SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Ogromne zainteresowanie wstąpieniem do WOT. Tysiące nowych ochotników

Terytorialsi z 5 Mazowieckiej Brygady OT (Twitter.com/terytorialsi)
Terytorialsi z 5 Mazowieckiej Brygady OT (Twitter.com/terytorialsi)

– Tylko w ciągu ostatnich trzech weekendów powołaliśmy ponad 1 tys. nowych ochotników – mówi portalowi tvp.info rzecznik Terytorialsów płk Marek Pietrzak. Jak dodaje, w całej Polsce kolejne 1,2 tys. osób oczekuje już na wydanie kart powołania, a 3,7 tys. kandydatów jest na różnych etapach kwalifikacji. Każda para rąk jest niezwykle cenna, a walcząc m.in. z epidemią, żołnierze WOT codziennie robią Polakom tysiące wymazów, dostarczają posiłki potrzebującym, oddają krew i osocze.

Dziennikarka TVP zaciągnęła się do terytorialsów [WIDEO]

zobacz więcej

W ostatnich dniach kolejni żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej z całej Polski składali przysięgę wojskową i już niebawem przystąpią do służby. W obecnej sytuacji epidemiologicznej duża część z nich zostanie zaangażowana do zwalczania skutków pandemii.

Co spowodowało, że akurat teraz Terytorialsi odnotowali tak wysoki wzrost liczby ochotników?

– Podczas operacji Odporna Wiosna zawiesiliśmy szkolenia rotacyjne i poligonowe, ale również powołania. To trwało mniej więcej do połowy roku. Później, czyli w połowie lata, wszystko odmroziliśmy i toczyło się to zgodnie z planem. Na jesieni mimo drugiej fali też przyjęliśmy nieco inną taktykę niż za pierwszym razem. Wstrzymaliśmy szkolenia, ale nie zatrzymaliśmy naboru do formacji. Teraz mamy efekt tej kumulacji – informuje Marek Pietrzak, rzecznik prasowy Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej.

Kim Terytorialsi są w cywilu?

Gasiuk-Pihowicz pisze o „inwazji” WOT na szpitale i Jaruzelskim. Odpowiedź rzecznika

„Jaruzelski wyprowadził kiedyś żołnierzy na ulice, Kaczyński wprowadza ich do szpitali. »Inwazja« WOT na niektóre mazowieckie szpitale to narażenie...

zobacz więcej

W rozmowie z portalem tvp.info rzecznik podkreśla, że zainteresowanie wstępowaniem w szeregi WOT jest bardzo duże. Nie ustawało ono mimo pandemii, a jednak procesy naborów trzeba było wstrzymać. W ten sposób skumulowały się rekrutacje kilku tysięcy osób.

Kogo można spotkać wśród nowych Terytorialsów? Czym te osoby zajmują się w życiu cywilnym?

  Zobacz także -> Wylewała się na nich hejt. „Terytorialsi, jesteście bohaterami”

Na te pytania nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Są wśród nich m.in. ratownicy medyczni, pielęgniarki, fizjoterapeuci, instruktorzy karate czy instruktorzy ratownictwa wodnego. Średni wiek żołnierzy to 18-25 lat, stąd dużą grupę stanowią uczniowie i studenci. Ale są także ich nauczyciele.

Walka z koronawirusem na pierwszej linii frontu

Starcia z policją. „Politycy opozycji mieszają się w tłum i bywają agresywni”

– Część polityków bardzo aktywnie angażuje się w nielegalne protesty i próbuje wykorzystywać immunitet do celów politycznych – mówi...

zobacz więcej

Marek Pietrzak podkreśla, że w ramach walki z koronawirusem Terytorialsi są obecni w około 600 szpitalach na terenie całego kraju. Pobierają wymazy w 220 punktach i działają w 128 stacjach sanitarnych.

Od początku zaangażowania w działania przeciwkryzysowe żołnierze WOT oddali już ponad 5,1 tys. litrów krwi.

– Nasze zaangażowanie jest na poziomie 6-7 tys. żołnierzy każdego dnia. Zadania wykonujemy wspólnie z żołnierzami Wojsk Operacyjnych. Wspieramy policję w monitorowaniu przestrzegania kwarantanny. Wspieramy Agencję Rezerw Materiałowych i w ramach operacji Trwała Odporność pobieramy ostatnio 8-9 tys. wymazów dziennie – wymienia rzecznik WOT.

– Pomagamy w domach pomocy społecznej, organizujemy izolatoria i uczestniczymy w budowie 13 szpitali tymczasowych. Dostarczamy posiłki dla chorych, bezdomnych czy dla kombatantów. Wspomagamy takie organizacje pozarządowe jak np. Caritas – dodaje.

Terytorialsi vs. koronawirus

Więcej żołnierzy WOT w walce z pandemią

Dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej uruchamia dotychczas nieaktywowane zasoby w walce z koronawirusem – poinformował rzecznik dowódcy WOT płk...

zobacz więcej

Terytorialsi pracują na pierwszej linii walki z epidemią. Mają bezpośredni kontakt z potencjalnymi zakażonymi i są narażeni na zarażenie koronawirusem.

– Nie jesteśmy ulepieni z innej gliny. U nas również zdarzają się zakażenia – przyznaje portalowi tvp.info Marek Pietrzak.

Podkreśla, że żołnierze są zabezpieczeni w maksymalnym zakresie, często mając nawet pełne kombinezony covidowe, ale nie zawsze uda się uniknąć transmisji wirusa. – Są ubrani adekwatnie do ryzyka, które ponoszą, a mimo tego zarażeń nie da się zupełnie uniknąć – zaznacza.

W tej chwili wśród Terytorialsów jest już ponad 900 ozdrowieńców. Wielu z nich wróciło do służby i oddało osocze.

– Zdecydowana większość powoływanych przez nas ochotników ma pobierane wymazy na obecność koronawirusa. Szybko poznajemy wyniki i wiemy, jak reagować. Jest to jednak tylko minimalizacja ryzyka, bo w 100 procentach nie da się tego uniknąć – mówi nam rzecznik.

Szkolenia zgodnie z reżimem sanitarnym


Ze względów sanitarnych szkolenia podstawowe i wyrównawcze realizowane w czasie pandemii rządzą się ściśle określonymi zasadami. Grupy szkoleniowe są małe, a przysięga wojskowa musi się odbywać bez udziału rodzin i zaproszonych gości.

Bliscy przysięgających żołnierzy mogą uczestniczyć w tym najważniejszym dla każdego żołnierza dniu, dzięki łączu internetowemu i relacji live, jaka jest prowadzona na oficjalnym koncie Terytorialsów na YouTube. Jak wynika z informacji WOT, statystyczny żołnierz tej formacji ma 32 lata, a co trzeci ma wyższe wykształcenie – w tym 40 proc. legitymuje się dyplomem uczelni technicznej.

 Co ciekawe, do WOT coraz chętniej dołączają też kobiety; stanowią już 16 proc. żołnierzy formacji.

źródło:
Zobacz więcej