RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Francuskie władze ugięły się wobec protestów

Francuzi ponownie wyszli na ulice (fot. PAP/EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON)

Szef klubu parlamentarnego partii rządzącej La Republique en Marche (LREM) Christophe Castaner oświadczył, że jego ugrupowanie zmieni zapisy projektu ustawy, zakazujące publikacji zdjęć policjantów. To reakcja na masowe protesty odbywające się w całym kraju.

Francja: Policjanci z zarzutami po ataku na czarnoskórego mężczyznę

Czterej francuscy policjanci zostali postawieni w stan oskarżenia w związku z brutalnym atakiem na czarnoskórego producenta muzycznego Michela...

zobacz więcej

Castaner zapowiedział na konferencji prasowej, że wkrótce LREM złoży nową wersję projektu ze zmienionym brzmieniem artykułu 24. mówiącego między innymi o karach za publikowanie wizerunków policjantów.

Proponowany dotychczas przepis przewidywał karę do roku więzienia i 45 tys. euro grzywny za „publikację (...) wizerunku twarzy lub cechy umożliwiającej identyfikację” funkcjonariusza policji w celu wyrządzenia mu szkody.

Dostrzegamy, że istnieją wątpliwości, że niektórzy ludzie sądzą, że zagrożone jest prawo do informacji. Projekt nie został zrozumiany przez wszystkich i są też wątpliwości wśród dziennikarzy, Francuzów, a nawet wewnątrz naszej większości. Dlatego konieczne jest wyjaśnienie tego – powiedział Castaner.

Zmiana jest reakcją na sobotnie protesty we Francji, podczas których na ulice miast wyszło ponad 130 tys. osób, z czego ponad 46 tys. – w Paryżu.

źródło:

Zobacz więcej