RAPORT

CELEBRYCI, POLITYCY I WŁADZE TVN WZIĘŁY SZCZEPIONKI MEDYKÓW

Wyciekła lista lekarstw, które miał brać Diego tuż przed śmiercią

Diego Maradona z córką Gianniną (fot. Amilcar Orfali/LatinContent/ Getty Images)

Diego Maradona zażywał mieszankę leków przeciwdepresyjnych i przeciwpsychotycznych stosowanych w leczeniu choroby dwubiegunowej. – To mogło doprowadzić do przyspieszenia pracy serca – powiedział neurolog Nelson Castro. Córki Diego obciążają odpowiedzialnością za śmierć ojca lekarza Leopolda Luque.

Diego Maradona nie żyje

Zmarł słynny argentyński piłkarz Diego Maradona - poinformowała hiszpańska agencja prasowa EFE. Przyczyną śmierci legendy futbolu miał być atak...

zobacz więcej

Bezpośrednią przyczyną zgonu wybitnego piłkarza była niewydolność serca, która spowodowała obrzęk płuc i nagromadzenie płynu w tkance płucnej. Według spekulacji mediów w Ameryce Południowej do takiego stanu rzeczy mogły przyczynić się lekarstwa zażywane w ostatnim czasie przez Argentyńczyka.

Kilka dni temu córki Maradony Dalma i Giannina obwiniły o śmierć swojego ojca lekarza Leopolda Luque. Po tych słowach policja dokonała przeszukania w domu lekarza i wszczęła dochodzenie ws. zabójstwa argentyńskiego piłkarza.

Policja i prokuratura zabezpieczyły dokumentację medyczną oraz telefony i komputery należące do Luque.

Lekarz udzielił w argentyńskiej telewizji wywiadu. Ze łzami w oczach opowiadał, że do samego końca dbał o Diego. – Jeśli jestem za coś odpowiedzialny, to za fakt, że przez cały czas starałem się poprawić i przedłużyć jego życie – powiedział Luque

Opisał także byłą gwiazdę Napoli i Barcelony jako pacjenta „niemożliwego”, który nienawidził lekarzy, ale z nim miał szczególne relacje.

Selfie z ciałem Maradony. Pracownik zakładu pogrzebowego stracił pracę

Pracownik zakładu pogrzebowego w Buenos Aires zrobił sobie zdjęcie przy otwartej trumnie z ciałem Diego Maradony. Mężczyzna z miejsca stracił pracę.

zobacz więcej

Dodał także, że po tym jak Maradona opuścił szpital, nie był bezpośrednio odpowiedzialny za jego zdrowie. – Nie winię siebie za nic. Ktoś próbuje zrobić ze mnie kozła ofiarnego, a prawda jest taka, że zrobiliśmy wszystko, aby Diego pozostał przy życiu – przekonywał lekarz

Z rozmów na WhatsApp, do których dotarły argentyńskie media, wynika, że Dalma czyli najstarsza córka Diego, żaliła się swojemu psychologowi, że jej ojciec powinien mieć stałą opiekę medyczną. Z zapisu rozmów, czytamy, że zwróciła się w tej sprawie do doktora Luque.

Miała usłyszeć w odpowiedzi: „Kluczem do opieki nad pani ojcem jest pilnowanie tego, aby zażywał lekarstwa i unikał alkoholu. On powinien iść na odwyk prosto ze szpitala, ale nie zgodził się na dodatkowe leczenie”.

Chwilę po wizycie policji w domu Luque, do mediów trafiła lista lekarstw, które przed śmiercią zażywał Diego.

Wśród nich znalazła się kwetiapina stosowana w leczeniu zaburzeń nastroju, w tym depresji, schizofrenii i choroby afektywnej dwubiegunowej.

Pożegnanie Diego Maradony. W Buenos Aires doszło do zamieszek

W Buenos Aires policja użyła gumowych kul i gazu łzawiącego dla uspokojenia tłumu w okolicach Pałacu Prezydenckiego, gdzie jest wystawiona trumna z...

zobacz więcej

Miał też przyjmować m.in. naltrekson stosowany w leczeniu nadużywania alkoholu, lek przeciwdepresyjny Wenlafaksynę, mający ograniczać napady paniki oraz Lurazydon, stosowany w leczeniu choroby afektywnej dwubiegunowej.

– Trzeba byłoby zbadać, w jakich dawkach przyjmował wspomniane leki. Na pewno zażywał potężne ilości środków przeciwdepresyjnych i przeciwpsychotycznych. Kilka z nich może powodować przyspieszenie akcji serca – powiedział cytowany przez serwis informacyjny Todo Noticias, neurolog Nelson Castro.

Prawnik jednej z pielęgniarek Maradony również stwierdził, że były gwiazdor Napoli cierpiał na tachykardię i że jego tętno osiągnęło 115 uderzeń na minutę w dniach poprzedzających śmierć, ale „znaki ostrzegawcze” zostały zignorowane.

Maradona został wypisany ze szpitala 11 listopada po operacji zakrzepu krwi w mózgu i przeniósł się do wynajmowanego domu na zamkniętym osiedlu San Andres niedaleko Buenos Aires.

źródło:
Zobacz więcej