RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Ujawniono przyczynę śmierci i ostatnią wolę Seana Connery'ego

Miał 90 lat (fot. Frazer Harrison/Getty Images for AFI)

90-letni aktor Sean Connery zmarł we śnie – ujawnił amerykański serwis TMZ, powołując się na informacje, które pochodzą z aktu zgonu. Potwierdzono także, że zgodnie z ostatnią wolą gwiazdora jego prochy zostaną rozrzucone w jego rodzinnej Szkocji.

Sean Connery nie żyje. Aktor miał 90 lat

Sean Connery, wybitny szkocki aktor nie żyje – poinformowała stacja BBC. Miał 90 lat. Był znany m.in. z roli Jamesa Bonda. Był scenarzystą,...

zobacz więcej

Sean Connery zmarł we śnie 31 października w swoim domu na Bahamach. Jak przekazuje serwis People, spowodowane było to migotaniem przedsionków, które doprowadziło do osłabienia przepływu krwi. Nie pomogło także zapalenie płuc, z którym aktor walczył od dłuższego czasu.

Wdowa po nim, Micheline Roquebrune, z którą spędził 45 lat życia, zabrała też głos w sprawie pogrzebu. W wywiadzie, jakiego udzieliła „Scottish Mail”, potwierdziła, że prochy jej męża zostaną rozrzucone po rodzinnej Szkocji, a także Bahamach, gdzie małżeństwo spędziło ostatnie lata życia Connery'ego.

Nie do określenia jest termin ze względu na ograniczenia m.in. z podróżowaniem, spowodowane koronawirusem. I dotyczy to także ceremonii pogrzebowej, która miałaby się odbyć w Szkocji.

źródło:
Zobacz więcej