RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Sąd uznał strzyżenie więźniów za dyskryminację ze względu na płeć

Sprawa dotyczyła byłego posła Leunga Kwok-hunga, który stracił w więzieniu długie włosy (fot. PAP/EPA/JEROME FAVRE)

Obowiązkowe strzyżenie więźniów płci męskiej to dyskryminacja – orzekł w piątek sąd najwyższej instancji w Hongkongu, rozstrzygając długą batalię prawną na korzyść byłego posła Leung Kwok-hunga, który 2014 roku stracił w więzieniu długie włosy.

Gaz na ulicach. To „koniec Hongkongu”?

Policja w Hongkongu użyła w niedzielę gazu łzawiącego do rozpędzenia antyrządowych demonstrantów sprzeciwiających się planom Pekinu bezpośredniego...

zobacz więcej

Były prodemokratyczny parlamentarzysta, znany w Hongkongu jako Leung „Długie Włosy”, powiedział po ogłoszeniu decyzji, że ciągnąca się latami sprawa była częścią walki o prawa mieszkańców miasta – przekazała publiczna stacja RTHK.

W uzasadnieniu orzeczenia napisano, że więźniowie byli „pozbawiani możliwości wyboru długości włosów”, co „sugeruje, że są traktowani gorzej niż przebywające w więzieniach kobiety”. – Doszło do dyskryminacji ze względu na płeć – ocenił sędzia Geoffrey Ma.

Przedstawiciele hongkońskiego systemu penitencjarnego twierdzili, że strzyżenie służy utrzymaniu „higieny i czystości” wśród więźniów oraz zapobiega przemycaniu niebezpiecznych przedmiotów we włosach. Przekonywali również, że obcinanie włosów tylko mężczyznom, a kobietom już nie, wynika z konwencji panującej rzekomo w hongkońskim społeczeństwie.

Spór o autonomię Hongkongu. Pekin nie odpuszcza

Szefowa administracji Hongkongu Carrie Lam oświadczyła, że chiński rząd nie wycofa się z planów wprowadzenia w Hongkongu prawa o bezpieczeństwie...

zobacz więcej

Sędziowie odrzucili jednak tę argumentację. Podkreślili, że wydział penitencjarny nie udowodnił, jakoby w Hongkongu mężczyźni nosili zwykle tylko krótkie włosy, a kobiety – krótkie lub długie.

Wygrana parlamentarzysty


Włosy Leunga zostały obcięte w 2014 roku, gdy trafił do więzienia za udział w proteście. W 2017 roku wygrał pierwszą rozprawę w sprawie przymusowego ostrzyżenia, ale rok później sąd wyższej instancji przyznał rację wydziałowi penitencjarnemu. To orzeczenie z 2018 roku uchylił w piątek Sąd Ostatecznej Apelacji.

„Dziś w sądzie stało się zadość odrobinie sprawiedliwości, ale sądzę, że sprawiedliwość musi zwyciężyć również poza sądem. Wszyscy pragniemy prawa politycznego do wyboru naszych posłów i szefa administracji w powszechnym głosowaniu – powiedział dziennikarzom były parlamentarzysta Leung, który obecnie znów ma długie włosy.

źródło:
Zobacz więcej