RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Kolejna eksplozja w polskim sklepie w Holandii

Na miejscu pracują służby (fot. YouTube/4KStudio.nl)
Na miejscu pracują służby (fot. YouTube/4KStudio.nl)

W nocy z niedzieli na poniedziałek doszło do kolejnej eksplozji w sklepie z polskimi produktami w Holandii. Tym razem wybuch miał miejsce na południu kraju w mieście Tilburg. To już piąty taki przypadek w ostatnich tygodniach – podają holenderskie media.

Holandia: kolejna eksplozja w polskim sklepie

W sobotę wczesnym rankiem doszło do kolejnej eksplozji w polskim sklepie w Holandii. Tym razem ładunek wybuchowy eksplodował w centrum handlowym De...

zobacz więcej

Eksplozja miała miejsce około trzeciej w nocy w markecie przy ulicy Paletplein w Tilburgu.

Holenderskie media podają, że nikt nie został ranny. „Eksplozja wywołała mały pożar, zerwała też okiennice z sąsiadującego ze sklepem magazynu” – przekazały lokalne służby. Po niecałej godzinie udało się ugasić ogień, strażacy pozostali na miejscu jeszcze przez kilka godzin, by zabezpieczyć miejsce zdarzenia.

„Nieruchomość została poważnie uszkodzona, fasada uległa zniszczeniu” – poinformowały władze lokalne w oświadczeniu. „Centrum handlowe pozostaje zamknięte, toczy się policyjne dochodzenie” – dodano. Policja prosi o kontakt świadków zdarzenia lub osoby, którym udało się nagrać incydent.

To już piąty podobny wybuch w sklepie z polskimi produktami w Holandii. Przypomnijmy, właściciele sklepów nie są obywatelami Polski. W tych marketach zaopatrują się przeważnie obywatele polscy.



Seria wybuchów


Ostatnia eksplozja miała miejsce w połowie grudnia centrum handlowym De Beverhof w Beverwijk.

Ładunki eksplodowały też w Aalsmeer oraz w Heeswijk-Dinther w Brabancji Północnej. W wypadkach nikt nie ucierpiał, ale wybuchy spowodowały poważne szkody materialne.

Wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk przekazał portalowi tvp.info, że polska dyplomacja wyraziła zaniepokojenie tymi wypadkami i zwróciła się do władz holenderskich z prośbą o szczegółowe i pilne śledztwo oraz zapewnienie bezpieczeństwa polskim obywatelom.

Jak donoszą holenderskie media, właścicielem sklepów w Beverwijk i Aalsmeer jest Mohamad Mahmoed, a sklepu w Heeswijk-Dinther – Shawn Rabati Mahmoud. Obydwaj przedsiębiorcy są Kurdami. Wszystkie uszkodzone sklepy noszą nazwę Biedronka, ale nie są związane z polską siecią supermarketów

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej