RAPORT:

#FabrykahejtuPO

Lekarz-wampir z Wrocławia. Kim był Remigiusz D.?

Używał też imienia Luca (fot. mat.pras.)
Używał też imienia Luca (fot. mat.pras.)

Pracował w kilkunastu szpitalach w Polsce, jeździł karetką, patrolował ulice jako policjant. Zawsze marzył o tym, by zostać lekarzem. Zmarł na początku grudnia prawdopodobnie w wyniku przedawkowania narkotyków. Przy jego ciele odnaleziono makabryczne filmy, ukazujące sadystyczną i dziecięcą pornografię. Kim był Remigiusz D., lekarz z Wrocławia?

Lekarz nie żyje, usypiał pacjentów, by ich gwałcić? „Nagrania seksu we własnej krwi”

We wrocławskim hotelu zmarł lekarz ze szpitala wojskowego. Był pod wpływem narkotyków. W jego pokoju policja odnalazła dziecięcą pornografię....

zobacz więcej

W piątek media obiegła informacja o makabrycznym odkryciu w jednym z wrocławskich hoteli. Na początku grudnia znaleziono tam zwłoki 47-letniego lekarza Remigiusza D., pracującego w szpitalu wojskowym. Mężczyzna wraz z partnerem dożylnie zażywali narkotyki. D. prawdopodobnie przedawkował, ale przyczynę zgonu wyjaśni sekcja zwłok.

W pokoju hotelowym policja zabezpieczyła nagrania, ukazujące sadystyczne porno. Na niektórych filmach była też pornografia dziecięca. Jedno z nagrań miało ukazywać, jak lekarz uprawia sadystyczny seks z innym mężczyzną. Kochankowie przed stosunkiem upuścili sobie krew, którą później się wysmarowali.

„Gazeta Wyborcza” podawała, że lekarz mógł celowo usypiać swoich pacjentów i wykorzystywać ich seksualnie. Śledczy nie potwierdzają takich doniesień.

Nauczyciel kanibal umówił się na seks z ofiarą. Odnaleziono kolejne kości

Policja w jednej z dzielnic Berlina odnalazła kolejne części ciała 44-letniego Stefana T., który miał paść ofiarą nauczyciela. W mieszkaniu...

zobacz więcej

Przeszłość Remigiusza D.


Jak się okazuje, Remigiusz D. miał barwną przeszłość. Był policjantem, pracownikiem laboratorium kryminalistycznego. Nieoficjalnie mówi się o tym, że był związany przez krótki czas z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego, ale nie jest jasne, w jakim charakterze.

D. pochodził z Wągrowca w Wielkopolsce. W jednym z wywiadów opowiedział o swoich marzeniach by zostać lekarzem. – Ciągnęło mnie do tego, odkąd tylko skończyłem cztery latka. Ja nie badałem misiów w przedszkolu, ja robiłem im operacje. Na swoim rowerku „goniłem” pędzące do pacjentów karetki pogotowia – powiedział portalowi wagrowiec.naszemiasto.pl w październiku 2019 roku.

Mężczyzna ukończył studia na Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi. Został lekarzem wojskowym. Później pracował w laboratorium kryminalistycznym policji. Po tym epizodzie był szeregowym policjantem. Na zmianę jeździł w karetce. Jak podaje se.pl, Remigiusz D, pracował w kilkunastu szpitalach w Polsce, były to szpitale m.in. w: Warszawie, Wałczu, Pile, Brzegu, Gorzowie Wielkopolskim, Drawsku Pomorskim, Poznaniu, Szczecinie czy Ełku.

D. używał drugiego imienia – Luca.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej