RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Louis Curdes. Amerykański bohater, który... zestrzelił amerykański samolot

Louis Curdes w samolocie P-51D Mustang (fot. Pima Air and Space Museum / domena publiczna)
Louis Curdes w samolocie P-51D Mustang (fot. Pima Air and Space Museum / domena publiczna)

Amerykański pilot Louis Curdes legendą stał się już za życia. W czasie II wojny światowej udało mu się zestrzelić samoloty wszystkich głównych Państw Osi. Największą sławę przyniosło mu jednak wydarzenie, które z pozoru może wydawać się absurdalne – na swoim koncie miał także zestrzelony samolot amerykański.

Hitler podbija USA. Plany inwazji III Rzeszy i Japonii

Chociaż przebieg II wojny światowej pokazał, że ogromny potencjał militarny USA był poza jakimkolwiek zasięgiem Niemiec i Japonii, Amerykanie...

zobacz więcej

W muzeum lotnictwa Pima Air & Space Museum w Tucson w stanie Arizona można zobaczyć replikę niezwykłego samolotu, która wyróżnia się zarówno na tle pozostałych eksponatów, jak i wszystkich myśliwców z czasów II wojny światowej.

Na kadłubie P-51D Mustanga, pilotowanego przez asa myśliwskiego, kapitana Louisa Curdesa, widnieje siedem swastyk potwierdzających zestrzelenie samolotów niemieckich, rózgi liktorskie oznaczające strącony samolot włoski, flaga Japonii oraz… flaga Stanów Zjednoczonych. Ten ostatni cel miał okazać się dla nietuzinkowego pilota najważniejszy w całej jego karierze: nie tylko zapewnił mu wieczną chwałę, ale zaprowadził również prosto na ślubny kobierzec.

Narodziny legendy


Louis Curdes był jednym z wielu młodych ludzi, którzy odpowiedzieli na pełen patosu apel amerykańskiego rządu, wzywający do obrony wolnego świata. Dobrze zapowiadający się inżynier już 12 marca 1942 r. – trzy miesiące po wstąpieniu jego kraju na wojenną ścieżkę z cesarzem Hirohito i premierem Hidekim Tojo – zaciągnął się do rezerwy. Wkrótce porzucił studia, aby siać postrach wśród pilotów wrogich armii.

3 grudnia 1942 r. 22-letni Curdes ukończył prestiżową szkołę lotniczą w Arizonie, a niedługo potem awansował na podporucznika. W kwietniu 1943 r. został wysłany w rejon Morza Śródziemnego i przydzielony do 82. Skrzydła 95. Eskadry Myśliwskiej, gdzie zasiadł za sterami myśliwca P-38 Lightning. Curdesowi wystarczył zaledwie miesiąc, aby otrzymać tytuł asa myśliwskiego, przysługujący pilotom, którzy zestrzelili minimum 5 samolotów nieprzyjaciela – 29 kwietnia udało mu się strącić trzy Messerschmitty Bf 109, a 19 maja dwa kolejne w pobliżu Villacidro na Sardynii.

Miesiąc później waleczny pilot zestrzelił włoskiego Macci Mc.202, a pod koniec lipca uszkodził kolejnego Messerchmitta. W docenieniu dotychczasowych zasług otrzymał wówczas Zaszczytny Krzyż Lotniczy. 27 sierpnia szczęście nieoczekiwanie go opuściło – po zestrzeleniu siódmej niemieckiej maszyny ruszył na pomoc koledze, który został zaatakowany przez pięć wrogich samolotów. Curdes zestrzelił jeden, ale sam został trafiony dwoma pociskami.

Dlaczego Hitler wypowiedział wojnę USA? [WYWIAD]

Co chcieli osiągnąć Japończycy, atakując 7 grudnia 1941 r. amerykańską bazę wojskową w Pearl Harbor? Jak przed nalotem wyglądały kontakty...

zobacz więcej

Udało mu się wyskoczyć ze spadochronem, ale został schwytany przez Włochów i osadzony w obozie jenieckim nieopodal Rzymu. Niewola skończyła się dla Curdesa już po niespełna dwóch tygodniach – pilotowi udało się uciec. Potem Curdes i jego towarzysze musieli się ukrywać, ponieważ znaleźli się w części Włoch zajętej przez Niemców.

Bad Angel – Zły Anioł


W ukryciu pozostawali przez blisko 8 miesięcy – pod koniec maja 1944 r. dotarli do pozycji aliantów. W czerwcu Curdes wrócił do rodzinnego Fort Wayne w stanie Indiana, gdzie został okrzyknięty bohaterem i uhonorowany ważnymi odznaczeniami: 13. i 14. liściem dębu do Medalu Lotniczego oraz Purpurowym Sercem.

Amerykański as lotniczy stał się prawdziwą gwiazdą w swoich rodzinnych stronach: codziennością stały się dla niego flesze fotoreporterów i wywiady udzielane prasie. Curdes nie zamierzał jednak spoczywać na laurach. Pilot zgłosił się na ochotnika i w sierpniu 1944 r. wrócił na front, tym razem na odcinek walk na Pacyfiku.

