RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Starcia skrajnej lewicy z policją we Francji. Minister potępił przemoc wobec funkcjonariuszy

Rannych zostało co najmniej trzydziestu siedmiu funkcjonariuszy policji i żandarmerii (fot. PAP/EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON)
Rannych zostało co najmniej trzydziestu siedmiu funkcjonariuszy policji i żandarmerii (fot. PAP/EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON)

Minister spraw wewnętrznych Francji Gerald Darmanin potępił przemoc wobec policjantów, do której doszło podczas dzisiejszych protestów. Uczestnicy deklarowali, że demonstrują przeciwko brutalności służb i nowej ustawie o globalnym bezpieczeństwie. Jak poinformował minister spraw wewnętrznych, w starciach z demonstrantami rannych zostało co najmniej trzydziestu siedmiu funkcjonariuszy policji i żandarmerii.

Francja. Demonstracje przeciwko przemocy policji. Doszło do starć

W kilku miastach Francji tysiące osób demonstrowało przeciwko przemocy policyjnej i ustawie o „globalnym bezpieczeństwie”. Policja użyła gazu...

zobacz więcej

Organizowane przez ugrupowania lewicowe protesty przeciwko nowemu prawu o bezpieczeństwie wybuchły w 70 francuskich miastach. Projekt zakłada zakaz upubliczniania wizerunków policjantów podczas pełnienia służby. W Paryżu na ulice wyszło około 46 tysięcy osób, które protestowały również przeciwko policyjnej przemocy i rasizmowi, po tym, jak w czwartek w mediach społecznościowych ukazało się nagranie z brutalnej interwencji służb przeciwko czarnoskóremu producentowi muzycznemu Michelowi Zeclerowi. Domagano się też ustąpienia szefa MSW Geralda Darmanina i prefekta paryskiej policji. W marszach udział wzięli politycy partii lewicowych – „Francja niepokorna”, Socjalistów i Zielonych.

Pod koniec demonstracji anarchiści z organizacji „Black Block” oraz aktywiści Antify ustawili barykady i starli się z policją na Placu Bastylii. Chuligani rzucali kamieniami w policjantów, zniszczyli kilka samochodów, podpalili restaurację oraz budynek banku. W odpowiedzi policja musiała użyć gazu łzawiącego i armatek wodnych. jak poinformowano również, protestujący nie przepuszczali wozów strażackich, jadących do pożarów.

Przeciwko funkcjonariuszom, którzy pobili czarnoskórego artystę rozpoczęto śledztwo dyscyplinarne. Ich zachowanie potępił również prezydent Francji Emmanuel Macron. Nowe prawo o bezpieczeństwie globalnym zaakceptowało francuskie Zgromadzenie Narodowe, a teraz zajmie się nim Senat.

W dzisiejszych protestach w całej Francji udział wzięło ponad 130 tysięcy osób.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej