RAPORT

CELEBRYCI, POLITYCY I WŁADZE TVN WZIĘŁY SZCZEPIONKI MEDYKÓW

Sprawiedliwość po latach. Polak dostanie nowy olimpijski medal

Barłomiej Bonk ma powody do zadowolenia (fot. Tom Pennington/Getty Images)

Na początku był niedosyt z powodu zajęcia trzeciego miejsca. Teraz oficjalnie przyznano mu srebrny medal. Bartłomiej Bonk, osiem lat po zawodach w podnoszeniu ciężarów na igrzyskach olimpijskich w Londynie, dostanie nowy srebrny medal. W poniedziałek oficjalnie zdecydowano o zdyskwalifikowaniu złotego medalisty Ołeksija Torochitija.

Podnoszenie ciężarów. Mistrz olimpijski z Londynu powraca

Rekordy kraju Piotra Kudłaszyka, Wiktorii Wołk, Weroniki Zielińskiej-Stubińskiej i Kingi Kaczmarczyk oraz powrót na pomost mistrza olimpijskiego z...

zobacz więcej

Osiem lat temu na brytyjskim pomoście zwyciężył Trochitij z wynikiem 412 kg w dwuboju, przed Irańczykiem Navabem Nasirshelalem 411, Bonkiem 410 i Uzbekiem Rusłanem Nurudinowem 404.

Po zawodach Bonk był sfrustrowany. Polak prowadził po rwaniu. W podrzucie osiągnął jednak „tylko” 220 kg i musiał zadowolić się brązowym medalem. Smutek był o tyle większy, że złoto przeszło Polakowi koło nosa. Ostatecznie w kategorii do 105 kg przegrał minimalnie z Torochtiją. W zeszłym roku za doping odebraniem złota olimpijskiego ukarano ukraińskiego zawodnika, który już dawno skończył karierę. W 2016 roku podjęto decyzję o ponownym przebadaniu próbek z użyciem nowoczesnych metod. Stwierdzono, że Torochtij stosował zabroniony turinabol.

Międzynarodowa Federacja Podnoszenia Ciężarów (IWF) zmodyfikowała teraz wyniki igrzysk z 2012 roku, a relokację medali zatwierdził MKOl. Złoto przypadło Nasirshelalowi, srebro Bonkowi, a brąz reprezentującemu Uzbekistan Iwanowi Jefremowowi (pierwotnie był na piątym miejscu). Tuż za podium sklasyfikowano z kolei Syryjczyka Aheda Jughliego.

To nie pierwszy przypadek przyznanie medalu po latach w przypadku polskich sportowców. Anita Włodarczyk została mistrzynią olimpijską, mimo że w Londynie zajęła drugie miejsce za Tatianą Łysenko. Na sprawiedliwość czekała o rok krócej niż Bonk.

źródło:
Zobacz więcej