RAPORT

CELEBRYCI, POLITYCY I WŁADZE TVN WZIĘŁY SZCZEPIONKI MEDYKÓW

Mechanizm praworządności zagrozi wielu krajom UE? „Sięgną po tę pałkę, jeśli...” [WIDEO]

W Europie Zachodniej nasila się krytyka wobec mechanizmu łączącego wypłatę funduszy UE z tzw. praworządnością. Hiszpański analityk Jorge González-Gallarz mówi o „politycznej pałce” przeciwko Polsce, Węgrom i innym krajom w przyszłości. – Pewną politykę kreuje tak zwane twarde jądro Unii Europejskiej, a więc politycy z Niemiec, Francji i po części Niderlandów. Ta pałka ideologiczna byłaby w ich ręku czy rękach. To bardzo niebezpieczne nie tylko dla Polski i Węgier. Sięgną po tę pałkę, jeśli będą zagrożone ich interesy w innych państwach – powiedział tvp.info poseł PiS Jan Mosiński.

„Praworządność” wg UE. Hiszpański ekspert: To powinno niepokoić nie tylko Węgry i Polskę

W „praworządności” nie chodzi tylko o „wartości UE”, ale o to, kto może interpretować ich znaczenie i czy można to wykorzystać jako polityczną...

zobacz więcej



Hiszpański analityk: W praworządności nie chodzi tylko o wartości UE, ale o to, kto może interpretować ich znaczenie


„W praworządności nie chodzi tylko o wartości Unii Europejskiej, ale o to, kto może interpretować ich znaczenie i czy można to wykorzystać jako polityczną pałkę. I to właśnie powinno niepokoić nie tylko Warszawę i Budapeszt, bo co ma powstrzymać unijnych przywódców przed zastosowaniem tego samego manewru przeciwko innym państwom w przyszłości? – stwierdził Jorge González-Gallarza, hiszpański analityk Foundation Civismo w rozmowie z tvp.info. „Tak zwana praworządność, którą forsuje Unia Europejska, to narzędzie polityczne do wymuszania przyjęcia nielegalnych imigrantów, propagandy LGBT i aborcji” – przekonywał z kolei francuski publicysta Eric Zemmour.

Dariusz Wieczorek z Lewicy: Nie widzę żadnego zagrożenia w zakresie praworządności


Jak opozycja ocenia takie głosy płynące z Europy Zachodniej? – Każdy ma prawo do swoich poglądów. Ja nie widzę żadnego zagrożenia w tym zakresie, znając te dokumenty, które przedstawia Unia Europejska, bo w kwestiach dotyczących praworządności jest mowa o praworządności. Nie ma tam mowy o imigrantach. Nie ma mowy o mniejszościach. W związku z tym praworządność jest praworządnością – mówił poseł Lewicy Dariusz Wieczorek.

Tomasz Rzymkowski z PiS: Praworządność to nie ziemniaki, które można zważyć


– Ja próbuję za każdym razem tłumaczyć ten mechanizm na przykładach z życia wziętych. To tak, jakby postawić bramkarza przed dyskoteką i powiedzieć: „wpuszczaj tylko ładnie, schludnie ubrane panie i panów”. Ten ochroniarz będzie według własnego uznania wpuszczał. Jeden lubi skąpe stroje, drugi eleganckie garnitury i długie suknie. Tak jest z mechanizmem praworządności. Pytanie, kto będzie oceniał i co. Praworządność to nie worek z ziemniakami, który można zważyć, zmierzyć, policzyć – argumentował poseł PiS Tomasz Rzymkowski.

Zemmour o tzw. praworządności: Narzędzie do wymuszania propagandy LGBT i aborcji

Tzw. praworządność, którą forsuje Unia Europejska, to narzędzie polityczne do wymuszania przyjęcia nielegalnych imigrantów, propagandy LGBT i...

zobacz więcej



Paweł Zalewski z KO: Nie zgadzam się, że mechanizm będzie jakąś pałką


– Ja nie zgadzam się z argumentacją, że to będzie jakaś pałka, która ma realizować jakieś inne, ukryte interesy. Uważam, że mechanizm kontroli wydatków pieniędzy Unii Europejskiej pod kątem uczciwości, aby nie były sprzeniewierzane, kradzione jest korzystny dla każdego obywatela UE, także Polaka, którego pieniądze trafiają do budżetu unijnego. Nie rozumiem tej argumentacji – ocenił poseł Koalicji Obywatelskiej Paweł Zalewski. Dlaczego zatem mówiąc o praworządności nie dyskutujemy o uczciwości gospodarowania funduszami unijnymi, tylko o m.in. reformie wymiaru sprawiedliwości w Polsce? – Chodzi o mechanizm, który w każdym kraju Unii Europejskiej zagwarantuje kontrolę wydatkowania środków unijnych. Jednym z kluczowych elementów tego mechanizmu jest niezawisłość sądów – odpowiedział Zalewski, który przekonywał, że w Polsce jest z tym problem.

Jan Filip Libicki z PSL: Pojedynczy komentatorzy nie są dla mnie miarodajni


Senator PSL Jan Filip Libicki sceptycznie ocenia płynącą z Hiszpanii i Francji krytykę mechanizmu praworządności. – Ja będę mówił o ewentualnym zaniepokojeniu innych krajów w sytuacji, kiedy będą wypowiadali się premierzy lub prezydenci tych krajów, a nie kiedy wypowiadają się komentatorzy mnie bliżej nieznani. Gdyby ktoś pytał polskich komentatorów, to również mógłby sobie wybrać spośród nich bardzo różne osoby. W związku z tym pojedyncze głosy pojedynczych komentatorów zagranicznych nie są dla mnie w żaden sposób miarodajne – ocenił Libicki. Sęk w tym, że poza premierami Polski i Węgier mechanizm skrytykował w liście unijnych instytucji szef słoweńskiego rządu. Europoseł PiS Witold Waszczykowski ujawnił, że także przejmująca od stycznia przewodnictwo w UE Portugalia zgłasza wiele wątpliwości.

Jarosław Sachajko z Kukiz’15: Szantażem próbuje się postawić znak równości między praworządnością i posłuszeństwem


– Tym szantażem próbuje się postawić znak równości między praworządnością a posłuszeństwem. Niemcy dopinają swój projekt z 1915 roku „Mitteleuropa”, żeby to one były centrum europejskim, a dookoła będą państwa, które kooperują. Dają tanią siłę roboczą lub półprodukty. Jak nie będziecie posłuszni, to nie dostaniecie pieniędzy – powiedział poseł Kukiz’15 Jarosław Sachajko. – Przyjmuję słowa płynące z kolejnych krajów Europy z wielkim zadowoleniem. Słyszymy również głosy ze strony portugalskiej sceny politycznej, ich świata dziennikarskiego, gdzie też dosyć dokładnie analizowany jest mechanizm praworządności. Jest powszechnie krytykowany w Portugalii jako bardzo niebezpieczny dla spoistości Zjednoczonej Europy. Te głosy z każdym dniem będą narastać – przewidywał poseł Rzymkowski z PiS.

źródło:
Zobacz więcej