RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Bitwa o las Dannenroed. Jeden z ekologów zabetonował sobie rękę

Ekolodzy sprzeciwiają się rozbudowie autostrady A49 (fot. TT/GegendieA49)

Rzucanie niebezpiecznych przedmiotów, obelgi, zabetonowana ręka i coraz więcej przemocy fizycznej – w lesie Dannenroed w Hesji działacze ekologiczni są coraz bardziej brutalni wobec policji. Funkcjonariusze chcą usunąć aktywistów lasu.

Ekolodzy jako „lewicowi ekstremiści”. Tak uznał niemiecki kontrwywiad

Znany głównie z protestów przy kopalniach węgla brunatnego i zasilanych nim elektrowniach ruch ekologów o nazwie Ende Gelände został...

zobacz więcej

1 października ubiegłego roku las Dannenroed w Hesji został zajęty przez około stu działaczy ekologicznych. Mieszkają w domkach na drzewach i na platformach. Próbują w ten sposób zablokować rozbudowę autostrady A49.

Trasa nowej drogi biegnie przez środek zdrowego, starego lasu mieszanego i obszaru ochrony wody. W ramach inwestycji około 27 hektarów lasów ma zostać wyciętych do lutego 2021 r. Aktywiści klimatyczni i niektórzy mieszkańcy od lat protestują przeciwko budowie – od dawna pokojowo i bez większych incydentów.

Od kilku tygodni policjanci, wspomagani przez strażaków i ratowników górskich, próbują usunąć aktywistów, którzy zamieszkali w lesie. Jak pisze „Welt”, to coraz bardziej ryzykowne zajęcie. Czasami funkcjonariusze witani są ładunkami ekskrementów, które są wrzucane do worków, a czasami są to jajka lub „tylko” obelgi. Co jakiś czas zdarzają się kopnięcia lub uderzenia kijem, ostatnio nawet – według policji – rodzajem haka.

Brutalne starcia z policją


Coraz częściej dochodzi do brutalnych starć funkcjonariuszy i demonstrantów. Podpalono kłody drewna w lesie, pożar ugasiła policja będąca na miejscu armatką wodną. Jeden z protestujących zabetonował sobie rękę.

Od ubiegłego tygodnia w areszcie przebywa kobieta, podejrzana o usiłowanie zabójstwa: kopała i uderzała pięściami policjantów interweniujących na umieszczonej na wysokości 15 metrów platformie. Funkcjonariusz, który został kilkakrotnie kopnięty w głowę, stracił równowagę i spadł.

Blokada MEN. Wezwana karetka: manifestantka przykleiła dłoń do bramy

Policja interweniuje wobec zwolenników aborcji blokujących wjazd do MEN i most Łazienkowski. Karetka została wezwana do jednej z osób, „która tak...

zobacz więcej

Są ranni


Kilku młodych ludzi spadło z platform umieszczonych na drzewach, niektórzy są poważnie ranni. Kobieta została ranna, gdy z czterech metrów spadła na nią duża paleta. Protestujący winią za to policję i twierdzą, że liny zabezpieczające zostały celowo przecięte. Policja odrzuca oskarżenia i w zamian prowadzi dochodzenie w sprawie incydentu, w którym funkcjonariusze ledwo uciekli spod spadającego dużego elementu drewnianego.

W ubiegłą sobotę, jak podała policja, w lesie Dannenroed zatrzymano 70 osób. Jednak sprzęt budowlany nadal był atakowany; w niedzielę wieczorem spłonęła koparka.

Aktywiści, organizacje ekologiczne, takie jak BUND, a także niektórzy mieszkańcy regionu, którzy są zaniepokojeni hałasem i ciągłymi zamknięciami dróg, wzywają do natychmiastowego wstrzymania oczyszczania zajętego przez aktywistów terenu. Zieloni żądają również, aby wycinka drzew w lesie została zakończona.

Opublikowane właśnie pisemne uzasadnienie wyroku federalnego sądu administracyjnego z lata tego roku dało nową nadzieję przeciwnikom rozbudowy autostrady, choć sąd wyraźnie odrzucił wszelkie zastrzeżenia wobec projektu budowlanego. Wyrok mówi jednak o faktycznych brakach w decyzji o zezwoleniu na budowę autostrady. Dlatego BUND pilnie zażądał „pauzy” podczas oczyszczania terenu.

– Eskalacja sporu napawa nas wielkim zaniepokojeniem – powiedział prezes Olaf Bandt. – Apelujemy do rządu stanowego o zaprzestanie dalszej eskalacji w lesie i zwrócenie się do mieszkańców lasów i ruchu klimatycznego z niezależnym moderatorem i chęcią dialogu – wezwał.

Władze: pozwolenie na budowę jest ważne


Władze Hesji nadal zakładają, że decyzja, a tym samym pozwolenie na budowę, są ważne. Z uzasadnienia wyroku nie można wywnioskować nic przeciwnego.

Tymczasem Niemieckie Stowarzyszenie Urzędników (DBB) z wielkim niepokojem obserwuje nasilającą się przemoc wobec policji. – Funkcjonariusze są pozbawiani godności przez rzucających w nich odchodami i stosujących wobec nich masową przemoc – powiedział Heini Schmitt, przewodniczący DBB w Hesji.

źródło:

Zobacz więcej