SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

W Polsce rośnie zainteresowanie streamingami pogrzebów. Powodem nie jest tylko koronawirus

Taka forma pożegnania bliskich cieszy się coraz większym zainteresowaniem (fot. Omar Marques/Getty Images; Shutterstock/insta_photos)
Taka forma pożegnania bliskich cieszy się coraz większym zainteresowaniem (fot. Omar Marques/Getty Images; Shutterstock/insta_photos)

COVID-19 wymusił powstanie na polskim rynku nowej usługi – streamingów pogrzebów. Restrykcje pandemiczne, strach przed chorobą,  a także zwykłe problemy zdrowotne spowodowały, że rodziny i znajomi coraz częściej wybierają uczestnictwo online podczas nabożeństwa w kościele i pożegnaniu na cmentarzu. Okazuje się, że ta usługa ma coraz więcej zwolenników, którzy doceniają jej pozytywne aspekty – psychiczne i duchowe. Należą do nich także niektóre firmy eventowe, które do swojego portfolio dodały profesjonalne transmisje z pochówków.

Pogrzeb osoby zmarłej na COVID-19. Rekomendacje ministerstwa

Ciała osób, które zmarły na COVID-19, są specjalnie zabezpieczane przed pogrzebem, m.in. przez dokładną dezynfekcję. Rekomendacje w tej sprawie...

zobacz więcej

Choć jeszcze przed wprowadzeniem pierwszego  lockdownu w Polsce, pogrzeby online wydawały się czymś nowym i kontrowersyjnym, dziś firmy oferujące taką formę pożegnania zdobywają dużą popularność.  Często są to zakłady, które  zajmowały się wcześniej  eventami, organizowaniem imprez, czy wesel.  Z powodu ich ciężkiej sytuacji finansowej,  którą spowodowała światowa pandemia koronawirusa, wiele z nich do swojego portfolio dodało profesjonalne transmisje z pogrzebów. 

Streaming z pochówku


– Pierwszy streaming z pochówku zorganizowaliśmy dla rodziny, która ze względu na kwarantannę i obostrzenia związane z podróżami między krajami nie mogła osobiście pożegnać zmarłego taty – mówi Tomasz Jurowicz z firmy eventowej Relive z Lublina.  Jak zaznaczył, „dzięki streamingowi pogrzebów, rodziny zmarłych czują się zjednoczone w tym trudnym i bolesnym czasie”. 

Pani Agnieszka, jedna z właścicielek portalu pogrzebyonline.pl, przyznała, że podobnie jak inne firmy,  też musiała dostosować biznes do nowej formy usług.  

Wcześniej zajmowaliśmy się branżą weselną. Z momentem wprowadzenia w kraju  pierwszego  lockodownu musieliśmy się przebranżowić. Najpierw transmitowaliśmy msze święte, a potem pogrzeby –  powiedziała.

Kwarantanna narodowa. Ministerstwo ogłasza szczegóły nowych obostrzeń

Od 28 grudnia do 17 stycznia będzie obowiązywać kwarantanna narodowa – poinformował na czwartkowej konferencji minister zdrowia Adam Niedzielski....

zobacz więcej

Coraz większe zainteresowanie


Z jej relacji wynika, że taka forma pożegnania bliskich osób w czasie trwania pandemii koronawirusa cieszy się coraz większym zainteresowaniem.  –  W czasie wakacji, kiedy poluzowano obostrzenia w kraju myśleliśmy, że to już koniec zleceń. Z przypływem nowych zakażeń bardzo dużo osób znów zaczęło dzwonić i zamawiać transmisje. Dziś byliśmy na pogrzebie w Olsztynie, wczoraj w Warszawie. Zamówienia płyną z różnych stron świata m.in. z Filipin, USA, Kolumbii –  dodała.

Według niej, taka forma pożegnania kogoś bliskiego – nawet po zakończeniu pandemii – w Polsce będzie się rozwijała.  

– Ludzie różnie reagują na pogrzeby online, cały czas budzi to wśród nich kontrowersje. Jednak zauważyłam, że powoli zaczynają doceniać taki rodzaj usługi. Doceniają ją szczególnie osoby starsze, które ze względu na stan zdrowia, nie muszą jechać na drugi koniec Polski, tylko mogą uczestniczyć w uroczystościach pogrzebowych za sprawą firm takich jak nasza. Pamiętajmy, że nie zawsze problem przemieszczenia się jest związany z koronawirusem – zaznaczyła pani Agnieszka. 

Nowa usługa firm pogrzebowych


Firmy świadczące usługi pogrzebowe przyzwyczaiły się już do zamówień usług online. – Korzystamy z usług takich firm, coraz  częściej to się  zdarza. Nie każdy w czasie pandemii może przyjechać na ostatnie pożegnanie bliskiej osoby.   W przyszłym tygodniu zamówiłem transmisję z pogrzebu dla Polaka mieszkającego na stałe w Wielkiej Brytanii, któremu szef zabronił przyjazdu do kraju z obawy o jego zdrowie – powiedział Piotr Włodarczyk, właściciel warszawskiej firmy Tanatos. 

