RAPORT

CELEBRYCI, POLITYCY I WŁADZE TVN WZIĘŁY SZCZEPIONKI MEDYKÓW

KNF nałożyła na Idea Bank karę w związku z GetBack

Komisja Nadzoru Finansowego nałożyła karę jednogłośnie 30 listopada 2020 r. (fot. PAP/Tomasz Waszczuk)

KNF nałożyła na Idea Bank karę 10 mln zł m.in. w związku z GetBack – poinformowała Komisja w komunikacie. Klienci banku za jego pośrednictwem zainwestowali ok. 731 mln zł w obligacje GetBack. Decyzja nie jest prawomocna. Bank może złożyć wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy albo skargę do sądu administracyjnego.

KNF na listę ostrzeżeń wpisała dwa podmioty prowadzące giełdę kryptowalut

Na listę ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego wpisane zostały dwie spółki z Torunia: BTCDuke oraz Tygrysia Maska – poinformowała...

zobacz więcej

Jak podano, Komisja Nadzoru Finansowego nałożyła karę jednogłośnie 30 listopada 2020 r., bo m.in. dopuścił się on licznych i długotrwałych naruszeń przepisów prawa (m.in. Prawa bankowego, rozporządzeń ministra finansów oraz rozwoju i finansów), Statutu Banku oraz stworzył zagrożenie dla interesów uczestników obrotu instrumentami finansowymi o znacznej skali i poważnych negatywnych następstwach dla klientów banku.

Oferowanie instrumentów finansowych


Chodzi m.in. o to, że bank w okresie od maja 2016 r. do listopada 2017 r. oferował instrumenty finansowe – obligacje emitowane przez GetBack SA oraz certyfikaty inwestycyjne funduszy inwestycyjnych zamkniętych (w tym: Trigon Profit XXII NS FIZ, Trigon Profit XXIII NS FIZ, Trigon Profit XXIV NS FIZ), nie posiadając do tego stosownych uprawnień.

Doradztwo inwestycyjne


Ponadto, KNF zarzuca Idea Bank, że w okresie od maja 2016 r. do marca 2018 r. wykonywał czynności doradztwa inwestycyjnego nie posiadając do tego zezwolenia.

KNF: Wysoka kara dla TU na Życie Europa SA

Komisja Nadzoru Finansowego jednogłośnie nałożyła na Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie Europa SA z siedzibą we Wrocławiu karę pieniężną w wysokości...

zobacz więcej

KNF zarzuca, że pracownicy banku posługiwali się sformułowaniami wzbudzającymi w klientach poczucie ekskluzywności oferty, wywierali na nich presję czasową i poczucie konieczności działania w pośpiechu sugerując, że proponowana okazja nabycia produktu może się nie powtórzyć w najbliższej przyszłości.

Według KNF, po uzyskaniu podstawy prawnej do wykonywania czynności oferowania instrumentów finansowych (tj. od 20 listopada 2017 r.) proces dystrybucji nie zmienił się znacząco. Komisja wskazuje, że klienci byli nakłaniani przez pracowników banku do inwestycji, przekonywano ich o niskim ryzyku inwestycji, udzielano informacji niezgodnych z podstawowymi pojęciami i faktami związanymi z funkcjonowaniem rynku finansowego.

Brak systemu kontroli wewnętrznej


Jak podano, ustalenia Komisji wskazują także m.in. na brak zapewnienia przez bank realizacji celu systemu kontroli wewnętrznej w okresie od maja 2016 r. do marca 2018 r. Według Komisji, pracownicy banku mieli wiedzę, że podejmowane przez nich działania są niezgodne z przepisami prawa oraz procedurami wewnętrznymi, o czym świadczą sformułowania używane przez pracowników banku w korespondencji e-mailowej, tj.: „sprzedajemy je bokiem” czy „przecież my oficjalnie nie prowadzimy tej sprzedaży”.

WSA uchylił decyzję KNF ws. kary na Alior Bank

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił 17 czerwca decyzję Komisji Nadzoru Finansowego o nałożeniu na Alior Bank dwóch kar pieniężnych w...

zobacz więcej

Raportowanie o ryzyku


Komisja ustaliła również, że w banku nie zapewniono właściwego funkcjonowania systemu sprawozdawczości zarządczej, wspomagającego proces decyzyjny w zakresie zarządzania ryzykiem, na który składa się w szczególności raportowanie o ryzyku. Proces oferowania obligacji objętych zakresem postępowania nie był analizowany na posiedzeniach zarządu ani przed, ani po zmianie statutu banku zezwalającej na oferowanie instrumentów finansowych, mimo że w okresie dystrybucji obligacji zarząd banku otrzymywał raporty/informacje dotyczące ich sprzedaży.

Jednocześnie KNF zwróciła uwagę, że proces oferowania instrumentów finansowych był realizowany na dużą skalę, o czym świadczy wielkość zaangażowanych przez klientów banku środków w nabycie oferowanych instrumentów finansowych, przychód uzyskany z tytułu oferowania instrumentów finansowych, a także kwota prowizji wypłacona z tego tytułu pracownikom banku.

Jak zauważa KNF, od 20 listopada 2017 r. bank posiadał prawną możliwość oferowania instrumentów finansowych. Oferowanie obligacji GetBack SA odbywało się jednak poza procedurami obowiązującymi w banku. Konsekwencją działań banku w zakresie agresywnej sprzedaży instrumentów finansowych są realne straty finansowe klientów, którzy byli przekonani, że czynności na ich rzecz bank świadczy profesjonalnie i legalnie – podkreśla KNF.

Źródłem najpoważniejszych naruszeń były osoby na kluczowych stanowiskach


W ocenie Komisji, najpoważniejsze naruszenia, jakie zostały stwierdzone w toku prowadzonego postępowania, miały swoje źródło w decyzjach osób zajmujących kluczowe stanowiska w banku, przy ich pełnej akceptacji.

„Działania te miały charakter systemowy, ukierunkowany na osiągnięcie zysku i nie polegały na incydentalnym wykraczaniu przez pracowników poza ich kompetencje” – podkreślił komunikat.

Prezes PKO BP: Kondycja banków jeszcze się pogorszy

Kondycja sektora bankowego w najbliższym czasie jeszcze się pogorszy wobec stanu na koniec lipca 2020 r., gdyż banki mocniej odczują efekty obniżki...

zobacz więcej

Komisja uznała, że „skala i charakter naruszeń, jakich dopuścił się Bank, jest znacząca”. Klienci banku za jego pośrednictwem zainwestowali prawie 900 mln złotych (w tym ok. 731 mln zł w obligacje GetBack SA). Inwestycje te często były dokonywane przez klientów pod presją czasu, a także wykorzystywano w trakcie ich dokonywania różnorodne techniki sprzedażowe. Dla realizacji zamierzonego celu dochodziło do nadużycia zaufania budowanego przez pracowników banku w trakcie współpracy z klientami. Dowodem na to jest znacząca liczba reklamacji zgłoszonych do banku przez jego klientów na kwotę ponad 460 mln zł.

Jak podkreślano, wskazane nieprawidłowości skutkowały osiągnięciem przez bank korzyści w wysokości ponad 65 mln zł. Uzasadniałoby to wymierzenie kary przez KNF w wysokości zbliżonej do górnej granicy ustawowego zagrożenia, tj. 44 mln 839 tys. 400 zł.

Komisja - wyjaśniono w komunikacie - nie mogła jednak wymierzyć kary pieniężnej w wysokości zbliżonej do kary maksymalnej z uwagi na trudną sytuację finansową banku.

Decyzja administracyjna w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej na Idea Bank SA za wskazane naruszenia nie jest prawomocna. Bank może złożyć wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy albo skargę do sądu administracyjnego.

źródło:

Zobacz więcej