RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Nie tylko w Polsce nie ma świąt bez „Kevina”. Film oglądają też Czesi czy Hiszpanie

Wiele osób nie wyobraża sobie świąt bez tego filmu (fot. PAP/DPA)
Wiele osób nie wyobraża sobie świąt bez tego filmu (fot. PAP/DPA)

Rodzinne oglądanie „Kevina samego w domu” w czasie świąt Bożego Narodzenia powoli staje się w Polsce tradycją. Okazuje się jednak, że świąt bez komedii Chrisa Columbusa, która w tym roku skończyła 30 lat, nie wyobrażają sobie też mieszkańcy innych krajów, m.in. Czech czy Hiszpanii.

Film „Portret przeszłości 1920” nagrodzony na Festiwalu Filmu Polskiego w Ameryce

„Portret przeszłości 1920” ukazujący nieznane materiały dotyczące wojny polsko-bolszewickiej zdobył Nagrodę Złotych Zębów dla najciekawszego filmu...

zobacz więcej

USA i Wielka Brytania bez Kevina


Stany Zjednoczone, czyli ojczyzna Kevina, nie łączą tego filmu ściśle ze świętami Bożego Narodzenia.

– Możliwe, że dla niektórych ludzi „Kevin sam w domu” jest tradycją, ale nie sądzę, że jest to szczególnie popularny obecnie film świąteczny – mówi Nick z Virginia Beach.

– „To wspaniałe życie” jest filmem, który oglądaliśmy z rodziną przez wiele lat. Wydaje mi się, że wciąż jest on bardzo popularny – dodaje. Jego zdaniem najchętniej oglądane obecnie filmy świąteczne w USA to „Elf”, „Prezent pod choinkę”, „To właśnie miłość” i „To wspaniałe życie”.

Harry, Brytyjczyk, który od lat mieszka w Warszawie, mówi, że nie zdziwiła go wielka popularność „Kevina samego w domu” w Polsce. Dodaje jednak, że nie jest to aż tak kultowa pozycja w jego ojczyźnie.

Zmarł odtwórca kultowej roli z „Gwiezdnych Wojen”

Brytyjski aktor Jeremy Bulloch, znany z roli Boby'ego Fetta w pierwszej trylogii „Gwiezdnych Wojen”, nie żyje. Aktor zmarł w Londynie w wieku 75...

zobacz więcej

Dwa najbardziej tradycyjne filmy w czasie świąt Bożego Narodzenia w Wielkiej Brytanii to „Dźwięki muzyki” i „Bałwanek”. Oba są w telewizji w każde święta – i tylko w święta – wyjaśnia.

Z kolei pochodzący z Londynu Tom przypomina, że najważniejsze w święta jest przemówienie królowej Elżbiety II. – A później ogląda się jakiś bardzo znany film, najczęściej familijny. Ale nie jest to jeden konkretny film co roku. Są też odcinki specjalne topowych seriali, np. „Doktor Who” – dodaje.

Czesi i Niemcy razem z Kevinem


„Kevin sam w domu” jest za to jednym z żelaznych punktów repertuaru w czasie świąt w Czechach. W tym roku w Wigilię wyemituje go jedna z ogólnokrajowych komercyjnych stacji. W programie telewizji publicznej i stacji prywatnych nie może też zabraknąć baśni „Trzy orzeszki dla Kopciuszka”, czechosłowacko-niemieckiej koprodukcji z 1973 r.

W Niemczech film o przygodach ośmiolatka także jest uważany za kultowy . „Kevin sam w domu” jest emitowany przez telewizję Sat.1 w każde święta Bożego Narodzenia od lat.

Wraca „Książę w Nowym Jorku”. Jest nowy zwiastun

Eddy Murphy wraca do jednej ze swoich ikonicznych ról. Gwiazdor zagra ponownie księcia Akeema z komedii „Książę w Nowym Jorku”. Właśnie pokazano...

zobacz więcej

„Stał się częścią świątecznej tradycji wielu rodzin” – informuje serwis internetowy dziennika „Augsburger Allgemeine” i dodaje, że kiedy stacja nie uwzględniła go w programie w 2013 r., widzowie byli zawiedzeni.

Stine z Ebern przekonuje jednak, że rodzinne oglądanie filmów w telewizji nie jest powszechnym zwyczajem.

– Ludzie idą do kościoła, jedzą kolację, a później siedzą razem, rozmawiają, śpiewają i jedzą domowej roboty ciasteczka. Dzieci bawią się zabawkami, które dostały od Mikołaja – opowiada.

Za to w sylwestra w Niemczech tradycyjnie ogląda się „Dinner for One” – brytyjski 18-minutowy skecz nagrany w 1963 r. Jest on również niezwykle popularny m.in. w Szwecji, Danii i Norwegii.

Południowcy też


Bez „Kevina” świąt nie wyobrażają sobie także Portugalczycy i Hiszpanie.

Osobiste wyznania Krzysztofa Krawczyka. W TVP wyjątkowy film o artyście

Długie wywiady z Krzysztofem Krawczykiem, szczere rozmowy z osobami z jego najbliższego otoczenia, a wszystko to przeplatane unikatowymi nagraniami...

zobacz więcej

Oglądają go też Włosi, chociaż nie aż tak chętnie. Hitem są za to włoskie tzw. cinepanettone, czyli ukazujące się w grudniu świąteczne komedie, często nisko oceniane przez krytyków filmowych. W tym roku premierę miały „Wakacje na Marsie”.

– Zwykle nie oglądam filmów w święta Bożego Narodzenia, gramy za to w gry – mówi pochodzący z Sardynii Stefano. W święta popularna jest zwłaszcza tombola – tradycyjna włoska gra podobna do bingo.

Wśród świątecznych klasyków filmowych chętnie oglądanych we Włoszech Stefano wymienia także „Nieoczekiwaną zmianę miejsc”, „To właśnie miłość”, „Życie jest piękne” oraz „Willy Wonka i fabryka czekolady”.

„Kevin sam w domu” znalazł się na pierwszym miejscu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Singapurze. Jest on także popularny m.in. na Filipinach. – Co roku w grudniu emituje go nasza lokalna stacja telewizyjna – mówi Aj z Iloilo.

Tam Kevina nie cenią


Z kolei w Finlandii ogląda się „To wspaniałe życie” i „Najlepsze z najlepszych: Święta z Disneyem” z 1958 r.

„Było w czym wybierać”. Wysoki poziom Festiwalu Polskiego Filmu w Ameryce

W Chicago zakończyła się w miniony weekend 32. edycja Festiwalu Filmu Polskiego w Ameryce (PFFA). Główne nagrody, „Złote kamery”, otrzymały fabuła...

zobacz więcej

Mieszkająca w Paryżu Anneliese mówi, że we Francji nie ma „kultu” Kevina, nie ma także innych filmów, które tradycyjnie ogląda się w święta.

– Francuzi są bardzo przywiązani do tego, co rodzime i francuskie, więc trudno, żeby oglądanie zagranicznego filmu stało się czymś powszechnie praktykowanym – przekonuje.

Podobnie odpowiada mieszkający w Sztokholmie Viktor. – Mamy wiele szwedzkich starych filmów, które oglądamy w święta – mówi.

Brytyjski serwis money.co.uk przeanalizował, jakie świąteczne filmy były najczęściej wyszukiwanie w internecie w 18 krajach przed ubiegłorocznym Bożym Narodzeniem.

źródło:
Zobacz więcej