RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Mike Tyson i Roy Jones Jr. wracają na ring. Zarobią fortunę

Tyson zapowiedział, że pieniądze przekaże organizacjom dobroczynnym (fot. Gabe Ginsberg/Getty Images; Peter Kovalev\TASS via Getty Images)

Razem mają 105 lat, a na zawodowych ringach stoczyli ponad 130 walk. Byli mistrzami świata, legendami boksu pozostaną. W sobotę w Los Angeles dojdzie do walki dawnych czempionów – Mike’a Tysona i Roya Jonesa Juniora. Pierwszy ma zarobić 10 milionów dolarów, drugi 3 mln.

Liga Mistrzów. Lewandowski już trzecim strzelcem w historii

Robert Lewandowski awansował na trzecie miejsce w klasyfikacji strzelców wszech czasów Ligi Mistrzów. Piłkarz Bayernu Monachium zdobył jedną z...

zobacz więcej

„Żelazny Mike” ma już 54 lata. To najmłodszy w historii mistrz świata wagi ciężkiej – był 20-latkiem, gdy w 1986 r. wygrywał z Trevorem Berbickiem. Ostatni raz boksował w 2005 r.

Jones Jr. w styczniu skończy 52 lata. Regularnie walczył do 2018 r. Wcześniej przeszedł spektakularną drogę od mistrzostwa globu w wadze średniej, potem w superśredniej, półciężkiej aż do ciężkiej.

W mediach nie brakuje spekulacji, czy sobotni pojedynek w Staples Center będzie miał charakter bardziej pokazowy, czy zawodnicy nie zechcą się oszczędzać i – mimo większych, 12-uncjowych rękawic – powalczą o zwycięstwo bez taryfy ulgowej dla drugiego z weteranów.

Gigantyczne pieniądze


Gaże są ogromne, Tyson ma zarobić 10 mln dolarów, Jones Jr. – 3 mln dolarów. „Bestia” Tyson już wcześniej zapowiadał, że pieniądze przekaże organizacjom dobroczynnym.

Organizatorzy zapowiadają, że walka zakontraktowana na osiem dwuminutowych (krótsze, nie trzyminutowe) rund będzie punktowana przez troje byłych pięściarzy: Christy Martin oraz Vinny’ego Pazienzę i Chada Dawsona. Ten ostatni to dawny rywal Tomasza Adamka (odebrał mu pas WBC kat. półciężkiej) i Andrzeja Fonfary; z drugim z Polaków przegrał. W ostatnich miesiącach „głośniejszy” w mediach był Tyson (50–6, 44 KO), który opowiadał, że schudł ponad 50 kilogramów i jest w świetnej formie. Już za kilkadziesiąt godzin okaże się, czy sędzia Ray Corona wskaże na niego jako zwycięzcę, czy jednak wygra młodszy Jones Jr. (66–9, 47 KO).

Cała gala zapowiada się bardzo ciekawie, m.in. były czempion wagi półciężkiej WBA Badou Jack (22–3–3) powalczy z Blake’em McKernanem (13–0). W boksie zadebiutuje były koszykarz kilku klubów NBA Nate Robinson, a jego rywalem będzie youtuber Jake Paul (1–0). Nie zabraknie występów muzycznych.

źródło:

Zobacz więcej