RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Witajcie w antropocenie!

Zamurowaliśmy, zabetonowaliśmy i zalaliśmy plastikiem i asfaltem świat istot żywych (fot. Shutterstock)

Masa antropogeniczna wytworzona przez człowieka w epoce industrialnej stała się właśnie równa całej biomasie Ziemi. Czyli to, co stworzył człowiek (w betonie, cegłach, asfalcie, plastiku, wytopionym żelazie, miedzi, tytanie, złocie, platynie, srebrze, krzemie itd. zamienionych w konstrukcje, maszyny i urządzenia) zrównało się co do masy z wszelkimi żywymi organizmami ziemskimi (włączając mikroorganizmy). Rzecz jest doniosła, zatem wieść o niej pojawiła się właśnie na łamach „Nature”.

Kowidowe „Falowanie i spadanie”

Ta elektryzująca piosenka zespołu Maanam przyszła mi do głowy, gdy przeczytałam o badaniach nad COVID-19 Joshuy Weitza i jego zespołu. Stosując...

zobacz więcej

Ustaliła to grupa z Zakładu Nauk o Roślinach i Środowisku Instytutu Weizmanna w Rehovot (Izrael) pod kierunkiem Rona Milo.

To nie pierwsza publikacja w prestiżowych czasopismach naukowych tego zasłużonego dla biomatematyki i nauk o środowisku uczonego. Już dokładnie rok temu pisałam o nim na tych łamach o jego zrobionej metodami inżynierii genetycznej pałeczce okrężnicy (Escherichia coli), zdolnej do pozyskiwania energii z prostych związków organicznych, ale swe ciało i wszystkie białka, cukry i tłuszcze budującej z asymilowanego CO2. Czyli taką na pół samożywną, a na poły cudzożywną. Ona by nam to nadmiernie gromadzące się w atmosferze CO2 zasymilowała, jak by jej pozwolić…. Tylko co byśmy wtedy zrobili z taką biomasą?

Bombardują wyobraźnię zwykłego człowieka


Uczeni kierowani przez prof. Milo przedstawiają się słowami: „Uwielbiamy rozumieć i wyjaśniać świat, używając liczb jako naszego szóstego zmysłu. Wykorzystujemy narzędzia biologii systemów do sprostania wielkim wyzwaniom związanym ze zrównoważonym rozwojem. Członkowie laboratorium pasjonują się próbami zrozumienia w kategoriach ilościowych komórkowych dróg przemian energetycznych i węglowych, znanych jako centralny metabolizm węgla. Stosujemy połączenie narzędzi obliczeniowych i eksperymentalnej biologii syntetycznej”. Dziś wypełnili tę swoją misję w stopniu tyleż najpełniejszym, co wręcz bombardującym wyobraźnię zwykłego człowieka.

Loty w kosmos reorganizują mózg, ale go nie degenerują

Długotrwały lot kosmiczny może prowadzić do niewielkiej reorganizacji mózgu, ale nie do jego degeneracji – ustalił międzynarodowy zespół naukowców....

zobacz więcej

Dwie rzeczy przekraczają moją wyobraźnię, a choć nie jestem pisarzem fantasy, uważam że mam ją nie najgorszą. Po pierwsze,   to, że liczba neuronów w mózgu jest mniej więcej równa liczbie galaktyk we Wszechświecie . Druga jest taka, że człowiek, który w historii Ziemi jest zupełnym naskórkiem (marne 2 mln lat całego rozwoju rodzaju od małpy zupełnie kosmatej, a 40 tys. lat, jeśli liczyć od pojawienia się człowieka podobno rozumnego) może wytworzyć tyle masy, ile wynosi dziś biomasa tej planety. Istniejąca i ewoluująca od jakiś 3 mld lat z okładem. Przyznajcie, mieści się wam to w głowie, moi szanowni czytelnicy?

Sucha (czyli gdy pozbawić ją wody) biomasa żyjąca na naszej planecie waży ok. 1,1 teratony. Teratona zaś to tona i 12 zer. Kolejne synonimy nic tu nie pomogą – nie umiem sobie tego wyobrazić. Żadnych tysiąc atletów, co zjedli tysiąc kotletów, jak w wierszyku Tuwima o lokomotywie, „to nie udźwigną, taki to ciężar”.