Przydzielono go do 4 Dywizjonu Myśliwskiego i posadzono za sterami Mustanga P-51, którego nazwał „Bad Angel” (ang. Zły Anioł). Został wysłany na Filipiny, gdzie zajmował się m.in. bombardowaniem baz wroga.
P-51 Mustang – myśliwiec, którym latał Louis Curdes (fot. PhotoQuest/Getty Images)
P-51 Mustang – myśliwiec, którym latał Louis Curdes (fot. PhotoQuest/Getty Images)

Tajemnica sprzed 75 lat. Co stało się z samolotami w Trójkącie Bermudzkim?

75 lat temu, 5 grudnia 1945 r. nad Atlantykiem, w tzw. Trójkącie Bermudzkim, zaginęło bez śladu pięć amerykańskich samolotów bombowo-torpedowych z...

zobacz więcej

Bohater Ameryki


7 lutego 1945 r. Curdes strącił japoński samolot zwiadowczy Mitsubishi Ki-46-II, dołączając tym samym do wąskiego grona trzech asów, którym udało się zestrzelić maszyny wszystkich głównych Państw Osi: Niemiec, Włoch i Japonii. Trzy dni później miało miejsce sławetne wydarzenie, po którym nazwisko Curdesa zapisało się złotymi zgłoskami w amerykańskich annałach.

W pobliżu wyspy Batan kolega Curdesa, porucznik La Croix został zestrzelony przez artylerię przeciwlotniczą wroga i musiał awaryjnie wodować. Curdes kręcił kręgi nad kolegą, aby mieć pewność, że nic mu nie jest. W pewnym momencie zobaczył na horyzoncie amerykański transportowiec Douglas C-47, który właśnie przygotowywał się do lądowania na lotnisku na Batan.

Curdes podjął wówczas próbę nawiązania łączności radiowej z załogą. Wyspa była wówczas kontrolowana przez Japończyków, więc gdyby samolot na niej wylądował, wszyscy dostaliby się do niewoli…

Ponieważ pilotowi nie udało się nawiązać łączności, zdecydował się na niekonwencjonalny ruch: strzelił w silniki C-47, doprowadzając do wodowania maszyny. Nazajutrz przybyła łódź ratunkowa. Jakież musiało być zdziwienie Curdesa, gdy na liście ocalonych pasażerów C-47 dostrzegł potem niejaką Swietłanę Walerię Szostakowicz Brownell – pielęgniarkę, z którą dzień wcześniej umówił się na randkę.

Przy okazji wyszło na jaw, że pilotowi nie udało się nawiązać łączności radiowej, ponieważ na pokładzie transportowca nie było radiotelegrafisty. Samolot zmierzał zaś w stronę wyspy, ponieważ leciał już na resztkach paliwa. Załoga nie wiedziała naturalnie, że Batan znalazła się pod kontrolą nieprzyjaciela.

Odmówił Sowietom wydania Polaków. Zagadkowa śmierć gen. Pattona [WYWIAD]

Gdy enkawudziści zażądali wydania polskich żołnierzy, amerykański gen. George Patton rozkazał swoim podkomendnym wycelować karabiny w stronę...

zobacz więcej

„Ustrzeliłem sobie dziewczynę”


Zestrzelenie C-47 zostało odnotowane na kadłubie samolotu Curdesa. Pilot znów został okrzyknięty bohaterem, ale - wbrew późniejszej legendzie - nie otrzymał za to wydarzenie wysokiego odznaczenia Distinguished Flying Cross (Zaszczytnego Krzyża Lotniczego). Życie przyniosło mu jednak coś znacznie cenniejszego: dalej spotykał się ze Swietłaną, z którą wziął w 1946 r. ślub. – Po tym wszystkim musiałem sobie ustrzelić jeszcze dziewczynę – mówił potem żartobliwie Curdes w jednym z wywiadów.

Poniżej można zobaczyć archiwalne nagranie, prezentujące Louisa Curdesa w jego samolocie z wymalowaną na kadłubie flagą USA:



Nietuzinkowy pilot zakończył służbę w siłach powietrznych USA po blisko 22 latach, w 1963 r. Na wojskowej emeryturze prowadził firmę budowlano-deweloperską Curdes Builders Incorporation. Zmarł 5 lutego 1995 r. w Fort Wayne. Po jego śmierci senator z Indiany Richard Luga wygłosił w izbie poświęconą mu laudację:

„Panie przewodniczący, wstaję dzisiaj, aby oddać hołd wybitnemu życiu i służbie Louisa E. Curdesa. Pan Curdes, który niedawno zmarł w swoim domu w Fort Wayne, służył swojemu krajowi z honorem i był uznanym bohaterem II wojny światowej. (…) Darząc tego pilota wielkim szacunkiem, chciałbym zwrócić uwagę na wkład, jaki Louis Curdes wniósł dla swej ojczyzny. Jest on wzorem i inspiracją dla wszystkich, którzy za nim podążają”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej