RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Poród w maseczce? Po kontrowersjach głos zabrał resort zdrowia

Stanowisko resortu zdrowia ws. maseczek na porodówce (fot. Michal Fludra/NurPhoto via Getty Images)
Stanowisko resortu zdrowia ws. maseczek na porodówce (fot. Michal Fludra/NurPhoto via Getty Images)

Ministerstwo Zdrowia odniosło się do kwestii obowiązku noszenia maseczki przez ciężarne kobiety w czasie porodu. Jak opisywaliśmy na portalu tvp.info, wielu kobietom w czasie epidemii koronawirusa nakazywano zasłanianie ust i nosa także na sali porodowej. – To nieludzkie – mówiła nam kilka dni temu posłanka PiS Anna Siarkowska, nagłaśniając problem. Chodzi o przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z początku października. Jakie jest stanowisko resortu zdrowia?

„Tu wszystko ma podłoże polityczne”. Lekarz o krytyce Szpitala Narodowego

– Sprawa jest oczywista. Szpital został stworzony przez rząd i rząd pokazywał, że jest to jego twór i dlatego opozycja robi wszystko, żeby...

zobacz więcej

KORONAWIRUS – RAPORT

– W rozporządzeniu nie ma wyłączenia sal porodowych i kobiet rodzących z obowiązku zakrywania ust i nosa. Większość szpitali zapewne się do tego nie stosuje, ale jak widać, niektóre wprost przestrzegają przepisów i odbija się to na sytuacji rodzących – mówiła w rozmowie z portalem tvp.info Anna Siarkowska pod koniec listopada, zapowiadając interpelację w te sprawie.

W wyjaśnieniach Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że wspomniane przepisy wskazują konieczność zakrywania ust i nosa w miejscach ogólnodostępnych, w tym w budynkach użyteczności publicznej, przeznaczonych na potrzeby ochrony zdrowia.

Poród w czasie epidemii Covid-19


Resort zwraca uwagę, że obowiązek zakrywania ust i nosa dotyczy wszystkich pacjentów, również rodzących, które zgłaszają się na izbę przyjęć szpitala lub korzystają ze szpitalnych ciągów komunikacyjnych.

Czy Polacy chcą się szczepić przeciw COVID-19? Najnowsze badania

Co trzeci badany zaszczepiłby się przeciw COVID-19, gdyby była dostępna szczepionka, a blisko połowa nie ma takiego zamiaru. Stosunek do szczepień...

zobacz więcej

Obowiązek ten nie dotyczy jednak – jak zaznacza resort – sali porodowej, bo dostęp do niej ma ograniczona grupa osób: rodząca i personel medyczny sprawujący nad nią opiekę.

Ministerstwo poinformowało, że zgodnie z opinią konsultanta krajowego w dziedzinie położnictwa i ginekologii poród jest bardzo specyficzną sytuacją, w której noszenie maski w jego aktywnej fazie może stanowić znaczne utrudnienie, powodując trudności w oddychaniu.

Z tego powodu, mimo podwyższonego ryzyka transmisji wirusa, nie wydano ogólnopolskiego zalecenia zakrywania ust i nosa przez rodzącą w aktywnej fazie porodu.

MZ podało, że informacje o braku konieczności noszenia maseczki przez rodzącą będącą w aktywnej fazie porodu zostały przekazane w kwietniu przez konsultanta krajowego w dziedzinie położnictwa i ginekologii wszystkim ordynatorom oddziałów ginekologiczno-położniczych za pośrednictwem konsultantów wojewódzkich w dziedzinie położnictwa i ginekologii.

Koronawirus. Co z porodami rodzinnymi?

Pandemia. Wg Tomczyka europejska agencja nie ufa polskim danym. Ona sama temu przeczy

– Dane dotyczące koronawirusa w Polsce przestały być uznawane przez Europejskie Centrum do spraw Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) – mówił dziś...

zobacz więcej

Resort wskazał również, że przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii nie wprowadziły odgórnego zakazu porodów rodzinnych.

Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że mając na uwadze dynamicznie zmieniającą się sytuację epidemiologiczną, ministerstwo ściśle współpracuje z ekspertami w zakresie publikowanych zaleceń i ich aktualizacji. Aktualnie konsultanci krajowi w dziedzinie położnictwa i ginekologii oraz perinatologii nie wskazali konieczności wprowadzenia zmian w zaleceniach.

MZ podało jednocześnie, że ostateczne decyzje w tym zakresie podejmuje kierownik podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych w porozumieniu z ordynatorem oddziału położniczo-ginekologicznego, mając na uwadze lokalne względy organizacyjne pozwalające na izolację rodzących i osób im towarzyszących od innych pacjentek.

źródło:
Zobacz więcej