RAPORT

CELEBRYCI, POLITYCY I WŁADZE TVN WZIĘŁY SZCZEPIONKI MEDYKÓW

Nowe wieści ws. Grosejeana. Wiadomo, kiedy Francuz opuści szpital

Romain Grosjean zdołał uciec z płonącego bolidu (fot. Peter Fox/Getty Images)

Francuski kierowca Formuły 1 Romain Grosjean, który miał groźny wypadek podczas wyścigu Formuły 1 w Bahrajnie, powinien opuścić szpital we wtorek – poinformował jego team Haas.

Formuła 1. Dramatyczny wypadek w Bahrajnie

Francuz Romain Grosjean z ekipy Haas miał groźnie wyglądający wypadek podczas wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Bahrajnu. Na pierwszym okrążeniu na...

zobacz więcej

Francuz cudem wyszedł z wypadku bez poważniejszych obrażeń. W miejscowej klinice, w której spędził noc, odwiedził go szef amerykańskiego zespołu Guenther Steiner. Przekazał, że pomyślnie przebiega m.in. leczenie oparzeń dłoni.

Grosjean wypadł z toru na trzecim zakręcie pierwszego okrążenia po kontakcie z Rosjaninem Daniiłem Kwiatem. Bolid ekipy Haas uderzył w barierkę, przepołowił się i stanął w płomieniach.

Już po kilkunastu sekundach pojawiły się służby ratownicze, a Grosjean o własnych siłach wyszedł z ognia. Później kamery telewizyjne pokazały, jak Francuz wychodzi z kokpitu i otrząsa się z płomieni, podpierany przez kierowcę samochodu medycznego. Kulejąc, tylko w jednym bucie, opuścił tor w karetce. Został zabrany do szpitala helikopterem.

Niedługo po niedzielnym zdarzeniu Grosjean przyznał, że uratowała go tzw. aureola, czyli obręcz wystająca z kokpitu i chroniąca głowę pilota. „Wszystko w porządku... Mniej więcej” - powiedział 34-letni kierowca, pokazując poparzone ręce w bandażach na nagraniu opublikowanym na Instagramie.

Choć Grosjean nie odniósł większych obrażeń, to o starcie w kończącym sezon Grand Prix Sakhir nie ma mowy. Team Haas poinformował w poniedziałek, że Francuza zastąpi Pietro Fittipaldi. Brazylijczyk był w tym roku kierowcą testowym i rezerwowym amerykańskiego teamu.

Ściganie ma w genach. Jego dziadek Emerson Fittipaldi dwa razy zdobywał mistrzostwa świata. W żyłach Brazylijczyka płynie też polska krew. Matka Emersona i prababcia Pitreo Józefa Wojciechowska była Polką.

źródło:
Zobacz więcej