Masa antropogeniczna podwaja się co 20 lat


Jednak z obliczeń grupy prof. Milo wynika, że ludzkość stała się tak dominującym czynnikiem w kształtowaniu oblicza Ziemi, iż dokładnie w 2020 r. (plus minus sześć lat) wytworzyła łącznie tyle suchej masy, ile wynosi masa całego ziemskiego życia. Ta masa antropogeniczna podwajała się w epoce industrialnej co 20 lat. I to przeważyło bakterie, co podwajają swoją liczbę co 20 minut, wszystkie rośliny zielone i stworzenia morskie (oraz króliki, które mnożą się wręcz przysłowiowo).

Wystarczy umieć czytać dokładnie i pisać bez koloryzowania – czyli o antyszczepionkowej burzy na Twitterze

Gdy czytamy publikacje naukowe, warto, byśmy rozumieli, jakie są ich rodzaje, co oznacza cykl wydawniczy w czasopismach naukowych oraz co w nich...

zobacz więcej

Oczywiście bakterie padają jak muchy, co daje się rozszerzyć na całą biomasę. Biomasa jest żywa, wiec może być martwa, a nasze produkcje nie potrafią się rozłożyć nawet tysiącleciami. Dokładamy ponadto wielu starań swoimi eksploatacyjnymi i trucicielskimi działaniami, aby życie się kurczyło.

Jesteśmy gigantycznymi, nienasyconymi konsumentami. I te nasze niezaspokojone konsumenckie pragnienia (bo przecież nie potrzeby) są źródłem nastania antropocenu. Badanie szacuje, że np. ilość samego wytwarzanego przez nas dla nas samych plastiku jest większa, niż wszystkich zwierząt lądowych i morskich razem wziętych.

Podczas gdy nowoczesne rolnictwo wykorzystuje coraz większą powierzchnię ziemi do uprawy roślin, to utrata masy roślin wynikająca z wylesiania i innych zmian w użytkowaniu gruntów przewyższa znacznie całkowitą masę upraw udomowionych. Obliczenia wskazują, że od czasu pierwszej rewolucji rolniczej, ludzkość zmniejszyła masę roślin na Ziemi mniej więcej o połowę. Jak podsumowują badacze: „Te trendy w globalnej biomasie wpłynęły na obieg węgla w przyrodzie i zdrowie ludzi”.

Beton, kruszywo, cegły i asfalt


Co zrobili dokładnie izraelscy uczeni? Obliczyli zmiany w globalnej biomasie i masie antropogenicznej od 1900 r. do dziś. Oszacowali tzw. suchą masę (z wyłączeniem wody). Masa antropogeniczna jest definiowana jako masa osadzona w nieożywionych obiektach stałych wytworzonych przez człowieka i nie obejmuje odpadów. Dominującymi kategoriami w analizie były masy stworzone przez człowieka w postaci budynków i infrastruktury, złożone z betonu, kruszywa, cegieł i asfaltu. Jeśli chodzi o globalną biomasę, większość stanowią rośliny i krzewy.

Mózg, czyli kosmiczna tajemnica

Astrofizyk z Uniwersytetu Bolońskiego Franco Vazza i Alberto Feletti, neurochirurg z Uniwersytetu w Weronie porównali sieć komórek neuronowych w...

zobacz więcej

Obliczenia wskazują, że na początku XX wieku masa przedmiotów wytworzonych przez człowieka była równa około 3 proc. całkowitej biomasy na świecie. Ale w tym roku przekroczyła ona 1,1 teraton, czyli ogólną globalną biomasę.

Oddaję głos autorom, bo nic tu mądrzej ani prościej nie powiem:

„Zmiany w całkowitej masie antropogenicznej są powiązane z wydarzeniami na świecie, takimi jak wojny światowe i poważne kryzysy gospodarcze”. Po II wojnie światowej masa antropogeniczna zaczyna przyrastać w tempie o ponad 5 proc. rocznie. Kluczowe spadki „śladu człowieka na Ziemi” nastąpiły podczas Wielkiego Kryzysu i kryzysu naftowego w 1979 r.

Pozostaje patrzeć dalej, jak odciśnie się tu pandemia COVID-19.

Wydaje się, że balans między naturą a kulturą został ostatecznie zwichnięty. Naskórek, zamiast się złuszczać, dokonuje globalnego impaktu na ciele swej planety. Możemy konsumować mniej – zwłaszcza ci, którzy konsumują za dużo. Trzeba po prostu zacząć.

źródło:
Zobacz więcej