RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Gang lichwiarzy rozbity. Przejął dziesiątki nieruchomości

CBŚP zatrzymało kolejnych 6 osób w sprawie (fot. CBŚP)
CBŚP zatrzymało kolejnych 6 osób w sprawie (fot. CBŚP)

Centralne Biuro Śledcze Policji zatrzymało sześć osób podejrzanych o lichwę. Przestępcy oferowali osobom w trudnej sytuacji finansowej wysokooprocentowane pożyczki pod zastaw mieszkania lub gruntu. Przejęli w ten sposób 44 nieruchomości.

Wyrok ws. wnuka Lecha Wałęsy. Problemy ma też jego brat

10 grudnia Sąd Okręgowy w Gdańsku ogłosi wyrok ws. Bartłomieja W., wnuka byłego prezydenta RP Lecha Wałęsy. Został on oskarżony m.in. o to, że w...

zobacz więcej

W połowie listopada policjanci z Zarządu w Łodzi CBŚP zatrzymali sześć osób, którym w Pomorskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Gdańsku przedstawiono arzuty udziału w grupie przestępczej, oszustw, z których uczynili sobie stałe źródło dochodu oraz tzw. wyzysku kontrahenta, czyli lichwy. Czyny zarzucane podejrzanym zagrożone są karą do 15 lat pozbawienia wolności.

Wobec trzech osób prokurator skierował wnioski o tymczasowe aresztowanie, ale sąd zastosował areszty warunkowe, ustalając kaucje od 100 do 700 tys. zł. Pozostali podejrzani zostali objęci dozorem, mają zakaz opuszczenia kraju, wpłacili poręczenia majątkowe i zajęto im hipoteki na nieruchomościach.

Ukryte koszty


Podejrzani oszukiwali osoby będące w bardzo trudnej sytuacji życiowej, które wcześniej zaciągnęły pożyczki w instytucjach finansowych, ale nie mogły ich spłacić. Grupa przestępcza ogłaszała się w prasie lub w internecie, pokrzywdzonym proponowano wysokie pożyczki gotówkowe z krótkim okresem spłaty pod zastaw nieruchomości – wskazała rzeczniczka CBŚP nadkom. Iwona Jurkiewicz.

Wysokość pożyczek wahała się od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych, a czas na ich spłatę wynosił maksymalnie rok.

Jurkiewicz podała, że umowy z pokrzywdzonymi były podpisywane w formie aktu notarialnego i często dopiero po jego podpisaniu pożyczkobiorcy byli informowani o kosztach ukrytych.

– Były to na przykład prowizje w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych. Umowy zwierały klauzulę, która w przypadku braku spłaty pożyczki umożliwiała pożyczkodawcy skierowanie do sądu sprawy o przejęcie nieruchomości jako zabezpieczenie pożyczki – powiedziała nadkom. Jurkiewicz. Z ustaleń śledztwa wynika, że przestępcy działali w latach 2010-15 w całym kraju i oszukali w tym czasie co najmniej 30 osób, przejmując 44 nieruchomości o wartości kilkunastu milionów złotych.

Nadkom. Jurkiewicz poinformowała, że listopadowe zatrzymania były kontynuacją.

1,5 mln zł na poczet kar


– Pierwsze działania miały miejsce w lutym 2019 r., zatrzymanych zostało pięć osób – podała. Wówczas zarzuty udziału w grupie przestępczej, oszustw i lichwy stawiała podejrzanym Prokuratura Okręgowa w Łodzi, a na poczet kar zabezpieczono od podejrzanych mienie o łącznej wartości około 1,5 mln zł.

– Kolejne czynności w sprawie pozwoliły na uzupełnienie zarzutów wyżej wymienionym podejrzanym oraz zabezpieczenie od nich mienia na poczet przyszłych kar w kwocie kolejnych 2 milionów – wyjaśniła.

źródło:

Zobacz więcej