RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

PSL o Hołowni: Woda sodowa uderzyła do głowy

Dariusz Klimczak i Szymon Hołownia (fot. PAP/M.Marek/O.Marques/Getty Images)
Dariusz Klimczak i Szymon Hołownia (fot. PAP/M.Marek/O.Marques/Getty Images)

– Chciałbym zostać premierem – powiedział w jednym z ostatnich wywiadów Szymon Hołownia, a jego słowa wywołały burzę. – Woda sodowa szybko uderzyła do głowy. Jak na moje oko, to pan Szymon nie jest gotowy zostać nawet radnym wojewódzkim – ocenia poseł PSL Dariusz Klimczak. W rozmowie z portalem tvp.info przyznaje jednak, że w przyszłości nie wyklucza współpracy ludowców z Polską 2050.

Najnowszy sondaż to przełom? Zdecydowana odpowiedź politologa

Nowe badanie opinii publicznej pokazuje wzrost poparcia PiS i spadek Koalicji Obywatelskiej. – Na pewno nie możemy jeszcze mówić o przełomie, a...

zobacz więcej

– Uważam, że panu Hołowni brakuje doświadczenia i odpowiedniej siły politycznej. Nawet przy 10-procentowym poparciu ciągle jest poza parlamentem. Ma jednego posła. W Sejmie jest wiele ugrupowań o znacznie większej sile i nikt nie jest na tyle zarozumiały, aby takie zdania wypowiadać. Nie lubię fanfaronady – mówi portalowi tvp.info Dariusz Klimczak.

To reakcja polityka Polskiego Stronnictwa Ludowego na wywiad Szymona Hołowni dla „Rzeczpospolitej”. Były prezenter TVN stwierdził tam, że  zapatruje się na „wcześniejszy wybory” parlamentarne.

W jego ocenie przyspieszone głosowanie możliwe jest latem lub wiosną przyszłego roku. – Jestem gotów i chciałbym zostać premierem RP – powiedział.

„Poparcie Hołowni to wynik błędów rządu i opozycji”


W sondażach Polska 2050 Szymona Hołowni notuje teraz ponad 10 proc. poparcia. Tymczasem gdy zapytaliśmy ekspertów, czy taki wynik da się utrzymać do kolejnych wyborów (2023 r.) bez struktur i poważnej reprezentacji w Sejmie, ocenili, że nie.

– Jeżeli jednak się da, to Hołownia będzie pierwszym w najnowszej historii Polski – komentuje Dariusz Klimczak. – Uważam, że jego poparcie to głównie wynik błędów popełnianych w parlamencie: zarówno po stronie rządowej, jak i opozycyjnej. To jego główne paliwo – mówi nasz rozmówca.

Hołownia kopiuje pomysły rywali?

PZPR i Unia Wolności, czyli „młodzi ekolodzy” u Szymona Hołowni [OPINIA]

Szymon Hołownia deklarował, że chce stawiać na młodych. Na ustach miał ochronę środowiska i zmianę pokoleniową. Teraz kolejną ważną funkcję w jego...

zobacz więcej

Dariusz Klimczak uważa, że im więcej będzie kłopotów, nieporozumień i sporów w Sejmie, „tym więcej będzie ognia dla Szymona Hołowni, który jest obecnie takim recenzentem”. – Siedzi z boku i ocenia. Robi to nieco chaotycznie, ale może komentować, samemu nie ponosząc żadnej odpowiedzialności i to przekłada się na jego poparcie – uważa.

Zaznacza, że w postawie byłego dziennikarza TVN brakuje pomysłów nowatorskich i konstruktywnych. – Część jego haseł to powtórzenie propozycji składanych przez Koalicję Polską – stwierdza i dodaje: „Tak było w ostatnich dniach w sprawie aborcji, ale takie doświadczenia mieliśmy z nim już w kampanii prezydenckiej”.

 Zobacz także: Hołownia o romansie z ludowcami

Klimczak ocenia, że często zdarzało się, iż Władysław Kosiniak-Kamysz wychodził z określonym pomysłem, a za kilka dni z tą samą propozycją pojawiał się Szymon Hołownia. – Nierzadko bywało tak, że jego słowa bardziej przebijały się do opinii publicznej niż nasze. Mogę więc przyznać, że ma zdolności przedstawienia ciekawych pomysłów, chociaż nie zawsze swoich – mówi poseł PSL.

Libicki: Współpraca z KO w Senacie została wyczerpana

– Dotychczasowa współpraca w Senacie została wyczerpana. Na przyszłość mogę powiedzieć, że będziemy się przyglądać. Nie będzie tak, że co koledzy...

zobacz więcej

Gdy w Polsce wybuchł spór ws. aborcji, Władysław Kosiniak-Kamysz apelował o referendum i oddanie decyzji Polakom. Teraz podobną propozycję przedstawił dziennikarzom Szymon Hołownia.

– Jego propozycja ws. aborcji jest bliźniaczo podobna do tej, którą wystosowaliśmy miesiąc temu. Referendum miałoby służyć w naszej ocenie wypracowaniu stanowiska, które później wpisano by do konstytucji. To była nasza koncepcja. Ta Szymona Hołowni jest nieco szersza, ale co do idei się zgadzamy – przyznaje Klimczak.

PSL i Polska 2050 razem w Sejmie?


W sejmowych kuluarach mówi się o tym, że współpraca ludowców z Hołownią nie jest wykluczona. Ci pierwsi mają rozbudowane struktury i ogromne doświadczenie polityczne. Z kolei Polska 2050 to w oczach wielu Polaków synonim powiewu świeżości i obiecujące słupki sondażowe. Czy ich współpraca jest realna?

– Jasne, myślę, że w wymiarze programowym jest to możliwe. Uważam, że w naszym Sejmie brakuje porozumień, które są siłą na przykład w Parlamencie Europejskim. To porozumienia programowe dotyczące określonych spraw. U nas też to się zdarza, ale niezwykle rzadko – komentuje w rozmowie z portalem tvp.info Klimczak.

Posłowie opozycji wykonują rozkazy Lempart. Taki biznes

Liderka Strajku Kobiet Marta Lempart owinęła sobie opozycję wokół palca. Gdy każe im „wypie***”, ci milkną w sprawie protestów. Gdy każe im, by...

zobacz więcej

Jak uważa polityk PSL, współpraca zarówno z Szymonem Hołownią, jak i każdą inną organizacją, która ma za sobą ludzi i określone branże, powinna być rozważana.

Poseł przypomina, że PSL podpisało porozumienie z Ogólnopolską Federacją Przedsiębiorców i Pracodawców. – Chcemy, by takie projekty były stałym elementem naszej działalności w opozycji. To prezentowanie określonych tematów i zagadnień, które czasem można by zrealizować nawet w porozumieniu z rządem – zaznacza.

Na koniec dodaje, że gdy pracował w komisji zdrowia, udało się na przykład uzyskać poparcie przedstawicieli rządu, by w porozumieniu antykryzysowym do grup zawodowych walczących z koronawirusem dodać strażaków. – Takich przykładów jest dużo. Nie wszystkie przebijają się do opinii publicznej, ale wszystkie są ważne i mają wpływ na życie Polaków – stwierdza.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej