RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Bolid F1 stanął w płomieniach. „Uratowała mnie aureola” [WIDEO]

Romain Grosjean w tym sezonie miał zakończyć karierę (fot. Instagram/grosjeanromain, PAP/EPA/TOLGA BOZOGLU)

Romain Grosjean cudem wyszedł bez poważniejszych obrażeń z groźnego wypadku podczas GP Bahrajnu. Francuski kierowca Formuły 1 opublikował nagranie ze szpitala, w którym przyznaje, że uratowała go tzw. aureola, czyli obręcz wystająca z kokpitu i chroniąca głowę pilota. Jego bolid stanął w płomieniach.

Formuła 1. Dramatyczny wypadek w Bahrajnie

Francuz Romain Grosjean z ekipy Haas miał groźnie wyglądający wypadek podczas wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Bahrajnu. Na pierwszym okrążeniu na...

zobacz więcej

Francuski kierowca Formuły 1 Romain Grosjean, który cudem wyszedł bez poważniejszych obrażeń z groźnego wypadku podczas wyścigu Formuły 1 w Bahrajnie, przyznał, że uratowała go tzw. aureola, czyli obręcz wystająca z kokpitu i chroniąca głowę pilota.

– Wszystko w porządku... Mniej więcej – powiedział 34-letni kierowca ekipy Haas, pokazując poparzone ręce w bandażach. Nagranie opublikował w serwisie Instagram.

– Kilka lat temu nie byłem zwolennikiem aureoli, ale nie byłoby mnie tutaj (bez niej), żeby z wami dziś porozmawiać – dodał Grosjean. Podziękował personelowi medycznemu, który zajął się nim po wypadku.

Dramatyczny wypadek w GP Bahrajnu


Grosjean wypadł z toru na trzecim zakręcie pierwszego okrążenia po kontakcie z Rosjaninem Daniiłem Kwiatem. Bolid ekipy Haas uderzył w barierkę, przepołowił się i stanął w płomieniach.

Już po kilkunastu sekundach pojawiły się służby ratownicze, a kierowca Formuły 1 o własnych siłach wyszedł z ognia.


Stan zdrowia Grosjeana


Francuz, który startował w swoim 179. wyścigu Grand Prix i w tym sezonie miał zakończyć karierę, został zabrany do szpitala helikopterem, aby potwierdzić „możliwe złamania żeber”. Badania wykazały, że do złamań nie doszło, ale zawodnik pozostanie na noc pod obserwacją lekarzy.

Później kamery telewizyjne pokazały, jak Francuz wychodzi z kokpitu i otrząsa się z płomieni, podpierany przez kierowcę samochodu medycznego. Kulejąc, tylko w jednym bucie, opuścił tor w karetce.

Ekipa Haas szybko wydała uspokajający komunikat, że Grosjean „doznał drobnych oparzeń dłoni i kostek, ale ma się dobrze”.

Niedzielny wyścig w Bahrajnie wygrał mistrz świata Brytyjczyk Lewis Hamilton.

źródło:
Zobacz więcej