeba tworzyć takie  wzmocnione Biuro Spraw Międzynarodowych – powiedział.

Jak dodał, pandemia daje nam możliwości przeorganizowania polityki międzynarodowej, bo teraz dzieje się w niej mniej. – Dziś wiele wydarzeń jest odsuwanych w czasie. Jednak jak tylko pandemia przygaśnie, nastąpi intensyfikacja polityki międzynarodowej – uważa Andrzej Duda.

Spór ws. polityki międzynarodowej?


Pytany, czy powstanie w ramach Kancelarii Prezydenta RP Biura Polityki Międzynarodowej oznacza, że spór z Ministerstwem Spraw Zagranicznych wydaje się nieunikniony, stwierdził, że między KPRP a MSZ nigdy nie było sporu kompetencyjnego.

– Były nawet sytuacje, gdy ja walczyłem, żeby rząd wziął na siebie więcej, np. w sprawie Trójmorza. Uważam zresztą, że to nie może być format tylko prezydencki i prawdziwe korzyści może przynieść tylko wtedy, gdy są w niego zaangażowane rządy – powiedział prezydent.

Paweł Mucha doradcą prezesa NBP

Były wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha powiedział w poniedziałek, że od 1 stycznia jest zatrudniony w NBP jako doradca prezesa NBP Adama...

zobacz więcej

Prezydent był też pytany o odejście z jego kancelarii dyrektora biura prasowego Marcina Kędryny. Na pytanie, czy to przypadek, że stało się to po wywiadzie dla polsatnews.pl, w którym na pytanie, czy podobało mu się poruszanie kwestii LGBT w kampanii, Kędryna odpowiedział: „Nie podobało mi się, dobrze go znam (prezydenta - red.) i wiem, że mówi trochę co innego, niż wielu rozumie”.

To dobrze Marcin powiedział. Wiele osób wycinało z kontekstu moje wypowiedzi i przeinaczano moje słowa. Nie twierdzę, że wszystkie moje wypowiedzi były bardzo zręczne, ale na pewno nie chciałem powiedzieć tego, co sugerowało bardzo wielu dziennikarzy – powiedział prezydent.

Zmiany w Kancelarii Prezydenta RP


W poniedziałek prezydent Andrzej Duda odwołał Krzysztofa Szczerskiego z funkcji szefa gabinetu prezydenta i powołał na to stanowisko Pawła Szrota, dotychczas sekretarza stanu w KPRP; jednocześnie prezydent ustanowił Szczerskiego pełnomocnikiem ds. utworzenia Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP.

Andrzej Duda powołał też dotychczasowego sekretarza stanu w KPRP Piotra Ćwika na stanowisko zastępcy szefa Kancelarii Prezydenta PR. Pełniący tę funkcję do tej pory Paweł Mucha został powołany na stanowisko społecznego doradcy prezydenta.

Mucha poinformował później, że od 1 stycznia jest zatrudniony w NBP jako doradca prezesa Adama Glapińskiego .

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej