RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Kukiz'15 w Zjednoczonej Prawicy? „Jestem ogromnym zwolennikiem współpracy"

Norbert Kaczmarczyk o współpracy z Kukiz'15 (fot. arch. PAP/Leszek Szymański)
Norbert Kaczmarczyk o współpracy z Kukiz'15 (fot. arch. PAP/Leszek Szymański)

Polityk Zjednoczonej Prawicy, a wcześniej Kukiz’15 Norbert Kaczmarczyk ocenia, że podjęcie współpracy z ruchem Pawła Kukiza miałoby wiele plusów. Wskazuje na wzrost liczby posłów i fakt, że znany muzyk cieszy się uznaniem wśród młodych wyborców. – Kukiz’15 już w poprzedniej kadencji pokazało też, że przy wielu dobrych projektach, jak choćby 500 Plus, potrafi je wspierać – zaznacza w rozmowie z portalem tvp.info Kaczmarczyk.

PiS zyskuje poparcie, czołowe partie opozycji tracą najwięcej [SONDAŻ]

Prawo i Sprawiedliwość odzyskuje poparcie po ostatnich niełatwych dla partii rządzącej sondażach – wynika z najnowszego badania United Survey dla...

zobacz więcej

Polskie Stronnictwo Ludowe zerwało Koalicję Polską, kończąc współpracę z ruchem Pawła Kukiza.

Jedna z posłanek (Agnieszka Ścigaj) zdecydowała się zostać parlamentarzystką niezależną. Jak udało nam się ustalić, poseł Stanisław Żuk wciąż nie wyklucza pozostania u boku ludowców. Z kolei czterech posłów Kukiz’15 – Paweł Kukiz, Stanisław Tyszka, Paweł Szramka i Jarosław Sachajko – będzie szukać nowych perspektyw. Czy jedną z opcji mogłoby być podjęcie rozmów ze Zjednoczoną Prawicą?

– Na pewno potencjał Kukiz’15 był i jest duży. Chociaż część parlamentarzystów nie jest już związana z tym ruchem, wielu z nich dostało się do Sejmu – podkreśla w rozmowie z portalem tvp.info Norbert Kaczmarczyk.

  Zobacz także -> Kukiz: Ludowcy się samozaorali

Zaznacza, że gdy ruch Pawła Kukiza wszedł do Sejmu, miał tam wielu swoich przedstawicieli. Chociaż później część z nich odeszła, utrzymali wysokie poparcie społeczne i weszli do parlamentu z list innych frakcji.

W tym miejscu można wymienić m.in. obecnych przedstawicieli Konfederacji (Jakuba Kuleszę, Roberta Winnickiego) czy Zjednoczonej Prawicy (Adama Andruszkiewicza, Tomasza Rzymkowskiego, Annę Marię Siarkowską, Ireneusza Zyskę). Z kolei doradcą prezydenta został były polityk Kukiz’15 Łukasz Rzepecki.

Ogromne zainteresowanie wstąpieniem do WOT. Tysiące nowych ochotników

– Tylko w ciągu ostatnich trzech weekendów powołaliśmy ponad 1 tys. nowych ochotników – mówi portalowi tvp.info rzecznik Terytorialsów płk Marek...

zobacz więcej

– To pokazuje, że Kukiz’15 był to dobry projekt. Ja też znów dostałem się do Sejmu, chociaż z odległego, 10. miejsca na liście. Współpraca z Pawłem Kukizem pozwoliła nam wypłynąć na głębokie wody. Może po prostu pewne decyzje nie okazały się dla formacji dobre – mówi nam Kaczmarczyk.

Metoda podziału mandatów premiuje największych


Polityk Zjednoczonej Prawicy ocenia, że Kukiz’15 już jakiś czas temu mogło podjąć współpracę z obozem rządzącym. Gdyby tak się stało, w Sejmie mieliby obecnie co najmniej kilkunastu posłów i znacznie większy wpływ na władzę.

– Z kolei metoda d’Honta dałaby frakcji rządzącej ponad 270 mandatów plus samodzielną większość w Senacie. Lider Kukiz’15 wybrał jednak wtedy inaczej – stwierdza Kaczmarczyk.

Podkreśla z kolei, że „związek z rozsądku Kukiz’15 z PSL okazał się korzystny dla obu stron”. – Paweł Kukiz z grupą swoich posłów jest w Sejmie. W wywiadach i w Sejmie dalej mogą prezentować swoje idee. Także ludowcy weszli do parlamentu, co wcale nie było takie pewne. Wszystko wskazuje jednak na to, że teraz ta forma się wyczerpała – wskazuje.

Kukiz’15 języczkiem u wagi?

Koalicja Polska usunęła z nazwy klubu „Kukiz'15”

Koalicja Polska usunęła z nazwy klubu „Kukiz15” i obecnie nazywa się: Koalicja Polska – PSL, UED, Konserwatyści – wynika z informacji na stronie...

zobacz więcej

W rozmowie z portalem tvp.info Norbert Kaczmarczyk zaznacza, że jest „ogromnym zwolennikiem współpracy z Kukiz’15”. Ocenia, że ruch ten może być języczkiem u wagi przy kolejnych wyborach.

Dodaje, że lider Kukiz’15 cieszy się poparciem wśród młodych, a część postulatów kukizowców – jak na przykład wprowadzenie sędziów pokoju – to dobre rozwiązania. – Na pewno mógłbym lobbować i pomagać przy tym projekcie – zapewnia.

  Zobacz także: Romans Hołowni z ludowcami?

– Gdy nie oceniam tego jako polityk, ale politolog, również uważam, że współpraca ma sens i jest racjonalna. Na pewno trudniej byłoby Zjednoczonej Prawicy wygrać kolejne wybory, gdyby czterech posłów Kukiz’15 przyłączyło się na przykład do Konfederacji i mogli założyć klub. To daje znacznie większe możliwości: wicemarszałka Sejmu, więcej możliwości administracyjnych w Sejmie – podkreśla.

Zdaniem posła wyborcy Konfederacji mogliby też uznać, że ich ugrupowanie rośnie w siłę i jest perspektywiczne. – Ci, którzy zaczną współpracować z Kukiz’15, mogą dużo zyskać – uważa Norbert Kaczmarczyk.

źródło:
Zobacz więcej