RAPORT

CELEBRYCI, POLITYCY I WŁADZE TVN WZIĘŁY SZCZEPIONKI MEDYKÓW

Ludowcy się „samozaorali”. Paweł Kukiz ostro o końcu koalicji z PSL

Za chwile się okaże, że jedynymi, którzy żądają zapisu o zgodności budżetu z „praworządnością” będzie polska opozycja, a cała reszta się z tego wycofa – powiedział Paweł Kukiz. Poseł, lider Kukiz’15, w „Kwadransie politycznym” na antenie TVP1 mówił o poparciu uchwały PiS ws. unijnych negocjacji i końcu koalicji z PSL. – Chcieli zawłaszczyć wszystko, dla mnie to samozaoranie – podsumował gorzko współpracę z ludowcami.

Romans Hołowni z ludowcami? Lider Polski 2050 zabrał głos

PSL po zakończeniu współpracy z posłami Pawła Kukiza nie wyklucza współpracy z nowym podmiotem na polskiej scenie politycznej, ugrupowaniem Polska...

zobacz więcej

Jak podkreśla Paweł Kukiz, wchodząc w koalicję z PSL umawiał się na przeprowadzenie wspólnie trzech pakietów zmian i „absolutny pluralizm” w pozostałych głosowaniach.

W czwartek PSL poinformował, że zakończył współpracę z politykami Pawła Kukiza w ramach Koalicji Polskiej m.in. z powodu głosowań, w których poparli oni uchwałę PiS wspierającą działania rządu w zakresie negocjacji budżetu UE.

W TVP1 polityk krytykował ludowców, wskazując, że nie skorzystali z „nowego otwarcia Koalicji Polskiej, nie było równouprawnionych podmiotów i chcieli wszystko zawłaszczyć”. – Dla mnie to samozaoranie – stwierdził.

„Ja, Władek, zostanę premierem”


Jak argumentował, z jednej strony PSL pozycjonuje się jako partia chadecka, z drugiej – popiera „ideologie idące w skrajność lewicową”.

Pytany „w co gra dzisiaj PSL” stwierdził, że „to są jakieś samobójcze ruchy”.

– Być może do takiego wniosku doszedł Władysław Kosiniak-Kamysz: w PiS czy przy prawicy nie zrobię zbyt dużej kariery, co najwyżej zostanę wicepremierem. Natomiast kiedy stworzymy zjednoczoną opozycję i wystartujemy w wyborach, to nawet jak ten mój PSL będzie miał 2 proc. poparcia, to jednak na sztandarach będzie – kreślił scenariusz Paweł Kukiz.

„Praworządność” wg UE. Hiszpański ekspert: To powinno niepokoić nie tylko Węgry i Polskę

W „praworządności” nie chodzi tylko o „wartości UE”, ale o to, kto może interpretować ich znaczenie i czy można to wykorzystać jako polityczną...

zobacz więcej

– Wpiszą mi na listy tylu posłów, ile ma w tej chwili Kukiz, czyli 5-6 moich najbliższych współpracowników, a kiedy dojdzie do wyborów, wygramy te wybory – tak zakłada – i w tym momencie ani PO nie zgodzi się na premiera z Lewicy, ani Lewica nie zgodzi się na premiera z KO; wtedy ja, Władek, zostanę premierem – zgadywał intencje szefa PSL Kukiz.

Kukiz o wecie Polski w UE


Odniósł się też do kwestii polskiego weta budżetu UE i przyznał, że od początku uważał tę strategię za dobrą.

– To było dobre wyjście, dobra strategia. Wygląda na to, że będzie jakiś kompromis w sprawie łączenia budżetu z praworządnością. Prawdopodobnie doprecyzuje się zapis, który budżet uwarunkuje od praworządnego wydawania pieniędzy – powiedział.

Podkreślił przy tym, że uchwałę popierającą negocjacje polskiego rządu w tej sprawie poparłby nawet, jeśli jej autorami byliby politycy Lewicy: Robert Biedroń i Adrian Zandberg. – Polska dla mnie stoi nad PiS-em, ponad Kukizem – zadeklarował.

Stwierdził też, że „za chwile się okaże, że jedynymi, którzy żądają zapisu o zgodności budżetu z praworządnością, będzie polska opozycja, a cała reszta się z tego wycofa”.

źródło:
Zobacz więcej