RAPORT

Rosja gotowa do inwazji na Ukrainę

Rekordowe wyniki sondażu ws. aborcji. Coś się jednak nie zgadza

Marta Lempart, liderka protestów zwolenników aborcji (fot. Attila Husejnow/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)
Marta Lempart, liderka protestów zwolenników aborcji (fot. Attila Husejnow/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)

Aż dwie trzecie Polek i Polaków (66 proc.) opowiada się za prawem do aborcji do 12. tygodnia ciąży – ogłosił portal oko.press. Działacze Lewicy przygotowali w związku z tym specjalne grafiki i rozpowszechniają te informacje w sieci. Sprawdziliśmy, co na temat podejścia Polaków do aborcji mówiły inne sondaże z ostatnich tygodni. Wnioski są jednoznaczne.

Koronawirus. Episkopat zabiera głos ws. szczepionek

Zespół Ekspertów ds. Bioetycznych Konferencji Episkopatu Polski ocenił, że „decyzja o szczepieniu jest kwestią wyboru danej osoby, dokonanym przez...

zobacz więcej

„66 proc. Polaków za prawem do aborcji Rekordowy wynik w sondażu Ipsos” – brzmiał tytuł artykułu oko.press, w którym poinformowano o zaskakujących wynikach badania. Podkreślono, że przez ostatnie dwa lata wzrosła liczba osób opowiadających się za liberalizacją prawa do aborcji. Jak podsumowano, w ciągu 21 miesięcy grono to powiększyło się z 53 do 66 proc. społeczeństwa. „To ogromny wzrost od ostatniego badania z początku 2019 roku” – czytamy.

Informacje te szybko podchwycili przedstawiciele środowisk liberalnych. „Wielka zmiana nastąpiła wśród młodych – aprobata dla prawa do aborcji wzrosła w tej grupie aż o 30 pkt” – można przeczytać na oficjalnym profilu Nowej Lewicy.

„Ostatnie wydarzenia mają wpływ na ludzi, którzy widzą, jak barbarzyńskie były dotychczasowe przepisy” – głosi komentarz na profilu Młodej Lewicy. Rozpowszechniając wyniki sondażu napisano: „Aborcja prawem człowieka! (…) 66 proc. Polek i Polaków popiera dostęp do aborcji do 12. tygodnia ciąży”.

Powołując się na sondaż radna Koalicji Obywatelskiej Agata Diduszko–Zyglewska stwierdza, że aborcja powinna być legalna. „Zakaz, czyli przemoc religijna wobec kobiet jest w XXI w. nieakceptowalna. Rządząca prawica ma społeczeństwo gdzieś – oby z wzajemnością przy kolejnych wyborach” – dodała.

„Kto był na protestach, tego w ogóle te wyniki nie zdziwią” – napisała Magda Biejat, posłanka Partii Razem.

Zobacz także -> Sondaż do Sejmu. PiS deklasuje

Co o aborcji mówią inne sondaże?


Sprawdziliśmy, co na ten temat mówią inne badania. Okazuje się, że niemal we wszystkich poparcie dla takiej liberalizacji prawa ledwie przekracza 20 proc. – czyli jest trzykrotnie niższe niż w badaniu zleconym przez oko.press.

Organizacja Lempart rezygnuje z aborcji na żądanie? Niejednoznaczna postawa feministek

„Strajk Kobiet zrezygnował z postulatu aborcji na żądanie” – napisała na Twitterze Hanna Zagulska, związana z „Krytyką Polityczną” lewicowa...

zobacz więcej

Pod koniec października sondaż ws. aborcji realizował m.in. Kantar dla „Gazety Wyborczej”. Jak poinformowano, aborcję na żądanie (czyli do 12. tygodnia ciąży) popiera 22 proc. Polek i Polaków. „Większość badanych - 62 proc. - dopuszcza aborcję tylko w określonych przypadkach” – wskazano.

Bardzo zbliżone wyniki pokazywał listopadowy CBOS. Z badania wynikało, że za dopuszczeniem aborcji w węższym zakresie niż obecnie zezwala na to prawo opowiada się 40 proc. ankietowanych, na dopuszczenie przez prawo przerwanie ciąży, jeżeli zachodzą okoliczności ustawowe zgadza się 36 proc., natomiast osób dopuszczających aborcję w szerszym zakresie niż ustawowy jest 23 proc. Z kolei 1 proc. udzieliło odpowiedzi mieszanych. W analizie wskazywano więc, że w porównaniu do wcześniejszych pomiarów z bieżącej dekady umocniło się poparcie dla kompromisu aborcyjnego.

Również w sondażu United Surveys dla RMF FM i „Dziennika Gazety Prawnej“ poparcie dla liberalizacji aborcji było znacznie mniejsze niż sugeruje obecnie Lewica. Analiza z pierwszych dni listopada wskazywała, że zapytani o konkretne sytuacje badani zadeklarowali poparcie dla legalizacji aborcji, gdy „kobieta po prostu nie chce mieć dziecka“ jedynie w 23,7 proc.

Czwarty z sondaży na ten temat prezentował IBRiS na zlecenie WP. Pod koniec października za zaostrzeniem prawa do aborcji opowiedziało się tam 12,2 proc. ankietowanych, z kolei za ułatwieniem dostępu do zabiegu w przypadkach innych niż wymienia to ustawa zagłosowało 32,4 proc. badanych.

Żaden z sondaży badających opinię publiczną w 100 procentach nie odzwierciedla poglądów obywateli. Każda analiza obarczona jest pewnym marginesem błędu. Analizując wykresy z kilku badań można jednak przyjąć, że zdecydowana większość Polaków jest przeciwna liberalizacji prawa aborcyjnego.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej