RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Nie przyznano tytułu Żeglarza Roku, są za to cztery równorzędne wyróżnienia

Kolejną galę zaplanowano 5 marca 2021 roku  (fot. arch. PAP/Jerzy Ochoński)
Kolejną galę zaplanowano 5 marca 2021 roku (fot. arch. PAP/Jerzy Ochoński)

Po raz pierwszy w 51-letniej historii Jury Nagród Honorowych „Rejs Roku” i „Srebrny Sekstant” nie nadało, ze względu na pandemię koronawirusa, tytułu Żeglarza Roku, najwyższego polskiego trofeum żeglarskiego. Przyznano natomiast cztery równorzędne Wyróżnienia Rejs Roku 2020. Jednym z uhonorowanych jest Grzegorz Baranowski za wyniki osiągnięte na jachcie „I Love Poland”, należącym do PFN.

Ogromny sukces Polki. Joanna Pajkowska zakończyła rejs dookoła świata bez zawijania do portów

Joanna Pajkowska zakończyła swój samotny rejs non stop dookoła świata wokół Trzech Wielkich Przylądków. Tym samym została czwartym polskim...

zobacz więcej

KORONAWIRUS – RAPORT

Obrady Jury Nagród Honorowych „Rejs Roku” i „Srebrny Sekstant” tradycyjnie odbywały się  w salonie komendanta zakotwiczonej w Gdyni szkolnej fregaty „Dar Pomorza”, ale ze względu na pandemię koronawirusa ostatnie posiedzenie miało charakter wyjątkowy. Tym razem dyskutowano w trybie online, z centrum w Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni.

Pandemia odcisnęła swoje piętno także na żeglarstwie


51. zebraniu ponownie przewodniczył kontradmirał Czesław Dyrcz, a wzięli w nim także udział laureaci z ubiegłych lat, Jerzy Jaszczuk, Hubert Latoś, Eugeniusz Moczydłowski, Roman Paszke, Jerzy Rakowicz i Jerzy Wąsowicz, wiceprezes Polskiego Związku Żeglarskiego ds. morskich Bogusław Witkowski, Grotmaszt Bractwa Kaphornowców Marek Padjas, przedstawiciel miasta Gdańska Leszek Paszkowski oraz sekretarz jury i koordynator projektu Aleksander Gosk.

To gremium postanowiło, po raz pierwszy w historii, odejść od tradycyjnego podziału wyróżnień i nie przyznać za 2020 rok głównej nagrody Srebrnego Sekstantu – Rejsu Roku i tytułu Żeglarza Roku. Podkreślono, że pandemia odcisnęła swoje piętno także na żeglarstwie. Większość zaplanowanych projektów nie odbyło się, inne, nawet jeśli się rozpoczęły, w znaczący sposób zmieniły swój przebieg. Niektóre miały wręcz charakter „ucieczki” przed koronawirusem.

 Jury rozpatrywało tylko dziewięć kandydatur, natomiast w zeszłym roku żeglarskich przedsięwzięć i rejsów było 11, a w dwóch wcześniejszych latach po 13. Przyznano natomiast cztery równorzędne Honorowe Wyróżnienia Rejs Roku 2020 oraz tradycyjne Nagrody Specjalne: Polskiego Związku Żeglarskiego i Bursztynowej Róży Wiatrów Prezydenta Gdańska.

Polski jacht „I Love Poland” zwycięzcą światowej imprezy

„I Love Poland” Polskiej Fundacji Narodowej jako pierwszy minął linię mety Rolex Middle Sea Race 2020 – poinformowano na oficjalnym profilu...

zobacz więcej

Wspomniano ponadto zmarłego w kwietniu w wieku 72 lat sekretarza generalnego PZŻ oraz wieloletniego sekretarza Jury Rejs Roku Zbigniewa Stosio.

Honorowe Wyróżnienia Rejs Roku 2020


Honorowe Wyróżnienia Rejs Roku 2020 otrzymali kapitanowie Andrzej Górajek i Marek Rajtar, którzy zorganizowali i poprowadzili jacht „Ocean B” w pięcioetapowej wyprawie ze Szczecina, wokół archipelagu Svalbard z zamknięciem pętli w jego stolicy Longyearbyen. W całej ekspedycji, na trasie długości 5058 mil morskich, wzięło udział blisko 20 żeglarzy.

W jej trakcie dokonano trzeciego w historii polskiego żeglarstwa opłynięcia jachtem Svalbardu, a 8 września osiągnięto maksymalną szerokość geograficzną 84°17'31”N, przesuwając o ponad 100 mil rekord w polarnej, północnej żegludze. Podczas wyprawy załoga realizowała projekty badawcze m.in. z zakresu glacjologii, geologii, eksplorując i dokumentując wiele dziewiczych arktycznych rejonów.

Wyróżniono również kapitanów Hannę Leniec-Koper i Mariusza Kopra za 55-dniowy rejs non stop z Kapsztadu do Gdańska o długości 8600 mil morskich na jachcie „Katharsis II”. Była to jedna z najbardziej spektakularnych żeglarskich „ucieczek” przed pandemią koronawirusa nazwana rejsem „Wolności i Nadziei”.

Małżeństwo zakończyło go 20 maja 2020 roku w 40. rocznicę opłynięcia świata przez Henryka Jaskułę.

72-letni motorowodniak Synoracki udowadnia, że w sporcie nie ma granicy wieku

Henryk Synoracki w tym roku skończył 72 lata i nie myśli o zakończeniu kariery. „Nie rozumiem, dlaczego często się uważa, że ktoś z racji wieku ma...

zobacz więcej

Nagrodzono m.in. miesięcznik  „Żagle”


W gronie uhonorowanych znalazł się także kapitan Tadeusz Natanek za pokonanie 10100 mil na 15-metrowym katamaranie „Promyk” trasy z Toronto, rzeką Św. Wawrzyńca przez wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych, archipelag Bahamów, Martynikę i Atlantyk do Szczecina. W rodzinnym rejsie uczestniczyli również jego żona Anna oraz dzieci Laura i Konrad.Listę laureatów zamknął kapitan Grzegorz Baranowski za wyniki osiągnięte na jachcie „I Love Poland”. Na wiosnę biało-czerwoni triumfowali w regatach St. Maarten Heineken Regatta na wyspie St. Maarten na Karaibach, a jesienią w Rolex Middle Sea Race na Malcie.

Nagrodę Specjalną Polskiego Związku Żeglarskiego otrzymał pełniący przez 20 lat funkcję redaktora naczelnego miesięcznika „Żagle” Waldemar Heflich za popularyzowanie, inspirowanie i wspieranie żeglarskiego świata.

Nagroda Specjalna Prezydenta Miasta Gdańska „Bursztynowa Róża Wiatrów” trafiła do Anny Jastrzębskiej i Szymona Kuczyńskiego za dwa przedsięwzięcia łączące polskie wybrzeże Bałtyku z królewskim szlakiem wiślanym. Były to rejsy niewielkim jachtem odkryto-pokładowym o długości niespełna 6 metrów z Gdyni do Świnoujścia oraz jesienny spływ Wisłą od Krakowa do Gdańska.

Honorowa Nagroda Specjalna Stulecia 1920–2020 wzbogaciła trofea Uniwersytetu Morskiego w Gdyni. To wyraz uznania dla wkładu tej uczelni w historię polskiego żeglarstwa, którą tworzyły m.in. jednostki „Lwów”, „Dar Pomorza” i „Dar Młodzieży” oraz uczelniany Ośrodek Żeglarski.

To na tych żaglowcach dokonano pionierskiego transatlantyckiego rejsu (1923), trzech wypraw dookoła świata (1934/35, 1988/89, 2018/19), pierwszego polskiego przejścia przylądka Horn pod żaglami (1937) oraz zwyciężano w regatach Operacji Żagiel.

To już nie jest moda na bieganie. „Ultra Śledź” jest czymś więcej niż zwykłym biegiem ultra #PolskaToWiecej

Ponad 80 kilometrów biegu przez podlaskie lasy w mrozie. Tak w kilku słowach można opisać Ultra Śledzia czyli jedyne tego typu wydażenie sportowe,...

zobacz więcej

Pierwszy „Srebrny Sekstant” przyznano w 1970 roku


Od 2009 roku patronem „Rejsu Roku” jest prezydent Gdańska, natomiast „Srebrny Sekstant” to nagroda ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.

Pierwszy „Srebrny Sekstant” przyznano w 1970 roku. To wyróżnienia otrzymał kapitan i adwokat Andrzej Rościszewski, który na jachcie „Śmiały” w pionierskim rejsie z zachodu na wschód opłynął Islandię.

W zeszłym roku uhonorowano Joannę Pajkowską, która tytuł Żeglarza Roku otrzymała po raz trzeci. Wcześniej wyróżniono ją w 2009 i 2017 roku.

Pierwsza jednostka pod polską banderą


Uroczystość wręczenia nagród odbywa się co roku w Gdańsku w pierwszy piątek marca. Ta data związana jest z opłynięciem przez „Dar Pomorza” przylądka Horn. Była to pierwsza jednostka pod polską banderą, która dokonała tego wyczynu. Od tego wydarzenia miną 84 lata. W nocy z 1 na 2 marca 1937 roku „Dar Pomorza” dowodzony przez kapitana Konstantego Maciejewicza przeciął trawers przylądka Horn.

Kolejną galę zaplanowano 5 marca, ale na razie nie wiadomo w jakiej odbędzie się formule. Podczas niej wręczone zostaną także dwa trofea towarzyszące od dziesięcioleci Rejsowi Roku – Nagrodę Bractwa Kaphornowców przyznawaną przez Kapitułę Bractwa i nagrodę Kolegium Redakcyjnego portalu „Nowe Żagle” (dziennikarzy tworzących dotąd magazyn „Żagle”), która wyróżnia i promuje rejsy morskie na małych jednostkach.

źródło:
Zobacz więcej