RAPORT

CELEBRYCI, POLITYCY I WŁADZE TVN WZIĘŁY SZCZEPIONKI MEDYKÓW

W. Brytania i Francja zaostrzą walkę z nielegalną imigracją przez La Manche

Londyn zarzucał Paryżowi, że nie podejmuje żadnych konkretnych działań (fot. PAP/EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON)

Wielka Brytania i Francja zawarły w sobotę porozumienie w sprawie zwiększenia patroli na francuskim brzegu kanału La Manche i na jego wodach, co ma zapobiec podejmowanym przez nielegalnych imigrantów próbom pokonywania go na niewielkich łodziach.

Anglia. Zawieszona za działalność pro-life polska studentka została przeproszona

Julia Rynkiewicz, polska studentka położnictwa z Uniwersytetu w Nottingham, która została zawieszona przez uczelnię za działalność pro-life, na...

zobacz więcej

W związku z rekordową liczbą nielegalnych imigrantów, których schwytano w tym roku przy próbie przedostania się do Wielkiej Brytanii, rząd Zjednoczonego Królestwa już od dawna nalegał na to, by francuskie władze więcej robiły w celu ich powstrzymania przed podjęciem ryzykownych przepraw. Londyn zarzucał też Paryżowi, że nie podejmuje żadnych konkretnych działań, by zwalczać to zjawisko.

Zgodnie z porozumieniem podpisanym w sobotę przez ministrów spraw wewnętrznych Priti Patel i Geralda Darmanina, od 1 grudnia dwukrotnie zwiększy się liczba funkcjonariuszy patrolujących francuski brzeg kanału La Manche, choć ze względów operacyjnych nie ujawniono, o ile więcej ich będzie. Zaś francuska straż przybrzeżna w większym stopniu będzie korzystać przy patrolowaniu wód La Manche z najnowocześniejszych technologii: dronów, radarów czy kamer termowizyjnych.

– Dzisiejsze porozumienie to ważny moment dla obu naszych krajów. Przyspieszy ono nasze wspólne działania na rzecz rozwiązania problemu nielegalnej migracji. Dzięki większej liczbie patroli policyjnych na francuskich plażach i lepszej wymianie informacji wywiadowczych między naszymi służbami bezpieczeństwa i organami ścigania już widzimy mniej migrantów wyruszających z francuskich plaż – oświadczyła Patel.

Szefowa brytyjskiego MSW dodała, że celem tej współpracy jest uczynienie przeprawy przez kanał La Manche kompletnie nieopłacalną. 


 
Rząd Wielkiej Brytanii podkreśla, że głównym beneficjentem obecnej sytuacji nie są sami imigranci, lecz gangi przestępcze, które pobierają od nich duże pieniądze, a następnie wysyłają w niebezpieczną podróż na pontonach lub niewielkich łodziach.

Od początku tego roku na próbach nielegalnego przedostania się do Wielkiej Brytanii schwytano ponad 8000 osób, co jest zdecydowanie najwyższą liczbą w historii.

źródło:
Zobacz więcej