RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Ambasador Hiszpanii broni Polaków po „nikczemnym komentarzu” hiszpańskiej ekonomistki

Ambasador Hiszpanii broni Polskę przed „nikczemnym komentarzem” hiszpańskiej ekonomistki (fot. arch.PAP/Jacek Turczyk)

Polska i Polacy zasługują na najgłębszy podziw i współczucie za ogrom cierpienia doznanego podczas II wojny światowej – napisał na Twitterze ambasador Hiszpanii w Polsce. Francisco Javier Sanabria odniósł się do „nikczemnego komentarza” hiszpańskiej ekonomistki. Oskarżyła Polaków o pozwolenie na zamykanie Żydów w gettach. Nawiązała w ten sposób do kwestii prawa aborcyjnego w Polsce.

Hiszpania: Sześciolatki muszą się uczyć o „różnorodności seksualnej”

Kongres Deputowanych, niższa izba hiszpańskiego parlamentu, przyjął ustawę oświatową, która wprowadza m.in. edukację seksualną sześciolatków i...

zobacz więcej

Chodzi o czwartkowy wpis ekonomistki Inmaculady Martinez na Twitterze. „Och, Polsko. Pozwoliliście nazistom zamykać Żydów w gettach, budować i prowadzić obozy koncentracyjne, a teraz zasłaniacie się fałszywą ochroną życia. Nie macie prawa do zarządzania ciałami kobiet. Trzymajcie się z daleka” – napisała Martinez. Tego samego dnia Parlament Europejski przyjął niewiążącą prawnie rezolucję, dotyczącą „faktycznego zakazu prawa do aborcji w Polsce”.

PE „zdecydowanie potępił” orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego dotyczące aborcji w Polsce, uważając, że „orzeczenie to zagraża zdrowiu i życiu kobiet”.

Do tweeta odniósł się w piątek ambasador Hiszpanii w Polsce. „Rozumiem i w pełni podzielam oburzenie wszystkich, którzy zetknęli się z tym nikczemnym komentarzem i wyrazili słuszny gniew. Polska i Polacy zasługują na najgłębszy podziw i współczucie za ogrom cierpienia doznanego podczas II wojny światowej. Szacunek!” – napisał na Twitterze Francisco Javier Sanabria.

22 października TK orzekł, że przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. Przepis straci moc wraz z publikacją wyroku, ale ten nie został jak dotąd ogłoszony.

Czytaj też o protestach w Polsce i w Hiszpanii. 

źródło:

Zobacz więcej