RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Tajemniczy sygnał z Proximy Centauri

Proxima Centauri znajduje się około 4,24 lat świetlnych od Ziemi (fot. ESA)
Proxima Centauri znajduje się około 4,24 lat świetlnych od Ziemi (fot. ESA)

Naukowcy z Breakthrough Listen Project, którzy poszukują sygnałów radiowych wysłanych przez obcą cywilizację, poinformowali o zarejestrowaniu nietypowej transmisji nadchodzącej z kierunku Proxima Centauri, gwiazdy najbliższej Słońcu. Wiadomo, że gwieździe tej towarzyszą co najmniej dwie planety.

Musiała tworzyć 450 gwiazd rocznie. Ewolucja galaktyki zaskoczyła astronomów

Nosi nazwę C1-23152 i wyróżnia się na tle innych tego typu obiektów. Galaktyka ta powstała w ciągu zaledwie pół miliarda lat. Astronomów zaskoczyła...

zobacz więcej

Sygnał został zarejestrowany po raz pierwszy w kwietniu ubiegłego roku przez 64-metrowy radioteleskop z obserwatorium Parkes w Nowej Południowej Walii w Australii. Portal KopalniaWiedzy.pl wskazuje, że to drugi – po DSS-43 – największy na półkuli południowej radioteleskop z ruchomą czaszą.

Specjaliści skupieni w projekcie bazującym w Berkeley SETI Research Center zwrócili uwagę, że sygnał „dryfuje” – jego częstotliwość wydaje się nieco zmieniać, raz jest wyższa, raz niższa (pierwsza miała częstotliwość 982,002 MHz). Oceniono, że może mieć to związek albo z ruchem orbitalnym Ziemi, albo źródłem sygnału.

Na tej podstawie badacze wnioskują, że sygnał nie pochodzi z anteny umieszczonej na Ziemi, a zatem sygnał jest pozaziemski, choć niekoniecznie musi to oznaczać, że pochodzi od obcej cywilizacji.

– Jeśli rejestrujemy taki sygnał i wiemy, że nie pochodzi on z powierzchni Ziemi, wiemy, że to sygnał pozaziemski. Niestety, ludzie wystrzelili w przestrzeń kosmiczną wiele źródeł pozaziemskich sygnałów – przyznaje Jason Wright z Penn State University.

Zniknięcie potężnej czarnej dziury. Wiadomo, co mogło się z nią stać [WIDEO]

Trwające od lat poszukiwania supermasywnej czarnej dziury o masie 3-100 miliardów mas Słońca w odległej galaktyce nadal nie przyniosły rezultatu....

zobacz więcej

Transmisja danych?


Jednym wytłumaczeń jest, że to transmisja danych telemetrycznych z satelity. Ruch satelitów wokół Ziemi, których jest około 2700, powoduje bowiem, że dochodzi do zmian częstotliwości ich sygnału. Naukowcy oceniają jednak, że prawdopodobieństwo tego jest niewielkie.

Inna hipoteza zakłada, że sygnał pochodzi z obiektu znajdującego się poza Proximą Centauri. Obiekt taki musiałby znajdować się w prostej linii za gwiazdą z punktu widzenia Ziemi. Sygnały radiowe są emitowane choćby przez kwazary czy pulsary, ale emisja ze źródeł naturalnych obejmuje znaczną część spektrum. Właśnie fakt, że emisja jest w tak wąskim zakresie, jest najbardziej interesujący.

– Nie znamy żadnego naturalnego źródła takiego sygnału – tłumaczy Andrew Siemion z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley. Badacz nie wykluczył, że być może istnieją nieznane nam zjawiska związane z fizyką plazmy, które powodują powstawanie takiego sygnału, ale obecnie, „jedyne źródła, jakie znamy, to źródła techniczne”. Zarejestrowany sygnał może pochodzić też z naturalnego źródła o silnym polu magnetycznym. W Układzie Słonecznym źródłem takich sygnałów radiowych jest Jowisz. Wokół Proxima Centauri może krążyć duża planeta o silnym polu magnetycznym, ale jej sygnał musiałby docierać do Ziemi znacznie słabszy.

Nie da się też wykluczyć, że sygnał pochodzi z bezpośredniego sąsiedztwa radioteleskopu. Portal KopalniaWiedzy.pl przypomina, że pięć lat temu naukowcy z obserwatorium Parkes zarejestrowali sygnały świadczące o tym, że głęboko w kosmosie dzieje się coś niezwykłego. Analiza danych wykazała, że radioteleskop złapał sygnał z... kuchenki mikrofalowej w obserwatorium.

źródło:
Zobacz więcej