RAPORT

CELEBRYCI, POLITYCY I WŁADZE TVN WZIĘŁY SZCZEPIONKI MEDYKÓW

Spór o praworządność. „Jeśli gdzieś zwycięży prawica, to będzie straszona” [WIDEO]

Premier w rozmowie z „FAZ” ostrzegł przed mechanizmem praworządności w UE, który może zaszkodzić nie tylko Polsce i Węgrom. – Czy to przekona państwa, które mogą być następne w kolejce? Wątpię, bo będą w kolejce, kiedy obecnie rządzące nimi partie przegrają wybory. Jeśli wygra jakaś prawicowa partia z linią niechętnie widzianą przez Brukselę, to jej rząd będzie straszony odebraniem funduszy. Ponieważ w innych krajach nie rządzą znienawidzone siły prawicy, to im w to graj. Jak stracą władzę, to ktoś będzie pomagał im ją odzyskać – powiedział poseł Konfederacji Dobromir Sośnierz.

Premier Morawiecki: Warto poważnie traktować własne zasady

„Komuś nie podoba się dziś polski rząd, to stawiamy go pod pręgierzem. Jutro to może być włoski lub portugalski rząd – to im zabierzemy fundusze” –...

zobacz więcej

Minister Adam Andruszkiewicz: Musimy przedstawiać polski punkt widzenia również na niemieckiej ziemi


„Komuś nie podoba się dziś polski rząd, to stawiamy go pod pręgierzem. Jutro to może być włoski lub portugalski rząd – to im zabierzemy fundusze” – mówił premier Morawiecki w wywiadzie dla niemieckiego dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. – Z pewnością takie wypowiedzi premiera są potrzebne, abyśmy również na niemieckiej ziemi przedstawiali polski punkt widzenia. Niemcy też powinni poznać, jak Polska widzi kwestię szantażowania tak zwaną praworządnością przez prezydencję niemiecką naszego państwa i naszych przyjaciół z Węgier. Bardzo dobrze, że premier Morawiecki podejmuje ofensywę międzynarodową i polski głos jest słyszany na salonach międzynarodowych – skomentował Adam Andruszkiewicz, minister w Kancelarii Premiera.

Mirosław Suchoń z KO: Premier powinien wycofać weto


– Myślę, że Mateusz Morawiecki powinien przestać mydlić oczy Polakom i Europejczykom. Jego rząd powinien przestać łamać prawo i wycofać weto – skomentował słowa premiera poseł Koalicji Obywatelskiej Mirosław Suchoń. Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen miała, według portalu „Politico”, powiedzieć, że zaproponuje fundusz odbudowy tylko dla 25 krajów członkowskich, jeśli wkrótce nie zostanie osiągnięte w jego sprawie porozumienie. Czy możliwe jest takie pominięcie Polski i Węgier? To droga do Unii dwóch prędkości, a może rozpadu wspólnoty? – Jestem przekonany, że PiS, Mateusz Morawiecki, który jest dzisiaj zakładnikiem polityki opcji skrajnej w obozie rządzącym może doprowadzić do pominięcia Polski. Wtedy te środki trafią do innych państw w całej Europie. To oczywiście będzie przeciwko interesom Polski. Wzywam premiera do porzucenia współpracy z „koniem trojańskim Putina” w Europie (premierem Węgier – przyp. red.) i realizacji polskich interesów – odpowiedział Suchoń.

Robert Telus z PiS: Sprzedawanie naszych wartości za jakąkolwiek kwotę jest złem


– Mam nadzieję, że do tego kompromisu dojdzie. Na pewno żadne środki nie mogą być warunkowane naszą suwerennością i niepodległością. My nie możemy się sprzedać. W historii Targowica miała taki przebieg, że nasi politycy jeździli do innych mocarstw na skargę. Próbowali się sprzedawać, aby oddłużać nasz kraj albo zapożyczać się w innych krajach. To doprowadziło do rozbiorów. W tej chwili mamy bardzo podobną sytuację. Zachęcam wszystkich do wsparcia pana premiera w walce o naszą niepodległość, suwerenność. To jest walka o nasze wartości. Sprzedawanie naszych wartości za jakąkolwiek kwotę jest złem – przekonywał poseł PiS Robert Telus.

Sikorski namawia do pójścia drogą brexitu? Kuriozalny wpis ws. szczepionek

Jak sądzę, nie namawia pan minister, abyśmy poszli drogą Wielkiej Brytanii? – pyta byłego szefa MSZ Radosława Sikorskiego minister Michał Dworczyk....

zobacz więcej

Wojciech Konieczny z Lewicy: Pewnie jakiś kompromis będzie


– Jakoś włoski i portugalski rząd nie obawia się o to, że ktoś im zarzuci niepraworządność. Tutaj premier wypowiada się nie w swoim imieniu, tylko w imieniu rządów, które są praworządne, przestrzegają swoich konstytucji, nie zmieniają reguł w trakcie gry, bo akurat dana partia rządzi i tak im się podoba. Nie obawiałbym się tego, co się wydarzy w innych krajach. Czy będzie jakiś kompromis? Pewnie jakiś będzie, bo nikomu nie zależy, żeby wywracać do góry nogami budżet Unii Europejskiej – ocenił senator Lewicy Wojciech Konieczny.

Jan Mosiński z PiS: Chce się stworzyć „twarde jądro” UE, które posłusznie pochyla karki przed polityką Berlina i Paryża


– Wypowiedź Ursuli von der Leyen pokazuje, że w gabinetach Berlina, być może też Paryża, kreślony jest scenariusz „Europy twardego jądra” albo „Europy dwóch prędkości”. Ten temat powraca co jakiś czas. Oczywiście do tej pory zgody nie wyrażały państwa członkowskie. Dzisiaj pod płaszczykiem mechanizmu praworządności chce się wprowadzić coś takiego. Stworzenie „twardego jądra” państw, które będą posłusznie pochylać karki przed polityką Berlina i Paryża – argumentował poseł PiS Jan Mosiński.

źródło:
Zobacz więcej