RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Atak na policjanta i wulgaryzmy. Protest proaborcyjny pod domem wicepremiera

Najnowsze

Popularne

Protestujący z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet i Strajku Przedsiębiorców manifestowali na warszawskim Żoliborzu, w okolicach domu wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego. Przy ul. Mickiewicza ustawił się kordon policji, który uniemożliwił manifestującym przejście pod budynek. Jak podaje policja, w pewnym momencie grupa protestujących zaatakowała funkcjonariuszy. Demonstrujący zwolennicy aborcji wykrzykiwali wulgarne i antyrządowe hasła. Odbywająca się w warunkach pandemii manifestacja była nielegalna.

Aborcjoniści profanowali kolędy. „Li li li li laj, nie bój się, kochana...” [WIDEO]

Zwolennicy aborcji sprofanowali teksty kolęd podczas manifestacji w Poznaniu. „Gdy nasza siostra aborcję robiła, z wielkim przestrachem leki...

zobacz więcej

Na miejscu było kilkaset osób.

Atak na funkcjonariuszy


Jak poinformowała na Twitterze stołeczna policja, na skrzyżowaniu ulic Zajączka i Mickiewicza grupa protestujących zaatakowała funkcjonariuszy. „Na miejsce skierowano pododdział zwarty. Sytuacja została opanowana. Trwają czynności w kierunku naruszenia nietykalności cielesnej policjanta” – przekazano.

„Wielokrotnie informowaliśmy, że tego typu zachowania nie będą akceptowane i w takich sytuacjach protestujący muszą się liczyć ze zdecydowanym działaniem policji” – dodał w rozmowie z PAP rzecznik KSP nadkom. Sylwester Marczak.

Wulgarne hasła manifestujących


Uczestnicy protestu skandowali: „J***ć PiS”, „W***erdalać”. Trzymali też transparenty: „Polska to my” oraz flagi Unii Europejskiej, flagi Polski i tęczowe. Z głośników leci utwór „Mury” Jacka Kaczmarskiego. Niektórzy manifestujący odpalili race. W proteście uczestniczył m.in. kandydat na prezydenta w ostatnich wyborach, a także lider Strajku Przedsiębiorców Paweł Tanajno.

Manifestujący już się rozeszli. Według nieoficjalnych planów Strajku Kobiet, grupa ma przejść przed siedzibę Komendy Stołecznej Policji.

Protest rozpoczął się w niedzielę po godz. 12 na Rondzie Dmowskiego. Protestujący wyruszyli stamtąd w kierunku Żoliborza. Na różnych odcinkach trasy policja ustawiała blokady, które protestujący omijali bocznymi ulicami. Wcześniej Stołeczna policja przypominała na Twitterze, że zgromadzenie odbywa się nielegalnie. Jak informował Marczak, wylegitymowano już pierwsze osoby. „W związku z naruszeniem prawa kierowane będą wnioski o ukaranie do sądu, jak również nakładane są mandaty karne” – przekazał.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej