RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Wezwał policję, bo matka zabrała „jego własność”. 200 porcji

Z takiej ilości można przygotować 200 porcji narkotyku (fot. Shutterstock/forma82; Policja)
Z takiej ilości można przygotować 200 porcji narkotyku (fot. Shutterstock/forma82; Policja)

28-latek wezwał policjantów, bo mama – jak się poskarżył – zabrała mu „jego własność”. Kobieta na widok funkcjonariuszy zgodziła się oddać przedmiot sporu. Okazało się, że to 20 gramów amfetaminy.

Po alkoholu wskazał, gdzie trzyma narkotyki. Grozi mu 10 lat więzienia

– Zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków usłyszał mieszkaniec stołecznego Grochowa, u którego znaleziono ponad 12,5 kg marihuany –...

zobacz więcej

Wezwanie odebrali policjanci z Dzierżoniowa. 28-latek nie mógł porozumieć się z matką, która, jak twierdził, zabrała mu jego własność i nie chciała zwrócić. Jednak kiedy funkcjonariusze przyjechali nie miejsca mężczyzna nie chciał zdradzić, o co konkretnie toczy się spór.

Matka nie zaprzeczała. Przyznała, że zabrała „to” z pokoju syna. I zapewniła, że zaraz to przyniesie, ale odda w ręce mundurowych. Ci przyznają, że byli bardzo zaskoczeni tym, co kobieta im pokazała. – 48-latka przyniosła worek z substancją koloru białego i choć wydawałoby się to mało prawdopodobne, przeprowadzone wstępne badanie wskazało, że było to blisko 200 porcji amfetaminy – wyjaśnia kom. Marcin Ząbek, oficer prasowy KPP w Dzierżoniowie. Prawie 20 gramów.

Jak tłumaczył się 28-latek?


– 28-latek próbował przekonywać, że narkotyki nie należą do niego – mówi portalowi tvp.info policjant. Innego zdania była jego rodzina. Na miejsce wezwano także policyjnego technika. Młody mężczyzna będzie tłumaczył się przed sądem.

źródło:
Zobacz więcej