RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Moskwa grozi Nawalnemu. „Przyznali, że użyto nowiczoka” – odpowiada opozycjonista

W ocenie Nawalnego decyzja jest zemstą za to, że ujawnił tożsamość osób, które dokonały na niego zamachu.. (fot. Andrey Rudakov/Bloomberg via Getty Images)
W ocenie Nawalnego decyzja jest zemstą za to, że ujawnił tożsamość osób, które dokonały na niego zamachu.. (fot. Andrey Rudakov/Bloomberg via Getty Images)

Rosyjska służba więziennictwa wezwała Aleksieja Nawalnego do stawienia się w jej moskiewskim biurze. Opozycjonista na mocy wyroku z 2014 r jest zobowiązany stawiać się na takie wezwania, inaczej sąd odwiesi wykonanie kary i polityk trafi za kraty.

Atak na Nawalnego. Rosjanin twierdzi, że nagrał zeznania zamieszanych osób [WIDEO]

Rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny twierdzi, że zadzwonił do funkcjonariusza Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) zamieszanego – według...

zobacz więcej

W ocenie Aleksieja Nawalnego, decyzja Federalnej Służby do spraw Wykonywania Kar jest zemstą za to, że ujawnił tożsamość osób, które dokonały na niego zamachu.

O tym, że Aleksieja Nawalnego wezwano do Moskwy, poinformował jego adwokat Wadim Kobziew. Rzeczniczka opozycjonisty Kira Jarmysz przypomniała, że 30 grudnia kończy się okres obowiązywania kary orzeczonej w 2014 r.

Funkcjonariusze służby więziennictwa oświadczyli, że przeczytali w gazecie medycznej, iż Aleksiej Nawalny zakończył już leczenie. Uznali więc, że polityk powinien wrócić do Rosji.

W odpowiedzi Nawalny oświadczył, że w artykule magazynu „Lancet” nie napisano o jego całkowitym wyzdrowieniu.

Podkreślił też, że skoro oficjalny organ państwa powołuje się na tekst, w którym uznano, iż został on otruty preparatem nowiczok, to oznacza, że państwo przyjęło to do wiadomości i powinno wszcząć postępowanie karne.

źródło:
Zobacz więcej