RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Brejza o działaniach policji. KSP odpowiedziało w nietypowy sposób

KSP zapewnia, że wpis polityka to fejk (fot. PAP/Radek Pietruszka, arch.PAP/Leszek Szymański)

Senator Platformy Obywatelskiej Krzysztof Brejza skomentował działania policji w sprawie sobotniego strajku proaborcyjnego w Warszawie. Do słów polityka opozycji odniosła się warszawska policja.

Lempart zemdlała na proteście? Po chwili powróciła na czoło strajku

Liderka strajków proaborcyjnych Marta Lempart osunęła się na ziemię podczas przepychanek z policją. Chwilę leżała, później wróciła do protestu. To...

zobacz więcej

Sobota była kolejnym dniem protestów przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej. Grupy osób manifestowały swój sprzeciw wobec działań rządu i policji.

Jak już to przyjęło się na manifestacjach organizowanych przez Ogólnopolski Strajk Kobiet, wykrzykiwano wulgarne hasła i manifestowano mimo panującej epidemii koronawirusa, kiedy obowiązuje zakaz zgromadzeń.

Podczas manifestacji doszło do incydentu z udziałem posłanki KO Barbary Nowackiej , która została spryskana gazem. Policja zapowiedziała, że sprawa zostanie gruntownie zbadana. Zamieszczono też nagrania z

Do działań funkcjonariuszy, którzy ochraniali protest praborcyjny, odniósł się na Twitterze polityk PO Krzysztof Brejza. „Akcją w Warszawie (kotły, gazem w posłankę) dowodził zca Komendanta Stołecznego Policji W.Pietroń. Dobry kolega nowego, „lubianego” przez młodzież, ministra z Lublina. Pan Pietroń zajmuje się w KSP ... logistyką” – napisał senator.

Politykowi odpowiedziała KSP. „Szanowny Panie Senatorze, Źródło, które wskazuje na dowodzenie akcją przez zastępcę KSP ds. logistyki, to zapewne ten sam ekspert, który rozpuszcza plotki, że chce Pan wygryźć ze stanowiska Marszałka Senatu. Proszę nie wierzyć w fakenews” – czytamy.

Podczas sobotniego protestu w Warszawie policja wylegitymowała ponad 900 osób. Przekazała 450 notatek do sanepidu oraz 370 wniosków o pojedyncze ukaranie. Zatrzymano 11 osób. Trzy osoby miały popełnić przestępstwo.

Na demonstracji liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet Marta Lempart opluła funkcjonariusza policji. Skierowane zostało zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do prokuratury.

źródło:
Zobacz więcej