RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Protestami w policję. Senator o anarchistycznych inspiracjach „Strajku Kobiet”

Mundur policjanta i żołnierza w Polsce cieszy się dużym szacunkiem. Nie zmienią tego działania organizacji proaborcyjnych – mówi senator Włodzimierz Bernacki, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego. W programie „#Jedziemy” odniósł się do kwestii znieważania i gróźb kierowanych wobec m.in. funkcjonariuszy policji przez uczestników „Strajku Kobiet”. Zdaniem Bernackiego to działania klasyczne i właściwe dla ruchów anarchistycznych.

Hejt na Annę Lewandowską. Nie wsparła Strajku Kobiet

Nie wspierasz Strajku Kobiet, szykuj się na hejt. Tego w ostatnim czasie doświadczyła Anna Lewandowska. Żona najlepszego polskiego piłkarza trafiła...

zobacz więcej

Rośnie agresja na proaborcyjnych manifestacjach. W miniony weekend, jak już informowaliśmy, Marta Lempart, liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, wulgarnie zwracała się do policjantów i jednego z nich opluła.

Znieważany mundur policjanta


Przykład idzie więc z góry. I choć Lempart w kuriozalny sposób zaprzecza temu, że opluła policjanta, to uderzające w funkcjonariuszy postulaty nieustannie pojawiają się w trakcie protestów „Strajku Kobiet”.

Protestujący chcą m.in. likwidacji przepisu o znieważeniu policjanta i przepisu o naruszeniu nietykalności. Pojawiają się też twierdzenia, że „mundur nie jest symbolem państwa polskiego”. Takie działania są działaniami klasycznymi, właściwymi dla ruchów anarchistycznych – powiedział w czwartek na antenie TVP Info senator Włodzimierz Bernacki. Wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego wskazywał, że korzenie tych ruchów tkwią daleko w XIX wieku, ale też w wieku XX.

Proaborcjoniści znów zaatakowali policjantów. Szczere słowa byłego rzecznika KGP

– Ja im współczuję, że muszą się z tym mierzyć – mówi portalowi tvp.info Mariusz Sokołowski. Były rzecznik Komendanta Głównego Policji podkreśla,...

zobacz więcej

Gość programu „#Jedziemy” argumentował, że lata 60. W Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych to okres, kiedy atak nurtów lewicowych, anarchistycznych, był skierowany właśnie w instytucje państwa; w mundur policjanta czy żołnierza.

Trzecia faza „wojny Marty Lempart”


To wojna, jak powiedziała pani Lempart. Tym samym ta wojna przechodzi swoje różne fazy. Wcześniej mieliśmy fazę tylko ataków słownych, później przeszło w fazę dosłownie walk ulicznych, teraz jest to z kolei atakowanie instytucji ważnych dla poczucia bezpieczeństwa, czyli wojska i policji – mówił senator PiS. – Jeśli szukamy wzorców dla tych pań ze strajków kobiet, to szukajmy właśnie w ruchach anarchistycznych – dodał.

Nawołują do podpalania kościołów? Posłanka PO: To nie żadna przemoc

Zwolennicy Strajku Kobiet rozpowszechniają w sieci ilustracje kościołów stojących w płomieniach. „Te grafiki to nie żadna przemoc tylko symbol...

zobacz więcej

Podkreślił, że porównywanie funkcjonariuszy do kolaborantów z czasów II wojny światowej, co często pada z ust liderek proaborcyjnych protestów, to kompletny brak szacunku do państwa i ciągłości państwowych instytucji.

Policja, prokuratura, a co z sądami?


Zdaniem Bernackiego policja powinna podjąć działania w tej sprawie, ale i w konsekwencji prokuratura.

Co do sądów mam wątpliwości, czy sędziowie zasiadający w składach orzekających decydowaliby się wyciągnąć jakiekolwiek konsekwencje wobec tak nieodpowiedzialnych osób i wypowiedzi – skonstatował senator PiS.

źródło:
Zobacz więcej