RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Tygrys odgryzł kobiecie rękę przy łokciu

Kobieta nie posłuchała opiekunów zwierząt (fot. Tim Graham/Getty Images)
Kobieta nie posłuchała opiekunów zwierząt (fot. Tim Graham/Getty Images)

Tragedią zakończyła się wizyta 66-latki w hodowli tygrysów w Czechach. Kiedy kobieta chciała pogłaskać kota, ten nagle odgryzł jej rękę przy łokciu.

Tragedia w zoo. Tygrys syberyjski zaatakował pracownicę

Tygrys syberyjski zabił w sobotę 55-letnią pracownicę ogrodu zoologicznego w Zurychu. Mimo interwencji pracowników zoo, akcji ratunkowej i prób...

zobacz więcej

Do zdarzenia doszło w poniedziałek we wsi Chvojenec koło Pardubic. Znajduje się tam legalna hodowla tygrysów, którą można odwiedzać. Właśnie tak umilić sobie dzień postanowiła 66-letnia kobieta.

Policja podaje, że właściciel wybiegu przestrzegał ją, by nawet nie próbowała zbliżać się do tygrysów. Ciekawość jednak ją zwiodła, wyciągnęła rękę w stronę klatki, by choć na chwilę dotknąć kota.

Tygrys bengalski nie odebrał tego dobrze, zmiażdżył jej rękę do łokcia. Na miejsce przyjechała karetka, lecz ręki nie dało się uratować.

Przeczytaj też: W czeskich lasach grasuje puma

źródło:
Zobacz więcej