RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Hołownia na zakręcie... w lewo. Jak zmieniały się poglądy lidera Polski 2050

Zmiana poglądów czy rozdwojenie jaźni – komentuje Miłosz Manasterski (fot. PAP/Mateusz Marek)
Zmiana poglądów czy rozdwojenie jaźni – komentuje Miłosz Manasterski (fot. PAP/Mateusz Marek)

Wpierw podbieranie polityków Lewicy, później poparcie i „podziękowania” protestującym zwolennikom aborcji ze „Strajku Kobiet” – Szymon Hołownia od dawna nie kryje, że zmienił zdanie m.in. w kwestii in vitro. Teraz chce referendum ws. aborcji i ogłasza nowe twarze swojego ugrupowania. – Dla wielu Polaków, którzy nie śledzą na bieżąco działalności Hołowni, ciągle jest to reprezentant chrześcijaństwa w Polityce – mówi portalowi tvp.info publicysta Miłosz Manasterski i przyznaje, że jak ktoś tak szybko jak Hołownia zmienia poglądy, to chyba nigdy się do nich nie przywiązywał.

Hołownia o Sądzie Ostatecznym: Zwierzęta mnie będą sądzić; świnie, które zjadłem

Zwierzęta, które spotkałem w życiu, będą mnie sądzić na Sądzie Ostatecznym; świat mnie będzie sądził – uważa kandydat na prezydenta, prezenter...

zobacz więcej

Szymon Hołownia od czasu ogłoszenia pod koniec 2019 roku swojego startu w wyborach prezydenckich przeszedł długą polityczną drogę. Dziś – jak wynika z sondażu IBRIS dla Onetu – z 11-procentowym poparciem może być trzecią siłą polityczną w Polsce.

W piątek przedstawił kolejne twarze swojego ruchu Polska 2050.

Lewicowe transfery Polski 2050


– Te osoby to nie są jakieś nazwiska, które nami wstrząsają – przyznaje w rozmowie z portalem tvp.info publicysta Miłosz Manasterski, redaktor naczelny Agencji Informacyjnej.

Zwraca przy tym uwagę m.in. na głośny transfer posłanki Lewicy Hanny Gil-Piątek do ruchu Polska 2050. Zdaniem naszego rozmówcy, Szymon Hołownia dziś jest bliżej „Strajku Kobiet”, co – dla osób znających i ceniących jego wcześniejsze książki – może być dużym zaskoczeniem.

Zobacz także: Flirt Hołowni z Lempart. Wszystko dla wspólnego wroga

Już w chwili jego startu w wyborach prezydenckich pojawiały się komentarze nt. dotychczasowych poglądów byłego prezentera TVN – w szczególności stosunek do Kościoła czy prawa do aborcji.

PSL o Hołowni: Woda sodowa uderzyła do głowy

– Chciałbym zostać premierem – powiedział w jednym z ostatnich wywiadów Szymon Hołownia, a jego słowa wywołały burzę. – Woda sodowa szybko uderzyła...

zobacz więcej

W wywiadzie dla „Do Rzeczy” w 2013 roku mówił: „Chciałbym, żeby aborcja była zakazana. Jeszcze bardziej chciałbym jednak, by nie musiała być zakazywana, bo ludzie sami z siebie wiedzieliby, że to straszne zło. Jeśli jednak chcesz ze mną gadać o tym (…) jak bić się o prawo – będę pytał o to, jak ustawić takie prawo w kraju, w którym znaczna część naszych współobywateli myśli w tych kwestiach niestety inaczej niż my”.

Szymon Hołownia dziękuje „Strajkowi Kobiet”


Po październikowym wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji Hołownia nie krył zachwytu protestami „Strajku Kobiet”. – Dziś naszym przeciwnikiem jest nieludzka władza, która chce zmuszać ludzi do heroizmu – oświadczył na konferencji prasowej 27 października.

Przed laty chętnie zabierał głos także w kwestiach in vitro, nazywając finansowanie z budżetu państwa tej metody mianem „przemocy”. „Choć uważam in vitro za metodę nieetyczną, nikomu nie zamierzam jej zakazywać (...). Pytanie jednak, czy finansowanie jej teraz ze wspólnej kasy nie jest formą etycznej przemocy wobec ludzi, których życie zależy od będącej w opłakanym stanie służby zdrowia” – pisał w swoim ostatnim felietonie dla „Wprost” w 2013 roku, który jednak nie trafił do druku, a po którym redakcja zakończyła z Hołownią współpracę. W tym przypadku lider Polski 2050 nie kryje, że zmienił zdanie. Tłumaczył to w trakcie kampanii prezydenckiej twierdząc, że zdecydował się na to „po wielu rozmowach z osobami, które stosowały tę metodę”.

Hołownia – reprezentant chrześcijaństwa w polityce?


– To albo rozdwojenie jaźni, albo gwałtowna zmiana poglądów – mówi Miłosz Manasterski i dodaje, że jeśli ktoś tak szybko zmienia poglądy, to chyba nigdy się do niech nie przywiązywał.

Hołownia nie chce kapelana, klęczników i udziału w mszach

Nadszedł najwyższy czas, żebyśmy w Polsce uregulowali rozdział Kościoła od państwa – zapowiada Szymon Hołownia. Prezenter TVN, kandydat na...

zobacz więcej

Nasz rozmówca przypomina, że do pewnego czasu Hołownia był publicystą katolickim, jednak w tym momencie zachowuje się jak „typowy polityk z III RP – czyli: jedno mówię, drugie robię”. – To powrót do polityki złej jakości – dodaje Manasterski.

– Otacza się radykalną lewicą i w takim środowisku szuka źródeł swojego ruchu. Już w trakcie kampanii wyborczej prezentował się jako antyklerykał, momentami zdawało się, że ściga się z Robertem Biedroniem, kto jest bardziej negatywnie nastawiony do Kościoła – ocenia publicysta.

Jego zdaniem zwrot Hołowni w kierunku „Strajku Kobiet” jest zaskoczeniem, bo wiele osób spodziewało się zupełnie czegoś innego.

– Dla wielu Polaków, którzy nie śledzą na bieżąco działalności Hołowni, ciągle jest to reprezentant chrześcijaństwa w Polityce. Wygląda na to, że część osób czuje, że ma alternatywę dla PiS w ruchu Hołowni – ocenia Manasterski. Jak dodaje, „wszyscy się chyba zastanawiamy, jakie poglądy ma Szymon Hołownia”.

Hołownia: Musimy zabrać politycznej małpie brzytwę

– My, Polacy, naprawdę nie mamy już czasu. Zanim pozamykają nas w więzieniach, pozwolą nas wybić kolejnej fali pandemii, wyprowadzą z Europy i –...

zobacz więcej

Sam fakt, że Hołownia – kontynuuje rozmówca portalu tvp.info – ustawia się po tej samej stronie co Borys Budka czy Rafał Trzaskowski pokazuje, że z jego poglądami jest coś nie tak. Pytanie jest rzeczywiście: kiedy był szczery? – konstatuje dziennikarz.

Referendum ws. aborcji?


Na pytanie o propozycję lidera Polski 2050, by w sprawie aborcji przeprowadzić referendum, Miłosz Manasterski ocenia, że byłoby „kolejną kampanią wyborczą i zostałoby totalnie upolitycznione”.

– W obecnych warunkach stałoby się jedynie debatą ludzi, którzy są „za PiS” lub „za opozycją” – dodaje.

źródło:
Zobacz więcej