CBOS: Koronawirus zmienił hierarchię wartości Polaków

„Wartości w czasach zarazy” – tak nazywało się badanie przeprowadzone przez CBOS na losowo wybranej grupie Polaków. Ankietowani najczęściej...

zobacz więcej

Cenna pomoc duchowa


Parafia Rzymskokatolicka św. Ignacego Loyoli w Warszawie, która obejmuje posługą duszpasterską wszystkie katolickie pogrzeby na Cmentarzu Komunalnym Północnym, już na samym początku wiosennej pandemii organizowała transmisje online odprawianych pogrzebów. 

–  Wszyscy ci, którzy mogą przyjść na pogrzeb, powinni wziąć w nim udział.  Sama transmisja nie zastąpi  nikomu ostatniego pożegnania kogoś bliskiego. Rozumiem, że z wielu powodów życiowych ktoś może mieć problem z dotarciem na cmentarz, wtedy na życzenie rodziny możemy zapewnić transmisję online z pogrzebu  – powiedział ks. prałat Bohdan Leszczewicz, proboszcz parafii św. Ignacego Loyoli w Warszawie. 

Duchowny przypomniał, że „umieszczanie transmisji z uroczystości pogrzebowej wymaga zgody wszystkich pokazywanych w niej uczestników ze względu na obowiązujące RODO”. 

Także ks. Piotr Kutynia podkreśla, że „żadna transmisja liturgii online nie zastąpi fizycznego udziału w mszy świętej niedzielnej czy pogrzebowej”.  –  W obecnej sytuacji epidemiologicznej dla tych wiernych, którzy z przyczyn niezależnych nie mogą wziąć fizycznie udziału w ceremonii pogrzebowej, transmisja internetowa stanowi cenną pomoc duchową –  zaznacza. 

W jego ocenie „w obecnej sytuacji pandemii uczestniczenie w uroczystości pogrzebowej online daje możliwość godnego pożegnania zmarłego, a osobom chorym, przebywającym na kwarantannie lub nie mogącym uczestniczyć w ceremonii w kościele z powodu ograniczeń pandemicznych. pozwala ze spokojnym sumieniem modlić się w domu, gdyż dla zmarłych najważniejsza jest nasza modlitwa zgodnie ze słowami Pisma Świętego, iż piękną i zbawienną rzeczą jest modlić się za zmarłych (por. 2 Mch 12, 45)” – dodał ks. Piotr Kutynia.

Prawie 70 proc. Polaków boi się zakażenia koronawirusem

Większa liczba notowanych przypadków koronawirusa przekłada się na nasilenie obaw przed zakażeniem – wynika z badania CBOS. W październikowym...

zobacz więcej

Bardzo ważne wydarzenie dla psychiki żałobnika


 O pogrzebach online pozytywnie wypowiada się także Kacper Wilk, psychoterapeuta z Grupy Medycznej „Vertimed”.  – Pogrzeb jako rytuał stanowi bardzo ważne wydarzenie dla psychiki żałobnika, gdyż daje przestrzeń do wyrażenia emocji związanych z bólem, tęsknotą i stratą. Niemożność przeżycia takiego doświadczenia może utrudnić przeżycie żałoby i adaptację do nowych warunków życia bez zmarłego –  mówi Wilk.  Według niego „pogrzeb stanowi ważny element radzenia sobie ze stratą bliskiej osoby na płaszczyźnie emocjonalnej. Brak możliwości pożegnania może wywołać poczucie osamotnienia i umniejszenie wartości czyjejś śmierci”. 

–  Idea pogrzebów online jest formą przystosowania się do zmieniającej się rzeczywistości i stanowi ewolucję procedury rytuału, która umożliwia doświadczenie pogrzebu i może stanowić substytut normalnej ceremonii – zaznacza psychoterapeuta. 

Pogrzeby online


Transmisja pogrzebu online to usługa, która pojawiła się na funeralnym rynku dużo wcześniej przed wybuchem pandemii koronawirusa, bo już w 1997 roku. Jako pierwsi na pomysł pokazywania pogrzebu w sieci wpadli Australijczycy. Kilka lat później usługę pogrzebu online wprowadziła większość domów pogrzebowych w Wielkiej Brytanii. 

Pogrzeb udostępniany jest za pomocą transmisji tylko tym, którzy od rodziny zmarłego otrzymają specjalne hasło. Klienci elektronicznie otrzymują link, w który należy kliknąć, żeby zobaczyć uroczystości ostatniego pożegnania.  Transmisja jest niepubliczna. Jej koszt w Polsce kosztuje przeciętnie 1200 zł.  

źródło:
Zobacz więcej