RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Szef MSWiA: Nie dopuszczę do linczu politycznego na policji

Policja stała się celem politycznych ataków (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Policja stała się celem politycznych ataków (fot. PAP/Radek Pietruszka)

W żadnym wypadku, jako minister spraw wewnętrznych i administracji nie dopuszczę do sytuacji linczu medialnego czy politycznego wobec polskiej policji i jej funkcjonariuszy – oświadczył szef MSWiA Mariusz Kamiński, odnosząc się do działań policji podczas ostatnich demonstracji.

Protestami w policję. Senator o anarchistycznych inspiracjach „Strajku Kobiet”

Mundur policjanta i żołnierza w Polsce cieszy się dużym szacunkiem. Nie zmienią tego działania organizacji proaborcyjnych – mówi senator...

zobacz więcej

Kamiński odpowiedział w ten sposób na pytanie dziennikarza Polsat News o to, czy jako minister SWiA podpisałby się pod przeprosinami, które w ostatnim czasie – za niektóre swoje działania – kierowała policja. Dodał, że jeśli dochodzi „do pojedynczych incydentów, gdzie ktoś zachowuje się nieprofesjonalnie, oczywiście, że trzeba wyrazić ubolewanie z tego tytułu”.

Podkreślił jednocześnie, że należy stosować „pewną zasadę proporcjonalności i adekwatności ocen”.

Nie można popadać w jakieś skrajne zacietrzewienie, w jakąś histerię polityczną. Nie można wykorzystywać pojedynczych, drobnych czasami incydentów, czasami bardzo przykrych w kontekście konkretnych osób – powiedział minister.

– Ja wyrażam ogromne wyrazy solidarności i empatii dla fotoreportera „Tygodnika Solidarność”, który stał się przypadkową ofiarą wydarzeń 11 listopada; natomiast nie ma takiej sytuacji, broń Boże proszę nie robić takiego wrażenia (...), że jest jakiekolwiek polowanie na dziennikarzy czy na posłów – powiedział Mariusz Kamiński.

Konsekwencje


Dodał, że każdorazowo, kiedy dochodzi do spraw kontrowersyjnych są one oceniane przez przełożonych konkretnego funkcjonariusza. – Jeśli w normalnej procedurze przełożeni stwierdzą, że doszło do sytuacji niewłaściwej, to wobec konkretnego funkcjonariusza będą wyciągnięte adekwatne konsekwencje – zaznaczył.

Kamiński chce odwołania wojewody. W tle sprawa zamku w Stobnicy

Minister Mariusz Kamiński zwrócił się do premiera Mateusza Morawieckiego o odwołanie Łukasza Mikołajczyka ze stanowiska wojewody wielkopolskiego –...

zobacz więcej

Pytany natomiast o to, jak często w ostatnich tygodniach „na podstawie filmów, raportów wewnętrznych miał przekonanie czy poczucie, że policja nadużyła swoich uprawnień podczas manifestacji”, odpowiedział, że takiego wrażenia nie ma.

– Mamy trudny czas. Czas pandemii, czas określonych rygorów społecznych związanych z dystansowaniem społecznym. Żadne działania policji, które w ostatnich tygodniach mają miejsce w związku ze zorganizowanymi zgromadzeniami publicznymi, nie są skierowane przeciwko poglądom głoszonym przez uczestników tych zgromadzeń – zapewnił.

Kamiński prosił również o zrozumienie „wszystkich obywateli”. – Wszystkie działania policji związane są z bezpieczeństwem zdrowotnym Polaków" – dodał.

Mamy trudny okres


Zapewnił również, że „nie ma najmniejszej obawy co do naruszania konstytucyjnych praw naszych obywateli, do swobody wypowiadania się, do swobody gromadzenia się, natomiast mamy trudny okres”. Dodał, że w związku z wprowadzanymi restrykcjami związanymi z pandemią, w całej Europie „dochodzi do sytuacji konfrontacyjnych”.

– Część obywateli nie podporządkowuje się tym rygorom pandemicznym – ocenił.

źródło:

Zobacz więcej