RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Karczewski o szczepieniu aktorów: Nikt o tym nie wiedział

Senator Stanisław Karczewski (fot. PAP/Tomasz Gzell)
Senator Stanisław Karczewski (fot. PAP/Tomasz Gzell)

To było robione niejako w tajemnicy. Nikt o tym nie wiedział – powiedział senator Stanisław Karczewski w rozmowie z portalem wPolityce.pl. Skomentował w ten sposób informacje o wcześniejszym szczepieniu na COVID-19 osób spoza grupy „0”, w tym znanych aktorów.

Nie tylko Janda i Miller. Są nazwiska kolejnych zaszczepionych celebrytów

Nie milkną kontrowersje wokół szczepień znanych osób na COVID-19. Okazuje się, że prócz byłego premiera Leszka Millera i aktorki Krystyny Jandy...

zobacz więcej

KORONAWIRUS – RAPORT

Swoim szczepieniem przeciw COVID-19 pochwalił się w tym tygodniu m.in. były premier, a obecnie europoseł KO Leszek Miller. Informacja wywołała burzę w sieci. Mnożą się pytania, dlaczego polityk zaszczepił się już teraz, skoro nie jest pracownikiem ochrony zdrowia. O zaszczepieniu przeciw COVID-19 poinformowała też m.in. aktorka Krystyna Janda. W sobotę Polsat News podał informację, że na liście osób zaszczepionych w puli z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego są także aktor Wiktor Zborowski, satyryk i reżyser Krzysztof Materna oraz aktor Andrzej Seweryn. Przyjęcie pierwszej dawki szczepionki potwierdziła również córka Jandy i Seweryna, aktorka Maria Seweryn.

Warszawski Uniwersytet Medyczny informował w czwartek, że z puli dodatkowych 450 dawek szczepionek, które niezależenie od etapu zerowego szczepień, obejmującego personel medyczny, otrzymał od Agencji Rezerw Materiałowych i które musiały być wykorzystane do końca roku, zaszczepił m.in. 300 pracowników szpitali WUM oraz grupę 150 osób obejmującą rodziny pracowników, pacjentów będących pod opieką szpitali i placówek WUM, w tym 18 znanych postaci kultury i sztuki, które zgodziły się zostać ambasadorami powszechnej akcji szczepień w ramach kampanii promocyjnej.

To było robione niejako w tajemnicy. Nikt o tym nie wiedział. Kampania promocyjna powinna być taka, że się namawia do szczepień, a nie szczepi się w swoim interesie. Oczywiście, że w swoim również, ale stawiając swój interes na którymś tam miejscu, a nie na pierwszym. Kampania polega na tym, żeby zachęcić do szczepień, a my się dowiadujemy dopiero po fakcie” – powiedział portalowi wPolityce.pl senator Stanisław Karczewski, odnosząc się do wyjaśnień szpitala Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego ws. zaszczepienia aktorów na koronawirusa.

Szczepienia Millera i Jandy. Dworczyk zabrał głos w sprawie

Premier Mateusz Morawiecki zlecił pilną kontrolę szczepień po informacji o zaszczepieniu aktorki Krystyny Jandy i byłego premiera Leszka Millera –...

zobacz więcej

„Z jednej strony to dobrze, że ludzie się szczepią i że nie marnuje się żadna szczepionka, ale z drugiej strony absolutnie powinno się dokonywać szczepień według kryteriów ustalonych przez Ministerstwo Zdrowia. W tej chwili szczepieni powinni być przede wszystkim lekarze i pracownicy służby zdrowia, bo ich zdrowie, ich obecność jest niezwykle istotna. My - ja mam jutro dyżur - musimy być na posterunku i pomagać tym, którzy chorują na Covid-19, ale również tym, którzy chorują na inne choroby. To jest bardzo ważne, żeby ten skąpy, niewystarczający skład pracowników szeroko pojętej służby zdrowia był zdolny do pracy. Także to wszystko jest uzasadnione” — wyjaśnił senator pracujący jednocześnie jako lekarz.

„Następna grupa to osoby w podeszłym wieku - te są najbardziej zagrożone. Także absolutnie powinno się dokonywać tych szczepień zgodnie z ustalonymi regułami i bardzo dbać o to, żeby żadna szczepionka nie została zmarnowana” — dodał.

„To my zachęcaliśmy z panem marszałkiem Grodzkim, bo to lekarz, ja lekarz, senator Kraska z przewodniczącym PSL Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, byli ministrowie - to jest zachęta. Nawet trzeba się wpisać w tą grupę, która aktualnie jest szczepiona” — zaznaczył.

„Jeżeli ktokolwiek z tej grupy zaszczepionej tajemnie będzie promował szczepienia, to bardzo się cieszę i niech tak będzie, natomiast czy to robił pan Leszek Miller, tego nie wiem” - dodał.

źródło:

Zobacz więcej