RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

„Idiotyczne tłumaczenia”. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej o szczepieniu celebrytów

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej skomentował aferę w WUM (fot. PAP/A.Warżawa, zdjęcie ilustracyjne)
Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej skomentował aferę w WUM (fot. PAP/A.Warżawa, zdjęcie ilustracyjne)

Każdemu Polakowi i każdej Polce należą się rzetelne wyjaśnienia: kto, w jakiej kolejności, czy pod osłoną nocy – stwierdził prof. Andrzej Matyja, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej. W wywiadzie dla Radia ZET tłumaczenia Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, którego dotyczy afera, nazwał „idiotycznymi”.

Nie tylko Janda i Miller. Są nazwiska kolejnych zaszczepionych celebrytów

Nie milkną kontrowersje wokół szczepień znanych osób na COVID-19. Okazuje się, że prócz byłego premiera Leszka Millera i aktorki Krystyny Jandy...

zobacz więcej

W sobotę wieczorem, po kilku dniach od wybuchu skandalu wokół szczepień celebrytów w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, Agencja Rezerw Materiałowych zdementowała narrację szpitala i znanych osób, według których szczepienia grupy aktorów były możliwe dzięki partii szczepionek przekazanych w celach promocyjnych.

Afera w WUM


Aktorka Maria Seweryn, jedna z zaszczepionych – obok Krystyny Jandy, Wiktora Zborowskiego, Krzysztofa Materny, Andrzeja Seweryna czy europosła KO, byłego premiera Leszka Millera – mówiła w TVN24: „Myślałam, że jest osobna pula szczepionek dla aktorów”.

Zobacz także: Dyrektor programowy TVN zaszczepił się przeciw COVID-19 poza kolejnością

W Radiu ZET prezes Naczelnej Rady Lekarskiej w niedzielę podkreślił, że władze WUM muszą wyjaśnić tę sprawę, bo „rzetelne wyjaśnienia należą się każdemu Polakowi i każdej Polce”.

Prof. Matyja: Żadnych dodatkowych szczepionek nie było


Tłumaczenia, jakie są serwowane od kilkudziesięciu godzin, nazwał „idiotycznymi”.

„Na***ła pani na wszystkich Polaków”. Śpiewak ostro do Jandy o „kłamstwie elit”

Nie milkną kontrowersje wokół szczepień znanych osób na COVID-19. Okazuje się, że prócz byłego premiera Leszka Millera i aktorki Krystyny Jandy...

zobacz więcej

– To niedopuszczalne, bo „ktoś coś komuś powiedział”. Powinno być jasno powiedziane: czy to pod osłoną nocy, czy ci aktorzy zostali wykorzystani w jakiś sposób, czy mieli być ambasadorami szczepień – mówił prof. Matyja zaznaczając jednocześnie, że „żadnych dodatkowych szczepionek” żaden ze szpitali węzłowych nie otrzymał.

Brak chętnych do szczepień? „Popyt większy niż podaż”


Jak podkreślał, priorytetem są szczepienia medyków, a zapotrzebowanie w tej grupie jest większe niż początkowo sądzono.

– W tej chwili w Polsce – kiedy (wcześniej) mówiliśmy, że jest jakiś opór, że nie wszyscy z personelu chcą się zaszczepić – okazało się coś innego. Jest większy popyt niż podaż na szczepionkę. Mam nadzieję, że od poniedziałku, kiedy druga porcja szczepionek trafi do szpital węzłowych, nikt z personelu (medycznego – red.) nie będzie stał w kolejce i nie dostanie tej szczepionki – podkreślił.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej